Twórcy Subnautiki 2 zapowiadają „wczesny dostęp 2.0”. Wyczekiwana aktualizacja zasieje grozę w sercach graczy
Najnowsza historia studia Unknown Worlds to kawał materiału na książkę albo film. Nie sposób przecież przemilczeć jego dotychczasowe przygody sądowo-prawnych z upierdliwym wydawcą, który swego czasu miał robić wszystko, by uniknąć wypłacenia należytej premii pracownikom, łącznie z pytaniem o to ChataGPT. Cała ta ognista otoczka zdaje się jednak dogasać, a ze zgliszczy wyłaniają się powoli zyski finansowe Kraftona oraz dalszy plan rozwoju drugiej Subnautiki.
Bo musicie przecież pamiętać, że tytuł, o który tak ostro pokłócili się developerzy z wydawcą, cały czas jest we wczesnym dostępie. A już wkrótce we „wczesnym dostępie 2.0”. Nie wiemy jednak, ile rzeczywiście zajmie developerom z Unknown Worlds wdrożenie nadchodzących i zapowiedzianych zmian. Data premiery następnej aktualizacji pozostaje więc nieznana, a szkoda, bo rzecz zapowiada się całkiem potężnie. Co więc szykują dla nas twórcy i czy rzeczywiście warto czekać na tak hucznie zapowiadaną zawartość?
Przede wszystkim aktualizacja ma być największą jak do tej pory w podmorskim survivalu, która w końcu uczyni go także prawdziwym horrorem. Na – hehe – fali okresu halloweenowego, twórcy zapowiadają więc całkowicie nowy region świata z kilkoma nieznanymi wcześniej biomami. Całość skupiać ma się na utrzymaniu graczy w poczuciu ciągłego niebezpieczeństwa, bowiem czyhające w oceanicznej toni istoty raczej nie będą do niego pozytywnie nastawione.
Jest mrocznie, groźnie i jednocześnie naprawdę pięknie. To dość osobliwe połączenie.
Anthony Gallegos
W ucieczce i ukryciu się przed nimi pomóc ma zmieniony system dashowania oraz nowe budynki w niespotykanych wcześniej okrągłych kształtach. Zapowiedziano także nowy wariant Tadpole’a, który pozwoli na dodanie do podwodnemu pojazdu zarówno rąk, jak i nóg. To z pewnością otworzy nowe możliwości w eksploracji kolejnych przestrzeni.
Jak już wcześniej wspomniałem – nie wiadomo, kiedy wyczekiwana aktualizacja pojawi się w grze, a i cała lista zmian nie jest do końca znana. Główny developer Subnautiki, czyli Anthony Gallegos, w podpiętym filmie twierdzi przecież, że to nie koniec przygotowanej zawartości, ale na ciąg dalszy musimy cierpliwie czekać.
