17.12.2013
12 Komentarze

Twórcy Pillars of Eternity pracują nad jeszcze jedną grą. Chcą zebrać pieniądze na Kickstarterze

Twórcy Pillars of Eternity pracują nad jeszcze jedną grą. Chcą zebrać pieniądze na Kickstarterze
Studio Obsidian pracuje obecnie nad dwoma grami – South Park: The Stick of Truth oraz znacznie ciekawszym dla fanów klasycznych RPG-ów Pillars of Eternity (dawny Project Eternity). Okazuje się jednak, że ekipa ma w zanadrzu jeszcze jeden projekt. I zamierza również sfinansować go za pośrednictwem Kickstartera.

W rozmowie z serwisem Rock, Paper, Shotgun Feargus Urquhart, dyrektor generalny Obsidianu, wyjawił, że jego zespół przygotowuje jeszcze jedną grę, na realizację której studio zamierza zebrać pieniądze za pośrednictwem Kickstartera. Zbiórka ma wystartować w marcu lub kwietniu przyszłego roku.

O projekcie wiadomo niewiele, poza tym, że będzie oparty na znanej licencji, ale nie będzie to Alpha Protocol. Szef firmy zaznacza także, że produkcja opierać się będzie na tym samym silniku, co Pillars of Eternity, nie oznacza to jednak, że będzie podobna do powstającego RPG-a. Urquhart przypomina bowiem sytuację z Planescape: TormentIcewind Dale – oba tytuły bazowały na tej samej technologii, ale znacząco się od siebie różniły. Podobnie będzie z nowym dziełem ekipy.

Jak mówi:

Na razie próbuję dowiedzieć się, jak moglibyśmy zrobić grę przypominającą Skyrima na PC – zapomnijcie na razie o konsolach – na stworzonym na potrzeby Eternity silniku zrobionym w Unity. Taką, w której mielibyśmy dialogi, zadania, edytory i tego typu rzeczy. Co moglibyśmy osiągnąć, jeśli bylibyśmy ostrożni i pozwolili Chrisowi Avellone popuścić wodze fantazji i stworzyć nowy, bardziej otwarty świat? Ile by to kosztowało? Lepiej byłoby wydać produkcję w formie odcinkowej? Kiedy rzucimy obietnicę, że zrobimy grę na sto godzin, każdy zapyta „Jak to możliwe, że nie będzie to kosztować dziesiątek milionów?” Ale jeśli moglibyśmy stworzyć produkcję wystarczającą na dziesięć godzin i kazać ludziom płacić za nią dziesięć dolców? A zazwyczaj kiedy mówimy o dziesięciu godzinach, w rzeczywistości chodzi o piętnaście. A gdybyśmy wydali pięć takich epizodów, gracze dostaliby od 50 do 75 godzin zabawy.

Czekamy więc. I mamy nadzieję, że nowa zbiórka okaże się równie wielkim sukcesem, jak pierwsza.

12 odpowiedzi do “Twórcy Pillars of Eternity pracują nad jeszcze jedną grą. Chcą zebrać pieniądze na Kickstarterze”

  1. Studio Obsidian pracuje obecnie nad dwoma grami – South Park: The Stick of Truth oraz znacznie ciekawszym dla fanów klasycznych RPG-ów Pillars of Eternity (dawny Project Eternity). Okazuje się jednak, że ekipa ma w zanadrzu jeszcze jeden projekt. I zamierza również sfinansować go za pośrednictwem Kickstartera.

  2. Dochodzimy do niebezpiecznego momentu, gdy twórcy będą myśleć nie „Jaką grę teraz robimy?” tylko „CO powiedzieć ludziom na kickstarterze, by dali nam kasę na to?” A w zdrowym ukłądzie powinni sfinansować grę dzięki sukcesom poprzednich produkcji. Tylko po co zawracać sobie głowę wydawaniem własnej kasy, skoro internauci już się nabrali na ten crowdfunding?

  3. Problemem jest to, że nie wszyscy ludzie odpowiedzialni za robienie danej gry muszą nad nią pracować przez cały czas. Np. taki artysta od konceptów, czy pisarz w pewnym momencie kończy swoją pracę i nie ma nic więcej do roboty. Gdy w firmie tworzone są 2 gry na raz to nie trzeba nikogo zwalniać, do tego dodatkowa gra oznacza dodatkowy zysk etc. Gdy obie pozycje dobrze się sprzedadzą to kolejne gry będzie można już robić z wygenerowanego z dochodów zysku.

  4. No i powtórka z rozgrywki.

  5. Szczerze to dla mnie już tego za dużo. Z niedosytu zaraz zrobi się przesyt.

  6. Coraz większe mam wrażenie, że Ci twórcy robią ludzi w konia. Kickstarter to zacna idea, ale powinien służyć raczej małym studiom, które nie mają szans inaczej, a nie dużym jako mechanizm „płać z góry”. Wreszcie jeśli jakieś pomysły wydawcy odrzucają, to często jest dlatego, że sam pomysł jest kiepski. Owszem, zdarzają się wyjątki, ale tutaj widać, że ten gościu kombinuje – jak przekonać graczy, żeby dali nam kasę.

  7. @Skate,nie zgodzę się. Ludzie o których piszesz, być może i mają więcej luzu, ale, nie raz trzeba poprawiać to i owo, a jak sie mam mało czasu to jest zapiernicz. Tworzenie 2 gier na raz to fatalny pomysł, chyba, że się w jakiś sposób uzupełniają (podobna tematyka), lub osoby które nad nią pracują w danym momencie nie są „obciążone nadmiernie”, ew. ma się duży zespół. Ciężko mi sobie wyobrazić np. 6 osobową ekipę która pracuje nad 2 duzymi projektami na raz…Genialny pomysł na stratę, czasu i pieniędzy…

  8. nie wiem jak dużą ekipą jest Obsidian i jak bardzo utalentowanych i elastycznych mają ludzi. Myślę, że wystartuja ze zbiórką, w czasie, który PofE będzie zaawansowane na tyle, by za bardzo sobie nie przeszkadzać… inaczej nie wiem nie wyobrażam sobie tego. Co do samej zbiórki, to fakt, to trochę staje sie nieco żenujące, kiedy wyciaga się w ten sposób kasę (gdy można z własnej kieszeni)… Niech najpierw dokończą to co zaczeli, a pózniej niech biorą się za następne. Takie jest moje zdanie.

  9. Ja tam się cieszę: wierzę w to, że jak Obsidianowi nikt nie będzie truł zadka o szybkie wypuszczenie gry („bo kończy się okres rozliczeniowy i inwestorzy chcą widzieć zyski”), to wyjdzie coś mega. Offtop: Drogi Piotrze66. Jesteś dziennikarzem, a nie blogerem. Bloger może się zacieszać w trakcie pisania czegoś, co dziennikarsko nazywa się newsem. |Dziennikarz ma za zadanie informować (news) albo komentować (publicystyka), a łączenie tych dwóch w jednym tekście powinno być karane ucinaniem interesu.

  10. @spidymaster Nie myl dużego studia ze znanym studiem. Obsidian nie jest dużym studiem jak np. Bioware. Obsidian zatrudnia poniżej 100 osób a Bioware koło 800. Obsidian nie ma kasy na stworzenie i wydanie gier ze swojego budżetu, dlatego są uzależnieni od wydawców albo muszą zbierać kasę na Kickstarterze.

  11. „Ciężko mi sobie wyobrazić np. 6 osobową ekipę która pracuje nad 2 duzymi projektami na raz…”|Ale w Obsidianie na pewno nie pracuje tylko 6 osób. Dodatkowo gry będą tworzone „na raz”, ale nie znaczy to, że poszczególne etapy pracy nad każdą z nich będą odbywały się w tym samym czasie, tylko będą odrobinę przesunięte względem siebie.

  12. @chronokles|Do PoE nie potrzebują tak dużej grupy ludzi. Ostatnio wspominali, że w porównaniu do New Vegas ekpia pracująca na PoE jest dosyć mała więc muszą też znaleść jakąś robotę dla innych. Pewnie robią to podobnie jak inexile, najpierw przedprodukcja.

Skomentuj Aleks360 Anuluj pisanie odpowiedzi