Twórca Papers, Please woli nie mówić o tym, nad czym pracuje. Obawia się kradzieży jego pomysłów przez AI

Twórca Papers, Please woli nie mówić o tym, nad czym pracuje. Obawia się kradzieży jego pomysłów przez AI
O sztucznej inteligencji w kontekście gier mówi się sporo, lecz ten temat jest zdecydowanie mniej oczywisty.

Opowiadanie o tym, co się aktualnie robi w życiu, jest dla ludzi naturalną rzeczą, tym bardziej jeśli ma ważne miejsce w ich życiu. Czasem jednak wybierają milczenie, ale niebezpodstawnie – w przypadku gier ich ujawnianie to przede wszystkim część marketingu, ale Lucas Pope, znany z m.in. Papers, Please czy Return of the Obra Dinn, ma jeszcze inne powody.

W wywiadzie dla podcastu Mike & Rami Are Still Here prowadzonego przez Mike’a Rose’a, współzałożyciela No More Robots, i Ramiego Ismaila, współzałożyciela studia Vlambeer, Pope zdradził, dlaczego nie jest przekonany do mówienia o grze, nad którą aktualnie pracuje. Powiedział, że obawia się kradzieży dokonanej na jeden z dwóch sposobów:

Lubię mówić o tym, nad czym pracuję, ale w tym momencie sytuacja wygląda nieco inaczej. Nie robisz już tego, ponieważ nie masz pewności czy nie zostanie to wsiąknięte przez sztuczną inteligencję lub ktoś to skopiuje.

Kradzież czyichś pomysłów jest stara jak świat i standardową praktyką jest ich ochrona. Sztuczna inteligencja, zdaniem Pope’a, dodała do tego nowy wymiar, ponieważ choć niekoniecznie ta technologia stworzy na podstawie tych informacji grę, to może już zaproponować określone rozwiązania jej użytkownikom. Oprócz tego twórca Papers, Please ma jeszcze jeden powód, by wstrzymać się z ogłaszaniem nowości – wątpliwości we własne umiejętności.

Mam poczucie, że byłem naprawdę szczęśliwy z Return of the Obra Dinn i Papers, Please, i nie wiem… może nie potrafię tego powtórzyć. Czy naprawdę chcę zakończyć karierę w świetnym stylu? Po co obciążać siebie kolejnym dziełem, którego ludzie mogą nie polubić?

Szczęśliwie koniec końców nie powstrzymało go to przed stworzenia kolejnej gry, jaką było Mars After Midnight z 2024 roku. Tytuł wydano z myślą o kieszonkowej konsoli Playdate, o której na naszym kanale na YouTubie opowiadał spikain. Jak zaś można się domyślić, Pope nie zdradził dotychczas, nad jaką grą obecnie pracuje.

3 odpowiedzi do “Twórca Papers, Please woli nie mówić o tym, nad czym pracuje. Obawia się kradzieży jego pomysłów przez AI”

  1. „Mam poczucie, że byłem naprawdę szczęśliwy z Return of the Obra Dinn i Papers, Please” – chyba niepoprawne tłumaczenie z angielskiego – wydaje się, że zamiast „szczęśliwy” chodzi bardziej o to, że miał szczęście przy poprzednich grach i może to już się nie powtórzyć przy następnej.

Skomentuj woojto Anuluj pisanie odpowiedzi