06.05.2019
Często komentowane 25 Komentarze

Ubisoft chce zastąpić tradycyjne klucze aktywacyjne do gier nowym rozwiązaniem

Ubisoft chce zastąpić tradycyjne klucze aktywacyjne do gier nowym rozwiązaniem
Ma ono ograniczyć handel w tzw. szarej strefie.

Producenci i wydawcy od dawna narzekają na działalność sklepów, które sprzedają tanie klucze do gier poza oficjalnymi kanałami dystrybucji. W świetle prawa nie robią one nic złego, ale znacząco niższe ceny mogą budzić pewne podejrzenia co do pochodzenia towaru. Nawet jeśli jakiemuś sprzedawcy udowodniono później obrót niezgodny z zasadami, twórcy i wydawcy z reguły nie blokowali egzemplarzy gier, które trafiły już w ręce odbiorców, by nie narażać się na straty wizerunkowe. Za źródło problemu uznano system dystrybucji oparty na kodach aktywacyjnych. Dotychczas sklepy otrzymywały od wydawców obszerne listy kodów, a następnie po prostu deklarowały sprzedaż, co rodziło pole do nadużyć.

Ubisoft postanowił rozwiązać problem, opracowując wraz z brytyjską firmą Genba Digital nową metodę rozpowszechniania gier – tzw. Silent Key Activation (SKA). Zakłada ona, że ani sklep, ani gracz na żadnym etapie nie otrzymują tradycyjnego kodu. W jaki sposób zatem miałaby przebiegać aktywacja? Matt Murphy z Genba Digital widzi to tak:

Jeśli ktoś wejdzie na stronę taką jak Fanatical i nabędzie produkt Ubisoftu, przejdzie przez tradycyjne formalności związane z zakupem, a następnie zostanie poproszony o zalogowanie na konto Uplay – jeśli go nie ma, zostanie poproszony o jego założenie. Gra zostanie automatycznie aktywowana w Uplayu. Fanatical nie dostaje żadnego klucza, podobnie jak gracz. Po prostu loguje się do Uplaya i gra już tam będzie, jakby kupił ją w sklepie Uplay.


SKA ma zapewnić producentom i wydawcom większą kontrolę nad produktami oraz ich cenami, a tym samym skutecznie walczyć ze wspomnianą szarą strefą. Brak kluczy w obiegu eliminuje możliwość ich ewentualnego wycieku i późniejszej sprzedaży „na lewo”. Murphy ma świadomość, że teoretycznie można handlować całymi kontami, ale uważa, że to o wiele bardziej problematyczny sposób odsprzedawania gier.

Jeśli zastanawialiście się, co z bezpieczeństwem, podobno nie ma się czego obawiać:

To tak samo bezpieczne, jak kupowanie gry na Steamie i granie w nią na Steamie. Będziesz mógł kupić ją w Fanatical i grać na Steamie, czy jakiejkolwiek platformie, na jakiej się ukazała.


Naturalnie Ubisoft zamierza w przyszłości sprzedawać swoje gry wyłącznie za pośrednictwem sklepów, które zgodzą się na użycie SKA. Jak system będzie działał w praktyce i w jaki sposób wpłynie na rynek, przekonamy się w przyszłości.

25 odpowiedzi do “Ubisoft chce zastąpić tradycyjne klucze aktywacyjne do gier nowym rozwiązaniem”

  1. Ma ono ograniczyć handel w tzw. „szarej strefie”.

  2. Tak działa już Humble Bundle – aby aktywować grę na Uplay, klika się okienko Zaloguj do Uplay, a po zalogowaniu gra sama aktywuje się na koncie

  3. xXxNikoxXx 6 maja 2019 o 14:12

    Spoko, ale trochę się boję o ceny jednak.

  4. Kolejne ograniczenia dla graczy PC. Nie dziwię się, że gracze przechodzą na konsole, ale podejrzewam, że za kilka lat na konsolach zrobią to samo tylko trochę szybciej.

  5. Kolejny cios w graczy PC. Macie płacić dużo za wypożyczenie gry. Może i to jest przyszłość tej branży, ale ja wolę kupić gre na płycie przejść i sprzedać. Czasem jakąś gre zostawię żeby pograć kiedyś.

  6. @lee32147 tylko że 9 generacja będzie prawdopodobnie ostatnią generacją z nośnikami fizycznymi, potem i konsolowców czeka stream i cyfra 🙂

  7. Cóż dzieciaczki takie jest życie na własne życzenie.|Z lenistwa, wygody i głównie zachłyśnięcia się cyfrową dystrybucją na steam oddaliście bez walki posiadania na własność gier. |Teraz na własne życzenie tracicie możliwość sprezentowania klucza albo nawet jego odsprzwdaży jeśli przed aktywacją się rozmyślicie. |Podniecacie się wojenką steam vs epic. Jeden sklep warty drugiego. |Za chwilę będziecie klaskać uszami i płacić abonamencik czy to na steam czy uplay (tak jak game pass czy origin) za możliwość….

  8. … grania. Nie będzie kaski albo wydawca usunie grę z pakietu jak ma to miejsce na netflixie czy game passie? Trudno. Już do gierki dostępu mieć nie będziecie mieli nawet chcąc się onanizować przed innymi platyną.|Tak będzie za dwa-trzy lata. I to nie wina nas, Polaków, ale leniwych głupich Amerykanów i Angoli bo to jest główny rynek zbytu gier który kreuje trendy.

  9. No cóż… zaraz Utorrent stworzy własną platformę do gier xD

  10. @szopenik Nie przesadzaj, aż tak źle nie będzie bo się skończy tak jak napisał Kkrieger :D. I nie dziel na narodowości, prawda jest taka, że wszyscy gracze się przyczynili.

  11. Żyjemy w dziwnych czasach gdzie zamiast coraz więcej swobody to jest coraz więcej ograniczeń… Przeraża mnie taka przyszłość, jak tak dalej pójdzie to za 30 lat wszyscy będziemy mieć założone obroże i nawet nasze wyjście do kibla będzie rejestrowane. Na całe szczęście PC nad konsolami ma taką przewagę, że jest jeszcze piractwo 😀

  12. Już chciałem się martwić, ale potem sobie przypomniałem że Ubisoft już nie produkuje ciekawych rzeczy i wszystko znowu jest OK

  13. kawałek po kawałku…

  14. 2real4game 6 maja 2019 o 17:45

    Nowa gra = nowe konto.

  15. Problemy ludzi biednych. Może po prostu na Zachodzie nikt nie zwraca uwagi i nie przeżywa, że nie może gry kupić gdzieś tam troszkę taniej albo po przejściu komuś odsprzedać, bo te kilka dolców w tę czy we w tę to nie jest dla nich kwota warta przeżywania. Chce pograć – płaci i gra i nie szuka nieistniejących problemów. Zwykła gra popytu i podaży. Gry i tak są jedną z najtańszych możliwych rozrywek.

  16. @Bluearga Bo człowiek wolny to człowiek głupi, który sam zaczyna tworzyć sobie ograniczenia.

  17. Już czuję świeży napływ stron phishingowych oraz ładna górka ticketów do supportu o skradzione konta…

  18. tapczan100 7 maja 2019 o 07:09

    A to nie jest tak, że Steam próbował tak z humble i to się okazało nielegalne w krajach EU? Musi być opcja giftowania.

  19. Ubisoft zamiast kombinować z zabezpieczeniami powinien zlikwidować Uplay jeden klient Steam wystarczy, niech szukają problemów tak gdzie są obecne.

  20. Gdyby opisana sytuacja stała się standardem, z mojego punktu widzenia np. Humble Monthly stałby się usługą z której bym zrezygnował. W tym miesiącu dali Black Opsa, którego trzeba powiązać z kontem battle net, gdyby to był klucz, to bym tą konkretną grę odsprzedał za ileś tam złotych i czekałbym na resztę unlocków. Jako, że sprzedać nie mogę, a gra mnie kompletnie nie interesuje, zostałem zmuszony do zapauzowania w tym miesiącu. Czysta strata dla developera i samego Humble.

  21. alistair80 7 maja 2019 o 15:23

    Opcja giftowania jest tylko opcją. Jeśli ją zlikwidują, to żadne prawo nie nakaże jej przywrócenia. Steam nie ma obowiązku dawania takiej opcji. Sorry, ale czasy odsprzedawania gier się kończą. Użytego klucza nie odsprzedasz w żaden sposób, chyba że o czymś nie wiem.

  22. @ alistair80- zgodnie z orzeczeniami Komisji Europejskiej w sprawie używanego oprogramowania (sprawa dotyczyła Windows, ale orzecznictwo zostało rozszerzone na wszystkie rodzaje) zastrzeżenia dotyczące odprzedaży istniejące we wszelkiego rodzaju EULA nie mają mocy prawnej (automatycznie tracą ważność) na terenie UE jako niezgodne z prawem unijnym. Co za tym idzie, masz prawo odpsrzedać klucz do gry, w którą już nie grasz, po usunięciu jej ze swojego konta. |Co prawda, w tej chwili sprzedają gry jako usługę

  23. … i nie wiem, co na temat odsprzedaży usługi mówi UE, ale w prawie polskim masz możliwość scedowania usługi na inną osobę. |Ubisoft widocznie zapomiał o tych orzeczeniach i ponownie próbują powiązać grę/usługę bezpośrednio z osobą użytkującą, w sposób uniemożliwiający dalszy handel.|PS- poczekajmy na piratów, może być jak z Denuvo, tyle że wtedy odkupujący będzie miał problem z grą online.

  24. @Dantes a dlaczego akurat „jeden Steam wystarczy”? Ja wolę na przykład mieć wszystko na GOG-u. I co? Ja powiem, że jeden GOG wystarczy. Po co Steam?

  25. @ZiomekGit akurat na zachodzie rynek wtórny gier konsolowych jest naprawdę duży.

Skomentuj konio52 Anuluj pisanie odpowiedzi