04.02.2014
Często komentowane 16 Komentarze

Ubisoft porzucił Watch_Dogs? Niekoniecznie

Ubisoft porzucił Watch_Dogs? Niekoniecznie
Na graczy czekających na Watch_Dogs padł wczoraj blady strach – okazało się, że Ubisoft porzucił swoją markę w amerykańskim urzędzie patentowym. Zaczęto spekulować – czy powstająca produkcja zmieniła tytuł? A może została skasowana? Nic z tych rzeczy – francuski gigant padł bowiem ofiarą oszustwa.

Wczoraj wieczorem internet zaczął huczeć od informacji, że Ubisoft porzucił markę Watch_Dogs. Zaczęto rozważać najróżniejsze scenariusze, w tym te najgorsze, w których firma anuluje grę.

Na szczęście sprawa szybko się wyjaśniła. W oficjalnym oświadczeniu wystosowanym przez przedstawicieli Ubisoftu firma twierdzi, że padła ofiarą oszustwa. 1 lutego spółka otrzymała od amerykańskiego urzędu patentowego maila, w którym potwierdzono przyjęcie wniosku o porzucenie znaku towarowego Watch_Dogs. Ten miał zostać rzekomo złożony i podpisany przez Yvesa Guillemota, dyrektora generalnego koncernu.

Problem tylko w tym, że ani Ubisoft, ani szef firmy nie składali takiego dokumentu. Wygląda więc na to, że doszło do oszustwa. Ciekawe tylko czy rzeczywiście tak było – całkiem możliwe, że jest to (co prawda nietypowy, ale jednak) element kampanii reklamowej Watch_Dogs.

Przy okazji – na karcie katalogowej gry w portugalskim sklepie internetowym Fnac pojawiła się konkretna data premiery produkcji. Wynika z niej, że tytuł ukaże się 30 kwietnia, ale może to być tylko placeholder.

16 odpowiedzi do “Ubisoft porzucił Watch_Dogs? Niekoniecznie”

  1. Premiera dopiero w czerwcu lub lipcu.

  2. Thorongil83 4 lutego 2014 o 13:57

    Pewnie zostali zhakowani 😀 W sumie to pasowałoby do kampanii takiej gry …

  3. W1NTER_MU7E 4 lutego 2014 o 15:26

    @lucciver ale są tez przypuszczenia o kwietniu. Nie potwierdzone ale sam spotkałem się z info o 25 kwietniu. Uff jaka ulga

  4. Czy tylko ja jakoś nie jaram się tą produkcją? Owszem, pokazowy gameplay wyglądał ciekawie, ale wątpię, że udałoby się na tym zbudować pełnoprawną produkcję, która nie będzie nudzić po 30 minutach. Po prostu jak dla mnie ten koncept absolutnie nie ma potencjału. Tym bardziej, że do premiery w sumie już niedużo, a do tej pory tak naprawdę nie wiadomo, o czym ta gra będzie.

  5. Ja się może nie jaram jak ognisko ale naprawdę czekam na tą gre i sie trochę przestraszyłem po tytule 😀

  6. Ja już zamówiłem grę a ty taki post na stronie

  7. TruthDefender 4 lutego 2014 o 16:31

    Również już Watch Dogs mam zakupione. Kupiłem jak było na Uplay za 45 zł:) Grzech było nie skorzystać:)

  8. @Angrenbor – Motyw podobny do pierwszego Assassina. Gra miała być rewolucją i technicznie była, ale nie wiem jak znudzonym trzeba być, żeby przejść całą… Mi się nie udało.|I podobnie było w przypadku pierwszego Far Cry. No po prostu w FC2 nawet do połowy kampanii nie udało mi się dotrwać.

  9. HarryCallahan 4 lutego 2014 o 19:35

    @AoS: za to w drugim Assassinie poprawiono samą, że tak powiem „zawartość gry” i była to naprawdę udana gra, nie tylko pod względem technologicznym. Teraz gram w trójkę i pomimo wielu niestety błędów i niedopracowanych elementów również na nudę nie narzekam. Dlatego póki co nie prorokowałbym jak będzie z Watch_Dogs choć oczywiście samym gameplayem nic ta produkcja nie zwojuje. AC 1 był jednak swego rodzaju rewolucją pod tym względem więc i tak odniósł sukces.

  10. @Angrenbor ja też nie.|Co do newsa – Ubi pewnie chce być fajne i ujawnią, że jakiś super hakjer z gry to wykombinował. „Ty też możesz poczuć moc – zamów WD i otrzymaj super DLC gratis!”.

  11. Niestety chyba jest w tym trochę prawdy skoro dostałem zwrot pieniędzy za preorder 🙁

  12. Nie wiem kim trzeba być by uwierzyć w anulowanie gry którą robią od 6 lat i pochłonęła masę milionów $$$.

  13. @HarryCallahan – nie prorokuje, tylko analizuje rzeczywistość. Ubi tak ma, że pierwsza część „testuje” motyw i mechanikę, ale jak będzie w przypadku WD, to wiedzą jedynie twórcy.PS. AC3 było IMO najgorszą częścią od jedynki. Nudna fabuła, cholernie nijacy bohaterowie i te okropne brytyjskie kolonialne miasteczka, w których bieganie po dachach to utrapienie a nie przyjemność.

  14. HarryCallahan 6 lutego 2014 o 10:14

    @Aos: trójka jest bardzo niespójna i ma w sobie sporo zbędnych elementów ale mimo to dobrze mi się w nią gra. MOże trochę za bardzo odeszła klimatem od jedynki, która chociaż gameplayowo była strasznie monotonna, to fabularnie jest dla mnie zdecydowanie najlepsza i tylko dla fabuły ją ukończyłem. W trójce jest jakby odwrotnie. Sama historia mnie jakoś nie wciągnęła ale różnorodność zadań pobocznych sprawia, że gra mi się przyjemnie. Co do miasteczek to po naprawdę monumentalnej dwójce trochę brakuje tej

  15. HarryCallahan 6 lutego 2014 o 10:18

    wysokości ale przynajmniej jest to jakaś odmiana. Do tego dochodzą dzikie obszary. Ok, nie każdemu musi to przypaść do gustu, ale dla mnie ta zmiana jest ok w perspektywie całej serii, ponieważ dawanie kolejny raz tego samego byłoby słabe. Tutaj rozgrywka uległa jednak pewnym zmianom które jednemu się spodobają a innemu nie.

  16. HarryCallahan 6 lutego 2014 o 10:24

    A jeszcze wracając do watch_dogs to tak jak pisałem, ubi musi być świadome tego, że samą mechaniką wiele nie ugra. Pierwszy Assassin mógł to zrobić bo był czymś zupełnie nowym. Oczywiście, czerpał sporo z Prince of Persia ale był o wiele mniej sztywny w sterowaniu i oferował otwarty świat z więcej niż jedną wytyczoną ścieżką po której możemy se poruszać. Dlatego pomimo dużej monotonii spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem a krytyka przyszła z czasem. Tym razem nie uda się tego tak łatwo powtórzyć.

Skomentuj Thorongil83 Anuluj pisanie odpowiedzi