14.04.2011
Często komentowane 22 Komentarze

Tydzień z grą Faery: Legends of Avalon ? bohaterowie, jakich nie znajdziecie nigdzie indziej

Tydzień z grą Faery: Legends of Avalon ? bohaterowie, jakich nie znajdziecie nigdzie indziej
Avatar photo
Nie ma dobrego erpega bez ciekawego świata, nie ma też ciekawego świata bez interesujących postaci. W Faery: Legends of Avalon spotkasz m.in. króla z porożem, nierozstającą się z chochlą Gargamelle (siostra pogromcy Smerfów?), trolla poetę oraz dżina, z którym będziesz mógł poromansować.

W ramach tygodnia z grą Faery: Legends of Avalon pisaliśmy już o jej fabule oraz o niezwykle ciekawych światach, które przyjdzie nam odwiedzić podczas przygody. Nie mniej interesujące są też postacie, które można spotkać na swojej drodze (część z nich da się nawet dołączyć do swojej drużyny). Każda ma inny, wyrazisty charakter (a czasem charakterek). Wystarczy wspomnieć, że sam bohater może być elfem ze… skrzydłami!

Bohater(ka)
Dla kierowanej przez siebie postaci możemy wybrać imię oraz płeć. Jeśli zdecydujemy się na kobietę, będzie to wróżka, a jeśli na mężczyznę – niby elf, chociaż również ze skrzydłami. Na tej decyzji nie kończy się jednak kreowanie bohatera. Przy awansach na kolejne poziomy doświadczenia zmieniamy jego wygląd, a zarazem cechy i umiejętności. Możemy mu „doczepić” np. baranie rogi albo koci ogon, który dodaje zdolność unikania ataków przeciwników. A jeśli możliwość grania elfem, który ma skrzydła, koci ogon ORAZ baranie rogi, nie zachęca do sprawdzenia Faery, to już naprawdę nie wiem, co jest w stanie to zrobić. 😉

Oberon
Rogi bohatera to jednak nic w porównaniu z ogromnym porożem Oberona – króla wszystkich magicznych stworzeń. To on rządzi z Avalonu legendarnymi światami, które przyjdzie nam zwiedzać. To również on zbudził ze snu bohatera i nakazał mu ratować królestwo przed panoszącym się Złem. Ciekawe, co robiła w tym czasie jego żona…

Amareta
Nieustraszona poszukiwaczka przygód traktuje jeden ze światów gry, Latającego Holendra, jak dom i zrobi wszystko, aby go obronić. Świetnie włada magią wody, ale to niejedyny powód, dla którego warto ją mieć w drużynie. Jeśli kierujemy postacią męską, możemy wdać się z nią w ognisty wodnisty romans.

Selim
Jest dżinem. Bez toniku, ale za to z wielkim mieczem i umięśnionym ciałem – co powinno mieć znaczenia dla tych wszystkich młódek, które zechcą ratować magiczne światy, wcielając się w wątłe ciałko wróżki. Jeśli się odpowiednio potrze co trzeba (prawdopodobnie lampę), romans z dżinem murowany. Poza przyjemnościami Selim sprawdzi się również w walce – dzięki wspomnianemu mieczowi oraz zaklęciom magii powietrza.

Bert
Bert to jedyny w swoim rodzaju troll. Zamiast wysysać szpik z kości zabitych dzieci lub przesiadywać na forum Onetu woli pisać wiersze i czytać książki. Warto go dołączyć do swojej drużyny, bowiem posiada rozległą wiedzę o zwiedzanych światach. Choć jest mniejszy od swoich kuzynów i wygląda na przeintelektualizowanego wymoczka, też potrafi przywalić. Niekoniecznie tomikiem wierszy.

Drake
Drake to młody smok (smoczek?), który będzie ci absolutnie oddany. Jego pomoc w walce jest nieoceniona.

Gargamelle
Kucharka z Yggdrasil – mimo że wygląda jak babiszon ze stołówki szkolnej – jest bardzo pomocna i chętnie odpowie ci na wszelkie pytania dotyczące drzewa, które sprowadza magię na ten świat. Aha, i nie wierzcie w te ohydne plotki, że przygotowuje swoje przysmaki ze smerfów!

To tylko część z niezwykle barwnych i różnorodnych postaci, jakie spotkać można podczas przygody w Faery: Legends of Avalon. Nie mniej ciekawi są przeciwnicy, ale to już temat na zupełnie inną opowieść…

22 odpowiedzi do “Tydzień z grą Faery: Legends of Avalon ? bohaterowie, jakich nie znajdziecie nigdzie indziej”

  1. Nie ma dobrego erpega bez ciekawego świata, nie ma też ciekawego świata bez interesujących postaci. W Faery: Legends of Avalon spotkasz m.in. króla z porożem, nierozstającą się z chochlą Gargamelle (siostra pogromcy Smerfów?), trolla poetę oraz dżina, z którym będziesz mógł poromansować.

  2. Widać, że ta piękna gra ma w sobie „to coś”: rozmach, fantazję i mnóstwo wyobraźni. 🙂

  3. Wy to jednak umicie skłonić człowieka do zastanowienia sie nad nabyciem gry 😛

  4. Ale skąd to zdziwienie, że „OMG elfy ze skrzydłami!?”, hm? Niech sobie sz.p. redaktor następnym razem rzuci okiem na Wikipedii na hasła „Avalon” i „Oberon”, może co-nieco też o mitologii celtyckiej dla pełniejszego obrazu. Elfy to nie tylko Śródziemie i Warcraft.

  5. Każda gra ma coś zaskakującego a w tej widać bardzo fajny świat chociaż nadal mi się nie podoba bycie wróżką albo wróżkiem 😀

  6. Zanim Tolkien wykreował obecny wizerunek elfów, ludzie wyobrażali sobie je właśnie jako maleńkie istotki ze skrzydełkami.

  7. Sobie smaka narobiłem, a tu zonk! Tylko na X360 :/

  8. chwila… nie doczytałem. Mój błąd 😛

  9. To nie będzie tylko na X360, ma też wyjść na pc. Wydaje mi się, że właśnie ta reklama ma nas zachęcić do kupna tej gry na pc… na X360 to już chyba jest… tak było w pierwszym poście z tą grą o ile pamiętam.

  10. Trochę mnie już męczą te 'tygodnie z grą’, przy sturmoviku jeszcze było okej, wydawało się że faktycznie było o czym gadać, ale tutaj już mi trochę ręce opadają. Strasznie to już jest jakoś na siłę pisane, nie podoba mi się, i mnie osobiście raczej odstrasza ten tekst od gry niż zachęca. I tylko jeszcze bardziej czuć tu ten domniemany sponsoring…

  11. Ten cały ” Tydzień z grą….” już mi się przejadł. CDA odpuście sobie albo czekajcie na „godne” gry do takiej recenzji a nie takiej o której przez długi czas prawie nikt nie wiedział i wcale by się tym faktem nie przejął gdyż tytuł ten nie wydaję sie być mocną marką.

  12. Przestańcie zrzędzić. Nikt Wam nie każe tego czytać. Też mógłbym napisać, żeby redakcja przestała dawać artykuły na stronie, bo omijam 90% z nich, gdyż dotyczą gier, które mnie nie interesują. Naprawdę nie wiem czy na każdym portalu, przy każdym artykule muszą wypowiadać się osoby, które nie mają nic sensownego do napisania, a jedynie wykazują niechęć do wszystkich i do wszystkiego. Ja za to wykazuję niechęć do Waszego marudzenia.

  13. „Wystarczy wspomnieć, że sam bohater może być elfem ze… skrzydłami!”|OBORZE. A ja jestem człowiekiem z… RĘKAMI. ALE SZOK.

  14. Ja nie wiem, czy to CDA nie sięga wiedzą poza Tolkiena, Warcrafta i D&D, czy może dostosowuje teksty do większości czytelników (mam nadzieję, że drugie, co i tak nie wygląda jakoś specjalnie dobrze), ale są jeszcze na świecie ludzie, którzy wiedzą, że postaci w Faery to normalne elfy…|Nic tylko się załamać z podniety, ze elf może mieć skrzydła…

  15. Jeśli mam być szczery… ogólnie cały artykuł jest marny, jakby pisał go jakiś gimnazjalista (i to średni, co by Ci lepsi nie poczuli się urażeni, wiem, że są tacy). O ile pierwszy tekst mnie zachecił do gry, drugi był ok, tak ten… oh geez, jak wyjdzie kolejny na taki poziomie to chyba zapomnę o grze na zawsze. Już dużo lepsze są te niby-artykuły-naprawdę-reklamy tworzone przez wydawców gier i zamieszczane w piśmie, przynajmniej są ciekawie napisane. Bezkrytyczne, ale pozbawione niżej wspomnianych durnot.

  16. Sam fakt, że mamy do wyboru tylko elfa, odpycha od tej gry 😛 A te skrzydełka elfów to ja widziałem w RPG, jak i MMO (np. Perfect World).

  17. Ja bym na wiosennego grilla zaprosiłbym smoka Drake ponieważ gdyby szybciej przyszedł niż reszta gości podgrzałby szybciej kiełbaski i karkówkę.Można by na nim latać i postraszyć sąsiadów.Dzięki niemu można by zwiedzić różne kraje w jeden dzień i co najważniejsze moglibyśmy zostać najlepszymi przyjaciółmi.

  18. Chętnie zaprosiłbym kucharkę / na pewno pięknie doprawiłaby specjały z grilla a może odwdzięczyłaby się zaproszeniem na szczyt mitycznego drzewa 🙂

  19. Oto dialog pomiędzy organizatorami grilla:|-Wiosenny grill zbliża się nieubłaganie|Ale cóż z tego mój miły Panie|Gdyż zacnych gości jest jak źdźbeł traw w sianie|A nam jednego z nich wybrać pozostanie|-A więc zaprośmy do nas Gargamelkę|Niech przyniesie tą swoją chochelkę|-Nie wypada gościom usługiwać na zebraniu|Pomyśl WaćPan o innym rozwiązaniu|-A co powiesz o Bercie mój Drogi kolego?|Wszakże jego książki nadają się do tego|By ogień w ognisku co nieco rozbuchać|-A potem będziesz na te książki chuchać?

  20. Przecież wiadomo że Bert swoje książki ceni|Czyta je, szanuje – a nie jak Ty – się leni|-A może Drake’a zaprosimy Panie?|-A cóż to za pomysł mój miły Janie?|Przecież on wszystkie kiełbaski nam pochłonie|A nie chcemy żeby dla innych brakło niemądry jamochłonie!|-A więc niech WaćPan ruszy mózgownicą swoją!|Bo ja już za bardzo wysiliłem moją!|-A więc to tak się wymigujesz od roboty!|Cóż, zrobię to sam, mimo iż nie mam ochoty!|Z pozostałych gości wtbiorę jednego|A Tobie niech będzie nic do tego!

  21. -No to na co czekasz kolego szanowny!|Wybór zaiste musi być zgodny!|-Już wybrałem gościa odpowiedniego|Niedużego, niemałego – takiego umiarkowanego!|Bohaterkę zaprosimy na spotkanie|Niech naszą królową zebrania się stanie|Ona piękna, ona ładna, ona wszystko co dobre ma|-Taki gość jak ona? Powiem krótko: jestem ZA!

  22. PS. Do wierszyka wkradł się mały błąd – ma być:”Z pozostałych gości wybiorę jednego”|:]

Skomentuj Moooras Anuluj pisanie odpowiedzi