15.11.2016
Często komentowane 19 Komentarze

Tyranny zbiera wysokie oceny

Tyranny zbiera wysokie oceny
I nic dziwnego!

Nowa gra Obsidianu to (wreszcie!) faktycznie autorski, interesujący świat, masa linijek tekstu, niemożność wcielenia się w postać z gruntu rzeczy dobrą (bo też trafiamy do rzeczywistości, w której zło zwyciężyło), sporo skillchecków (choć ustępuje na tym polu Age of Decadence), sposobność na wycraftowanie własnych zaklęć i powzięcie nieoczywistych, a przez to szalenie angażujących decyzji!

Oczywiście to zarazem rolplej kompaktowy, który da się ukończyć w 20-30 godzin i ktory nie zaprosi Was do dziesiątek questów pobocznych ani na przesadnie duże mapy. W dodatku po jakimś czasie walka robi się powtarzalna.

Wygląda jednak na to, że przynajmniej na część bolączek recenzenci machnęli ręką. Gdy piszę te słowa, metakrytykowy agregat not Tyranny wskazuje na niezłe 82%. Jak oceniły nowy tytuł najważniejsze media? Cóż… zgodnie:

IGN – 8,3/10
PC Games – 81%
GameSpot – 8/10
The Guardian – 4/5
Hardcore Gamer – 4/5
PC Gamer – 75%
RPG Site – 7/10

Naszą recenzję przeczytacie w CDA 01/2017. W tzw. międzyczasie warto się zastanowić, które z czterech (!) polskich wydań najbardziej trafia w Wasze potrzeby.

19 odpowiedzi do “Tyranny zbiera wysokie oceny”

  1. I nic dziwnego!

  2. PoE zawiodło mnie dziwnym bugiem, który wydłużał czas potrzebny na zrobienie zapisu gry, jak również na załadowanie się gry. Co ciekawe, na oficjalnym forum gry ten problem wciąż jest nie rozwiązany. Do tego ograniczenia co do zakładania pułapek i pożegnałem się z tą grą. Dlatego teraz czekam na jakąś sensowną promocję, bo drugie preordera dla dzieła tych panów nie złożyłem.

  3. A ja mam 32 godziny w Tyranny, a jestem dopiero w późnej fazie drugiego aktu. Gierka jak dla mnie na razie jest zdecydowanie 9/10, najlepszy jednak był akt 1 i podbój (genialny pomysł!)

  4. A no i dla każdego, kogo odstrasza natłok informacji na temat nieznanego świata w takich staroszkolnych crpgach – w dialogach w grze pojawiają się przypisy do ważnych zdarzeń i stronnictw, dzięki czemu nie musisz wkuwać historii Teras na pamięć.

  5. @rumbur PoE to najlepszy RPG ostatnich lat i jak widzę kogoś kto narzeka bo mu stan gry się „długo” wczytuje to rozumiem te zaniżanie ocen gry, jak i innych produkcji, na Metacritic. Odrzucanie gry bo ktoś ma burdel na dysku twardym (u mnie to trwa 2-4 sekundy na kilku letnim HDD) świadczy raczej o konsumencie, a nie o produkcie. W Tyranny jeszcze nie grałem, ale wyczytałem w paru miejscach, że rzekomo system walk jest uproszczony i są problemy z AI. Jeżeli to prawda to słabo to świadczy o grze.

  6. 20 godzin? Chyba na najniższym poziomie trudności i jedynie omiatając wzrokiem połowę wiadomości i zebranych informacji. Questy poboczne też są, aczkolwiek wszystkie w jakiś sposób powiązane z głównym wątkiem fabularnym, dzięki czemu wszystko stanowi spójną całość, zamiast opowiadać dziesiątki niepołączonych ze sobą historii. Zasadniczo można spokojnie powiedzieć, że Tyranny jest pod niemal każdym względem lepsze od Pillarsów i aż dziwne, że Obsidian nie reklamował go z większym rozmachem.

  7. @Wygar – synky, zejdź z wysokiego tronu. Jak przeczytasz oficjalny wątek to się dowiesz w czym rzecz. A jak nie umiesz czytać po angielsku, to cóż, trudno. Trza się było edukować, nie oglądać playboya. PoE ma niezłą fabułę, ale zawodzi stroną techniczną i okropnie nudną twierdzą, słabym buidlem maga i okropnym loadingiem, dochodzącym do 3 minut. Quick save z kolei trwa do dwóch minut. A co do burdelu na dysku, no cóż, rozumiem, ze wiesz o tym z doświadczenia 🙂

  8. @Wygar ja straciłem ostatni długi weekend na Tyranny i muszę stwierdzić, że gra się świetnie. Przebiegłość AI reguluje poziom trudności, ale jakichś rażących błędów nie ma, czasem tylko w wąskim przejściu ktoś się zablokuje i brak opcji pozwalającej drużynie samoczynnie się rozstąpić, aby tank doszedł do przeciwnika. Co do systemu walk, to jest połączeniem RTS-a i turówki: każda postać ma kółeczko gotowości, a po wypełnieniu może wykonać akcje, jak zwykły atak czy użycie umiejętności.

  9. @Wygar z całym szacunkiem, ale mój „burdel” unosi trzeciego Wiedźmina na bardzo wysokich ustawieniach, przy czasie ładowania nie przekraczającym 15, góra 20 sekund. W PoE przejście na inną mapę trwa około 2-3 minut, o ładowaniu save nawet nie wspominam. PoE faktycznie jest świetnym crpg i zdecydowanie jednym z najlepszych przedstawicieli gatunku, ale z łaski swojej patrz prawdzie w oczy i nie przesadzaj.

  10. @Bronnson @rumbur no ale jak to! Przecież jeżeli jemu działa poprawnie to wszystko jest okej! Musi! To Wy nie zaktualizowaliście sterowników GPU, wszystko przez to!

  11. Gdy dowiaduję się z forum, że w grze przy której spędziłem kilkadziesiąt godzin istnieją problemy techniczne, których ja nie widziałem, to zakładam, że ktoś nie ogarnia komputera. Ja się wychowałem na 8 i 16 bitowcach, gdzie dopiero „guru meditation” oznaczał koniec tematu. Problemy z softem w tym i BSOD da się naprawić, ale trzeba się trochę napracować. Jednakże dzisiejszy konsument chce mieć wszystko podane na tacy bo szeroki wybór go rozleniwił. Niższe oceny PoE to właśnie ten rozleniwiony konsument.

  12. @Ja przygodę z grami zaczynałem w epoce Comodore i zdradzę Ci sekret. Bardziej i mniej dopracowane gry zdarzały się zawsze, a konsumenci przy tych drugich nigdy nie tańczyli z radości. Co zaś się tyczy „naprawiania” softu…to proszę bardzo, nikt Ci nie broni. Tylko przestań patrzeć z góry na tych, którzy nie zamierzają męczyc się z naprawianiem (realnych) błędów, w produkcie za który zapłacili. Rozumiem że jesteś konsumentem niewybrednym, więc proponuję żebyś na przykład zaczął krowy hodować, zabijać i

  13. …mięso do McDonalda nosić zeby Ci łaskawie hamburgera zrobili. I jeszcze zapłać.

  14. Pillarsy były grą dobrą, ale żadnych części ciała nie urywały. Towarzysze byli poprawni, lecz historia żadnego z nich szczególnie mnie nie porwała i, gdy ostatecznie losy części z nich potoczyły się nie najlepiej, wzruszyłem tylko ramionami. Mechanika była ciekawa, ale strasznie „płaska” (nie płytka, po prostu czułem brak jakichś szczególnie istotnych możliwości taktycznych), zwłaszcza ukłuło mnie to, że kapłan nie mógł rzucić buffów przed walką (niby mało istotna rzecz, ale takie detale się kumulowały).

  15. Gry wymiata, już dawno nie grałem w tak dobrego cRPG’a. Przechodzę już drugi raz, szkoda tylko że kończy się w momencie gdy mogłaby się jeszcze rozkręcić 🙁

  16. Ha ha. Aż tak bardzo czekałem na tę gierkę, że aż w ostatniej linijce zamiast o recenzji przeczytało mi się, że pełna wersja będzie w CDA 01/2017. 😀

  17. „niemożność wcielenia się w postać z gruntu rzeczy dobrą”??? Owszem, można wybrać wybory złe, ale można też opowiedzieć się po stronie „tych dobrych”, ba, większość z tych złych wyborów ma też swoje dobre strony, chyba że odgrywasz całkowitego psychopatę. [SPOILER] A niezależnie od twoich wyborów gra i tak cię na koniec zmusza to przeciwstawienia się tyranowi, nie ma możliwości pozostania lojalnym wobec wielkiego zła[/SPOILER] Ale i tak daję tej grze 7.5/10, głównie za cały akt II.

  18. no niezle.

Skomentuj Bronnson Anuluj pisanie odpowiedzi