Twórcy The Banner Saga biorą się za sequel mimo pozwu firmy King
Pozwani przez twórców Candy Crush Saga za wykorzystanie słowa „saga” autorzy The Banner Saga nie poddają się. W oficjalnym oświadczeniu umieszczonym na Facebooku podziękowali graczom za wsparcie i wyjawili, że wkrótce wznowią prace nad kontynuacją gry.
Na facebookowym fanpage’u The Banner Saga pojawiła się wiadomość od Alexa, Johna i Arniego – osób wchodzących w skład studia Stoic, które odpowiedzialne jest za grę. Podziękowali za wsparcie graczy, które jest ponoć ogromne – twierdzą, że otrzymali masę wiadomości, w których fani dzielą się swoimi wrażeniami z rozgrywki, a także przekonują, że „żadna produkcja nie zasługuje bardziej na to, by mieć w tytule słowo <saga>”.
Developerzy obiecują, że się nie poddadzą i po krótkiej przerwie zamierzają wznowić prace nad kolejną częścią The Banner Saga. I to mimo faktu, że zostali pozwani przez King, które twierdzi, że nie mogą oni wykorzystywać słówka „saga” w tytule swojej gry.

I bardzo dobrze, choć idiotyczne wyroki amerykańskich sądów wszyscy znamy, to wierzę, że w tym przypadku King zostanie ustawione do pionu. Stoic,zgodnie ze swoją nazwą, powinno spokojnie brać się do roboty. 😉 Zresztą Banner Saga było niesamowite,dawno (nigdy?) nie miałem takiego odczucia beznadziejności sytuacji grając w jakąkolwiek grę -zawsze mało zapasów, zawsze rany, śmierć i straty, a na dodatek z dnia na dzień pojawiają się coraz groźniejsi przeciwnicy i potężne monstra, z którymi nie ma jak walczyć.
Gra o Wikingach – słowo „Saga” pasuje znacznie bardziej do tej gry niż jakiejś śmiesznej popierdółki na smartfony. Mam nadzieję że przegrają proces i będą musieli pokryć wszelkie koszta.
heh, niech pozwą jeszcze twórców Saga: Rage of the Vikings, którzy stworzyli swoją grę 15 lat temu… ej, nie. To oni powinni pozwać tych pajaców od Candy Crush Saga.