Twórcy Football Managera 26 przyznają się do błędu. Sports Interactive obiecuje poprawę

Twórcy Football Managera 26 przyznają się do błędu. Sports Interactive obiecuje poprawę
Sports Interactive odpowiada na szeroką krytykę.

Football Manager 26 nie ma łatwego życia. Na Metacriticu gra zdobyła 68 punktów na 100 od krytyków, a ocena użytkowników wypada jeszcze gorzej – zaledwie 2.8/10. Trudno jednak specjalnie współczuć developerom odpowiedzialnym za najnowszą odsłonę symulatora trenera. Jak napisał w swojej recenzji nasz redakcyjny kolega Ninho, to projekt, który na stałe zasłużył na łatkę gry we wczesnym dostępie.

Sports Interactive nie zamierza jednak udawać, że problemu nie ma. Studio odniosło się do fali krytyki i niezadowolenia graczy w obszernym oświadczeniu. Dyrektor studia, Miles Jacobson, przyznał, że po przejściu Football Managera na silnik Unity seria obrała nie najlepszy kierunek rozwoju.

Jak czytamy, głównym celem twórców było stworzenie płynniejszego i spójniejszego interfejsu na wszystkich platformach. Jacobson przyznaje jednak, że zmiany negatywnie wpłynęły na doświadczenia części graczy. Sports Interactive zapowiada, że immersja stanie się jednym z priorytetów kolejnych odsłon, a developerzy skupią się na poprawie tego aspektu gry.

Jacobson otwarcie przyznał również, że Football Manager 26 wciąż nie osiągnął poziomu, jakiego oczekują fani serii. Od premiery Sports Interactive wypuściło już kilka aktualizacji, przywracając część usuniętych funkcji. Według zapowiedzi, 26 maja do gry powróci także możliwość zarządzania reprezentacjami narodowymi.

I choć trudno patrzy się na kryzys marki, która jeszcze niedawno była synonimem jakości w swoim gatunku, dla fanów pewnym pocieszeniem może być fakt, że Sports Interactive nie zamiata problemów pod dywan i otwarcie przyznaje się do błędów. Pozostaje jednak pytanie, czy przy okazji kolejnej odsłony twórcom rzeczywiście uda się spełnić obietnice dotyczące poprawy stanu gry?

Skomentuj