Twórcy Dead Cells odpowiadają na prośbę słynnego reżysera o ułatwienie gry. „Jesteśmy zaskoczeni i naprawdę zaszczyceni”
Jeśli jeszcze nie wiedzieliście, to spieszę sprzedać ciekawostkę, że Guillermo del Toro jest naprawdę zapalonym graczem. Słynny reżyser filmowy grał m.in. w Left 4 Dead, gubił się w BioShocku, płakał w Death Stranding czy podziwiał Shadow of the Colossus. Jest też jedna gra, przy której pewnie klął w niebogłosy. Chodzi o Dead Cells, czyli o roguelike’a studia Motion Twin. W niedawnym wywiadzie dla IGN-u wyjawił, że uwielbia tę produkcję… i jednocześnie jej nienawidzi.
Po prostu nie cierpię respawnu, bo dostajesz tylko jakieś 35 poziomów, a potem zaczynasz od nowa. Co prawda stajesz się szybszy, ale proszę, zróbcie wersję bez tego respawnowania się dla starszych graczy. Jestem dostępny. Skontaktujcie się ze mną i wyślijcie mi ją, proszę, błagam!
Guillermo del Toro ma więc problem z roguelike’owym aspektem Dead Cells i zaczynaniem zabawy całkowicie od nowa. Ta wypowiedź słynnego reżysera oczywiście nie mogła umknąć uwadze samych twórców gry. Studio Motion Twin odezwało się do IGN-u po opublikowaniu wywiadu i wyjaśniło, jak del Toro może ułatwić sobie grę oraz uprzyjemnić płynące z niej doświadczenie.
Jesteśmy zaskoczeni i naprawdę zaszczyceni, widząc, że pan del Toro gra w Dead Cells. Możemy mu pomóc już teraz: w grze dostępny jest tryb asysty! Pozwala on wskrzesić się na początku bieżącego biomu lub przy najbliższym punkcie kontrolnym, zamiast zaczynać całą grę od nowa. Dziękujemy bardzo Guillermo za miłe słowa i poświęcony czas na nasze dzieło. Mamy nadzieję, że ta krótka wiadomość będzie dla ciebie pomocna!
No i proszę – takim oto sposobem del Toro może śmiało dalej cieszyć się Dead Cellsami. Wiadomość developerów to też swoją drogą dobra przypominajka dla wszystkich tych, którzy chcieliby sięgnąć po dzieło Motion Twin, ale boją się roguelike’owości. Jeśli nie za bardzo pasuje wam ta formuła rozgrywki, to twórcy przygotowali dla was właśnie takie miłe rozwiązanie problemu.
Przypomnijmy na koniec, że na Dead Cells 2 możemy jeszcze trochę poczekać. Developerzy wolą skupić się teraz na innych projektach – chociażby na wskrzeszeniu Castlevanii. Warto zresztą dodać, że znamy już datę premiery Belmont’s Curse. Nowa gra Motion Twin ma zadebiutować 15 października i będzie dostępna na pecetach, PlayStation 5, Xboksach Series X/S oraz na Switchu 2.
noob