Twórcy Candy Crush Saga usuwają plagiat Scamperghost. „Zawsze sprawdzamy rynek”
Przedstawiciele King wystosowali oświadczenie, w którym zaprzeczają oskarżeniom Matthew Coxa, jednego z projektantów studia Stolen Goose odpowiedzialnego za niezależną, flashową grę Scamperghost. Podkreślają przy tym, że usunęli już swojego klona tej produkcji niezależnych developerów. Jak czytamy:
King nie klonuje gier innych ludzi. Wierzy, że marka – zarówno nasza jak i innych – jest bardzo ważna i powinna być odpowiednio chroniona. Tak jak każda rozważna firma podejmujemy wszystkie niezbędne kroki, aby chronić naszą własność intelektualna w odpowiedni sposób. Jednocześnie szanujemy prawa i marki innych developerów. Nim wydamy jakąkolwiek grę, sprawdzamy inne produkcje dostępne na rynku, a także weryfikujemy złożone wnioski o rejestrację znaku towarowego, aby upewnić się, że nie naruszamy dóbr innych. Aby jednak uniknąć jakichkolwiek podejrzeń, w tym przypadku, omawiana gra – która została stworzona przez zewnętrzne studio pięć lat temu – została usunięta.
Problem tylko w tym, że oświadczenie firmy King nie jest przekonujące. Spółka stara się w nim wybielić, zapewniając, że nie była świadoma tego, iż Pac-Avoid jest klonem Scamperghost. Jakoś nie chce mi się w to wierzyć – zwłaszcza, że z treści maili ujawnionych przez Matthew Coxa wynika, że to właśnie sam wiceprezes King – Lars Jornow – osobiście zlecił splagiatowanie gry. I płacił za to 3 tysiące dolarów.

Czy można było spodziewać się czegoś innego? King, twórcy Candy Crush Saga, którzy niedawno zostali oskarżeni o sklonowanie niezależnej gry Scamperghost po tym, jak zarejestrowali znak towarowy „candy” i złożyli pozew przeciwko studiu Stoic oskarżając je o bezprawne wykorzystanie słowa „saga” w tytule produkcji The Banner Saga, twierdzą, że są niewinni. Tyle tylko, że tłumaczenie firmy nie jest przekonywujące.
Ortograf – przekonywAjącę albo przekonujące powinno być.
’Jesteśmy niewinni, więc usuniemy grę, która wcale nie jest plagiatem’ – seems legit. I jasne, że teraz mogą sobie 'usuwać’, skoro już upłynęło wiele wody od premiery i kto chciał, ten kupił. King, jesteście zerami.
Mam nadzieję,że ta firma nie dotrwa do końca tego roku.
Co by nie zrobili, czego by nie powiedzieli i tak już nie zmażą kału, którym skrupulatnie sami się wymazali. Jedno jest za to pewne…Electronic Arts mają bardzo silnego konkurenta do tytułu najgorszej firmy roku. Gratuluję „Królom” :/
„King nie klonuje gier innych ludzi.” Czy CCS nie jest klonem jakiejś starej gry Segi?
Gdzie są anonimowi, gdy są potrzebni?
@Sycho14 no przydaliby się 🙂 Bo mi się nie chce wierzyć w słowa Kinga, że nie kopiują gier. Wcale, a wcale.
Kolejny przykład na to, że nie opłaca się pogrywać z „Internetem” rozumianym jako zbiorowość ludzi. Mogę się założyć, że King.com przejedzie się na swojej akcji z „Banner Saga” jeszcze na kilku poziomach…
Sytuacja ja z moja chrześnicą. Na przerwie nauczycielka zakazała wchodzić do sali, a ta nie bacząc na nic weszła. Kiedy zobaczyła co Oliwia (chrześnica) zrobiła, pyta się jej czemu weszła. A ta odpowiedziała: To nie ja!
@Matejbudz|Dobre! Popłakałem się ze śmiechu. Twoja chrześnica może robić karierę w polityce albo korporacjach 😉
Spokojnie EA – złota kupa w tym roku wam nie grozi…