22.01.2014
Często komentowane 40 Komentarze

Twórcy The Banner Saga pozwani przez autorów Candy Crush Saga. Za wykorzystanie słowa „saga”

Twórcy The Banner Saga pozwani przez autorów Candy Crush Saga. Za wykorzystanie słowa „saga”
Nie od dziś wiadomo, że system patentowy w USA jest – delikatnie pisząc – kuriozalny. Efektem tego są sytuacje, w których firmy zastrzegają nazwy lub projekty najbardziej absurdalnych rzeczy. Najnowszym przykładem jest sytuacja z Candy Crush Saga – facebookowej i mobilnej gry logicznej. Jej twórcy postanowili zarejestrować słówko „candy” (czyli cukierek…) i pozywają autorów The Banner Saga o wykorzystanie wyrazu „saga”.

Wydawałoby się, że słówka „cukierek”, a więc po angielsku „candy” można swobodnie używać. Nie w USA – studio King, twórcy szalenie popularnej „każualowej” gry Candy Crush Saga zarejestrowali w amerykańskim urzędzie patentowym właśnie ten wyraz, który ma być powiązany z m.in. grami, growymi akcesoriami i zabawkami.

Developerzy podkreślają jednak, że nie zamierzają nadużywać swoich praw, chcą jednak skupić się wyłącznie na produkcjach, które rzeczywiście naruszają dobra studia King. Można byłoby w to uwierzyć – większość tytułów dostępnych na iOS, a które mają w nazwie słowo „candy” nie została usunięta, a ich autorzy nie muszą modyfikować nazw. Wyjątkiem jest tutaj Candy Casino Slots, które ponoć rzeczywiście łamie prawa twórców Candy Crush Saga.

Można mieć jednak poważne wątpliwości co do motywacji ekipy z King – postanowili bowiem pozwać producentów The Banner Saga. Ale tym razem nie za „cukierki”, a słówko „saga”. Tak jest, dobrze przeczytaliście – firma złożyła wniosek w amerykańskim urzędzie patentowym, w którym przekonuje, że tytuł gry studia Stoic może wprowadzać w błąd (!) klientów chcących kupić Candy Crush Saga.

Nieważne, że są to tak naprawdę dwa, kompletnie od siebie różne tytuły, które mają również całkiem inną nazwę. Nie, klienci przecież się pomylą, bo obie produkcje korzystają ze słówka „saga”. Kuriozum? Zdecydowanie. Co gorsza, biorąc pod uwagę system prawny w USA, niewykluczone, że firma King wygra.

Jej rzecznik prasowy w rozmowie z serwisem Kotaku przyznaje, że w zasadzie nie mają problemu z faktem, że studio Stoic korzysta z wyrazu „saga”. Dodaje jednak, że developerzy muszą chronić swoją markę, dając jasny sygnał kolejnym osobom, które będą chciały naruszyć prawa twórców Candy Crush Saga, że będą ścigane. Warto tu zauważyć, że wydana na Facebooku i platformach mobilnych produkcja nie jest jedyną grą ekipy z King, która ma w nazwie słówko „saga” – powstała bowiem cała seria, którą łączy wspomniany wyraz: Bubble Witch Saga, Pet Rescue SagaFarm Heroes Saga.

Protestem przeciwko działaniom twórców Candy Crush Saga, którzy zarejestrowali nazwę „candy” jest zorganizowany przez internautów znanych jako caribout-wave game jam, w którym głównym motywem są właśnie cukierki. Zadaniem uczestników jest stworzenie produkcji, która nawiązywać będzie do słodkości, zaś bonusowe punkty otrzymają za odniesienie się do zwojów, sagi i jabłka.

Czy taka forma protestu będzie skuteczna w walce z patentowymi trollami, jakimi niewątpliwie są ludzie z King?

40 odpowiedzi do “Twórcy The Banner Saga pozwani przez autorów Candy Crush Saga. Za wykorzystanie słowa „saga””

  1. Nie od dziś wiadomo, że system patentowy w USA jest – delikatnie pisząc – kuriozalny. Efektem tego są sytuacje, w których firmy zastrzegają nazwy lub projekty najbardziej absurdalnych rzeczy. Najnowszym przykładem jest sytuacja z Candy Crush Saga – facebookowej i mobilnej gry logicznej. Jej twórcy postanowili zarejestrować słówko „candy” (czyli cukierek…) i pozywają autorów The Banner Saga o wykorzystanie wyrazu „saga”.

  2. Twórcy „Saga: Rage of the Vikings” powinni pozwać King za słowo „Saga”

  3. Ktoś pija herbatę Saga? Uwaga, bo może być pozew!

  4. A myślałem że po „wyczynach” Bathesdy ze słowem „Scrolls” ludzie z branży dadzą sobie spokój z tego typu idiotyzmami…ręce opadają 🙁

  5. Jeszcze tylko zastrzec spację i voilà – można pozwać prawie wszystkich.

  6. Już prędzej spodziewałbym się pozwu ze strony producentów herbaty, no ale cóż, takie mamy czasy. Niedługo uczniowie szkół w USA będą musieli po każdym wyrazie stawiać znaczek ®. A w nowoczesnym świecie absurdów tytuł tego newsa będzie wyglądać: „Twórcy® The® Banner® Saga® pozwani® przez® autorów® Candy® Crush® Saga®”. A i tak pewnie złamałby jakiś patent.

  7. Powiem tylko tak – kasa się kończy. Kasa, kasa, kasaaaa….

  8. Moim zdaniem cała ta sprawa ma jedynie na celu narobienie hałasu wokół gry Candy Crush Saga, jak i wokół producentów tejże „perełki” elektronicznej rozrywki.

  9. Co to za czasy w którym poważne serwisy jak np. CDA używają słowa „trolluja”…

  10. @Raddenson11|Jaka kasa? CCS zarabia tysiące, jeśli nie miliony dolarów.

  11. tja… jak nie wiadomo o co chodzi, to znaczy że chodzi o kasę;p Chłopaki od Banner Sagi odnieśli sukces, co za czym idzie kasa, więc ekipa z King-a postanowiła też trochę na tym zarobić;/ „pure Evil and greed” 😛

  12. Zastrzegę sobie używania liter alfabetu w nazwach.

  13. Od dzisiaj zastrzegam sobie prawo do logicznego wysławiania się w jakimkolwiek języku. Wszyscy, którzy zechcecie się porozumieć w sposób przewyższający komunikacja dresów z pod klatki czujcie się pozwani.

  14. @zoldator|No dobrze, tu trochę przesadziłem… Ale przyznaj, że pojawiła im się okazja na zysk, i chcą ją wykorzystać 🙂

  15. @PEEPer masz z tym jakiś problem?

  16. Już widzę nagłówki w przyszłym tygodniu: „Twócy „Banner Saga” pozwani przez producentów herbaty”…

  17. To teraz muszą pować też Nordic Games (dawne JoWood) za Gothic Saga, bo to przecież także można pomylić!|Normalnie nie mogę uwierzyć, o co siebie ostatnio pozywają różne instytucje i firmy xD Po prostu nie mogę. To o kształt telefonu, to obraza „chemicznego” tatara, to teraz użycie słowa Saga.|Moim zdaniem skończy się to jak w przypadku Bethesdy i Notcha ze „Scrolls”…

  18. @richter5|Prawo nigdy nie działa wstecz, lecz jeżeli by np. twórcy gothica uparli to mogliby próbować obalić patent do słowa Saga.

  19. Lepiej od razu opatentować cały słownik.

  20. @rt200 Najgłupsza reakcja jaką widziałem… Po prostu idiotycznie to wygląda jak poważne portale używają słownictwa gimnazjalistów. Jeszcze na stronie to ok, ale jak to widzę w czasopiśmie to ręce opadają.

  21. hahhahahah umieram

  22. @PEEPer|Zgadzam się 🙂 Jak już chcą używać takich słów to chociaż niech wezmą je w cudzysłowie

  23. Ludzie stojący za tym studiem King powinni się zabić, dla dobra ludzkości.

  24. @richter5 – jeżeli chodzi o tatara, to Sokołów miał 100% słuszności w pozywaniu tego typka, bo on nie jest jakimś tak „blogerem” tylko dość pokaźnym reklamodawcą czerpiącym dość dużo pieniędzy z partnerstwa Google jak i z bezpośredniego reklamowania produktów innych firm. To tak jakby jakaś firma zrobiła reklamę bezpodstawnie oczerniającą cudze produkty.|Co do reszty, to się zgadzam, niektórym amerykańska wolność na baniak siada.

  25. Za opatentowanie czegoś się płaci? Jeśli nie, to jak dorosnę to wszystkie słowa opatentuję. Jeśli jakieś zostaną.

  26. PootisManLOLZ 22 stycznia 2014 o 17:57

    Że niby co? Jak The Banner Saga miałoby wprowadzać w błąd klientów naszej cukierkowej sagi? Już widzę klienta, który stoi w sklepie i stoi niezdecydowany, bo nie odróżnia „Przygód Tęczowego Jednorożca” Od „Przygód Krwawego Barbarzyńcy”. W końcu tu przygody, i tu przygody!

  27. Niech pozwą autorkę sagi Zmierzch xD

  28. @Piotrek66 zdecyduj się, w tytule artykułu masz że pozew dotyczy słowa „saga”, natomiast w tekście (rozwinięciu) mowa o słowie „candy”.|Tak więc powinieneś to jakoś sprostować, o które konkretnie słowo chodzi. Może o obydwa?

  29. Najbardziej mnie denerwuje w całej aferze, nie sam patent, tylko to jak wielkim śmieciem trzeba być, żeby atakować słabszego, SEGA wydała gry z Saga w tytule, dużo innych wydawców również, ale najlepiej pozwać małe studio, które nie ma pieniędzy nawet na wydanie własnej gry… Wstyd. Co do reszty, to na eurogamerze w komentarzach ktoś pisał, że pozew oddalono.

  30. O matko… ale trrzeba mieć nie równo pod kopułą… ale sądzę że to zabieg marketingowy. Ich celem jest rozgłos.

  31. c_alit Chodzi o to, że King ostatnim czasem zastrzegł słowo „candy” i prowadzi krucjatę na apple storze, co patrząc z naszego Polskiego pkt widzenia jest dziwne. Bo to normalne słowo. Do tego jest jeszcze pozew do Stoic za użycie słowa „saga”, ale tu nie wiem dokładnie czemu sobie roszczą prawo. W każdym razie, Piotrek złączył te dwie sprawy w jedno. Co w sumie nie dziwi bo są powiązane.

  32. @yanuszek tak, bo w jednej i drugiej sprawie chodzi o rzekome mylenie potencjalnych klientów. W/g mnie cała sprawa jest mocno przez nich naciągana. |Powiem tyle ma to miejsce tylko po to by było o nich głośno i ewentualnie z tego mieć kasę.

  33. Wszyscy kochamy Amerykę. A na poważnie to ci debile chcą rozgłosu. I go mają. Ale chamstwo niezmierne atakując małe niezależne studio.

  34. I tak obie gry to pewnie gnioty i inaczej na rozgłos nie mogą sobie zapracować.

  35. Nasuwa mi się jedno rozwiązanie dla studia Stoic: opatentować słowo „saga” i wytoczyć kontrproces studiu King za bezprawne używanie „opatentowanego” wyrazu. Powinni szybko ochłonąć i się odczepić. Na dobrą sprawę najlepiej od razu opatentować cały słownik co by później się jacyś narwańcy nie znaleźli z podobnym pomysłem…

  36. Eeeeech… popowiększało się to i w du..ach się poprzewracało…

  37. Ciekawe kiedy pozwie ich herbata, albo Creative Assebly – gdyż jeden ród w Totall War Shogun 2 też się tak nazywa.

  38. Napuśćmy na tych od „lizak-coś-tam-saga” hejterów, od razu im się odechce procesów.

  39. A może wystarczyłoby zmieść z powierzchni ziemi prawników i amerykański skretyniały urząd patentowy? Będzie i taniej, i szybciej. A i ogólne IQ ludzkości się podniesie…

  40. już wiem jak żyć… lecę do ameryki opatentować cały słownik, będę żył z procesów…. jednak apokalipsa by się przydała:)

Skomentuj Marc0s Anuluj pisanie odpowiedzi