Ubisoft namawia 200 pracowników do dobrowolnego odejścia z firmy. Ucierpi paryski oddział studia

Ubisoft namawia 200 pracowników do dobrowolnego odejścia z firmy. Ucierpi paryski oddział studia
Restrukturyzacji Ubisoftu ciąg dalszy.

Jeśli ostatni rok nazwalibyśmy serią trzęsień ziemi w Ubisofcie, to wydarzenia ostatniego tygodnia zasługują już chyba na miano erupcji wulkanu. Francuski gigant anulował bowiem remake Prince of Persia: Piasków Czasu oraz 5 innych, niezapowiedzianych projektów. Firma podzieliła się na kilka wewnętrznych podzespołów nazywanych creative houses, które mają odpowiadać za poszczególne marki Ubisoftu.

Nieodłącznym elementem każdej takie restrukturyzacji są zwolnienia, a te w przypadku francuskiej firmy mogą dotyczyć nawet 2000 pracowników.  Nie dziwi zatem, że taki wewnętrzny chaos przekłada się na wartość akcji, bowiem ta spadła aż o niemal 40% i sięgnęła poziomu sprzed 15 lat. Jak donoszą branżowe media, pierwsze plany zwolnień już są wdrażane w życie. Gwoli ścisłości mowa o pracownikach głównej siedziby Ubisoftu w Paryżu.

Wczoraj na skrzynki mailowe pracowników trafiła wiadomość, w której zostali oni poinformowani o rozpoczęciu przez kierownictwo rozmów ze związkami zawodowymi w sprawie tzw. Rupture Conventionnelle Collective, czyli konstrukcji we francuskim prawie pozwalającej na wzajemne i dobrowolne rozwiązanie umowy między firmą a pracownikiem. W celu zastosowania tego zabiegu należy jednak najpierw wynegocjować jego warunki ze związkami zawodowymi.

CD-Action Switch magazyn banner

Rzecznik prasowy Ubisoftu doprecyzował, że chodzi tu tylko o osoby pracujące w paryskiej siedzibie firmy, a zwolnieniami może zostać objętych do 200 osób. 

W związku z zeszłotygodniowymi ogłoszeniami dotyczącymi nowego modelu funkcjonowania firmy oraz przyspieszenia inicjatyw mających na celu redukcję kosztów, Ubisoft International rozpoczął dyskusję dotyczącą potencjalnego zastosowania Rupture Conventionnelle Collective, czyli dobrowolnego rozwiązania umów, które może objąć do 200 pracowników w głównej siedzibie we Francji. Na tym etapie to tylko propozycja i żadna decyzja nie zostanie podjęta, dopóki nie dojdzie do obopólnego porozumienia z przedstawicielami pracowników, które następnie uprawomocnią francuskie władze. Ta propozycja dotyczy tylko pracowników Ubisoft International na francuskich kontraktach i nie ma żadnego wpływu na inne podmioty we Francji oraz pozostałe zespoły na świecie.

Nie wiemy oczywiście, jak potoczą się negocjacje, oraz czy pracownicy zdecydują się na skorzystanie z tej oferty Ubisoftu. Na bardziej szczegółowe informacje musimy najpewniej poczekać do 12 lutego, kiedy to poznamy kwartalne wyniki firmy. 

Jedna odpowiedź do “Ubisoft namawia 200 pracowników do dobrowolnego odejścia z firmy. Ucierpi paryski oddział studia”

  1. Jeremy Clarkson 27 stycznia 2026 o 14:17

    Oh no! Anyway…

Skomentuj