20.06.2014
Często komentowane 155 Komentarze

Ubisoft przyznaje, że pogorszył wygląd Watch_Dogs na PC. „Bo inaczej gra mogłaby być niestabilna”

Ubisoft przyznaje, że pogorszył wygląd Watch_Dogs na PC. „Bo inaczej gra mogłaby być niestabilna”
Kilka dni temu jeden z graczy w kodzie komputerowego Watch_Dogs odnalazł pliki z efektami graficznymi, które nie pozostawiają wątpliwości, że Ubisoft celowo obniżył poziom oprawy wizualnej gry w stosunku do pierwszej prezentacji produkcji na targach E3 2012. Wywołało to słuszne oburzenie wśród graczy, teraz jednak firma się broni. W dość dziwny sposób.

Niedawno użytkownik znany jako TheWorse odnalazł w kodzie Watch_Dogs pliki związane z efektami graficznymi, po odblokowaniu których gra wygląda tak, jak na pokazie sprzed dwóch lat. Teraz developerzy odpowiedzialni za produkcje wydali oświadczenie, w którym przyznają, że rzeczywiście pogorszyli jej wygląd gry od czasu prezentacji w 2012 roku. Tłumaczenia twórców wyglądają dość absurdalnie – twierdzą oni, że zrobili to celowo, ponieważ wykorzystanie tak zaawansowanych bajerów wizualnych mogłoby źle wpłynąć na stabilność i wydajność produkcji, a co za tym idzie – odbić się negatywnie na ogólnej jakości tytułu.

Ostrzegają przy tym, że stworzony przez TheWorse mod aktywujący niektóre efekty graficzne zastosowane w pokazanym dwa lata temu fragmencie Watch_Dogs, może wywołać wiele problemów – począwszy od złej wydajności przez kłopoty z wczytywaniem wirtualnego środowiska (co oczywiście nie wpłynie dobrze na rozgrywkę) po możliwe wysypywanie się gry do pulpitu.

Nie wiem jak was, ale mnie to oświadczenie nie do końca przekonuje. Po prostu brzmi to tak, jakby developerom nie chciało się odpowiednio zoptymalizować produkcji i przeprowadzić wymaganych testów. Zamiast ją doszlifować i zagwarantować posiadaczom mocnych komputerów poziom oprawy wizualnej znany z pierwszej prezentacji Watch_Dogs, woleli po prostu pójść na skróty i pogorszyć wygląd gry.

155 odpowiedzi do “Ubisoft przyznaje, że pogorszył wygląd Watch_Dogs na PC. „Bo inaczej gra mogłaby być niestabilna””

  1. wielki0fan0gier 20 czerwca 2014 o 14:56

    Gdy już ją pobrałem, to, co zobaczyłem, przeszyło mnie na wylot śmiercionośnym poczuciem zwątpienia i rozgoryczenia. Na mocnym PC (jak na polskie warunki) wydajniejszym od nowych konsol, gra niezależnie od ustawień graficznych wciąż przycinała się. Dowiedziałem się też, że dla tekstur w wysokiej rozdzielczości potrzeba karty graficznej z 3 GB pamięci VRAM. Następnym ciosem w moją stronę były problemy z serwerami Uplay, przez co nie mogłem grać (tryb offilne nie działał, albo nie umiem go włączyć).

  2. wielki0fan0gier 20 czerwca 2014 o 14:59

    Dziś gra pobrała kilkadziesiąt danych jako patch, który ma rozwiązywać problemy optymalizacyjne i bugi. Watch Dogs nadal przycina. Próbowałem grać z nakładką od TheWorse i bez niej i bez skutku. Dziś po raz pierwszy spróbowałem trybu online. Szczerze, dopiero dziś, ponieważ nie tykałem tej gry z zamierzeniem odczekania na zbawienny patch, a dopiero jedna z pierwszych misji odblokowuje multiplayer. Wyścigi i inne tryby wspólnej zabawy to setki przycięć, które uniemożliwiają sprawną rywalizację.

  3. Ciekawe… że sporo osób pisze, że ten mod tylko POPRAWIŁ im stabilność gry.

  4. wielki0fan0gier 20 czerwca 2014 o 15:02

    Totalnie nie rozumiem, dlaczego Watch Dogs jest wysoko oceniana przez branżowych recenzentów. Być może jest to sprawka wersji na nowe konsole, gdzie być może gra się przyjemnie zarówno w trybie single, jak i multiplayer. Ale to PC jest najważniejszą platformą, wbrew temu, co twierdzą na chwilę obecną liczby. Za 2, 3, góra 4 lata spowszechnieją telewizory 4K i tylko PC będzie w stanie wyświetlać gry w tej rozdzielczości. Nowe konsole nie dają radę nawet przestarzałemu 1080p.

  5. wielki0fan0gier 20 czerwca 2014 o 15:06

    Lekceważenie użytkowników tej platformy zaowocuje wyższym zainteresowaniem grami niezależnymi. Swoją premierę będą miały okulary wirtualnej rzeczywistości, na których najwięcej zarobi Valve z silnikiem Source 2. Przez to, że w tej chwili gry na PC są jednym wielkim crapem, stracą na tym Intel i AMD, co zaowocuje jakimś działaniem z ich strony. Społeczeństwo mimo wszystko bogaci się i woli podążać za nowościami, zamiast grać na złomie. Bezczelna gadka przedstawicieli Ubisoftu na temat Watch Dogs zdenerwowała

  6. @wielki0fan0gier – To, że Ty masz problemy nie znaczy, że wszyscy mają. Nikt z moich znajomych nie ma żadnych problemów z płynnością. Ja mam już nie nowego kompa (będzie miał dobre 3-4 lata) a gra mi śmiga na stabilnych 40+ FPS przy ultra detalach, Full HD. Multiplayer mi śmiga bez problemów i naprawdę – jest świetny ubaw. Gra jest wysoko oceniana bo jak działa – jest naprawdę spoko, a bawiąc się ze znajomymi przy multi: nawet genialna.

  7. wielki0fan0gier 20 czerwca 2014 o 15:09

    mnie tak, że aż szpik kostny zaczął tryskać z rozbitych przez ciśnienie krwi kości. Liczę na modderów. TheWorse zrobił pierwszy krok w dobrą stronę, a na resztę wystarczy poczekać, o ile komuś będzie chciało się do tak zepsutej gry cokolwiek majstrować.

  8. wielki0fan0gier 20 czerwca 2014 o 15:14

    @SkywalkerPL – Tak. Cieszę się, że nie wszyscy mają takie problemy, o ile grają na oryginalnych kopiach gry, bo kiedy pirat ma lepiej, to już dobrze mi z tym nie jest. Ubisoft przeniósł premierę gry dla rzekomego dopracowania Watch Dogs, a okazuje się, że przez 3 tygodnie ich programiści potrafią napisać marne kilkadziesiąt megabajtów kodu, który nie rozwiązuje wszystkich problemów. I na dodatek ukrywają opcje graficzne, nie potrafiąc ich po prostu usunąć z gry, skoro im one przeszkadzają.

  9. wielki0fan0gier 20 czerwca 2014 o 15:20

    A, co najciekawsze, w dniu premiery, albo krótko przed/po (dokładnie nie pamiętam) przedstawiciele Ubisoft oficjalnie zarzekali się, że gra wygląda tak samo, jak wersja z targów E3 2012. A dziś nagle oznajmują, że pogorszyli oprawę graficzną. Czyli właściwie mogę żądać zwrotu pieniędzy (i usunięcia dostępu do gry z konta Uplay), ponieważ otrzymałem coś, co nie jest tym, czym miało być, dobrze rozumiem? Oh, zapomniałem. Święte warunki elektronicznego rynku gier. Zero zwrotów. Oh… C’mon.

  10. wielki0fan0gier 20 czerwca 2014 o 15:26

    Za dzieciaka strasznie żałowałem braku mocnego komputera i konsoli, tego, że nie mogłem ogrywać bieżących pozycji, takich jak GTA San Andreas, NHL, NBA, Fear, SWAT… W tej chwili, kiedy wydaję zarobione pieniądze, okazuje się, że dobra materialne w ogóle mnie nie cieszą, gdyż na każdym kroku ktoś chce mi bezczelnie wcisnąć beznadziejny produkt i śmiało się pod nim podpisuje. Nowa konsola zamiast skoku graficznego zatrzymuje mnie na kilka lat, gier się nie kupuje, a subskrybuje, tony DLC… I crap jak WD…

  11. Najgorsze jest to, ze pctowcy gre kupuja mowiac jednoczesnie wszystkim developerom, ze moga robic co chca bo glupi pctowiec i tak lyknie i kase za polprodukt wylozy. Pozew zbiorowy by sie przydal ale wiadomo jak to jest. Zlota kupa chyba do Ubi tym razem poleci, ciekawe jak nas wyroluja z nowy assassynem

  12. Jak ktoś zna angielski i chce się dowiedzieć jak to jest z Watch Dogs to polecam na YouTube:|/watch?v=b43ZlqPvBDs|/watch?v=IBb2BIVrV7M

  13. Syskol co ty chrzanisz? Gra jest dokładnie taka sama na konsolach z tą różnicą że konsole blokują fpsy do 30. I właśnie o to, że gra jest taka sama jest cała afera, bo odblokowanie kilku ustawień w pliku powoduje że na pc gra jest dużo ładniejsza i chodzi z taką samą wydajnością, więc było to celowe działanie twórców z śmiesznym uzasadnieniem. Łatwe gry – owszem, nie mam nic przeciwko, z tym ze często są one kierowane do ludzi którzy nie mając pojęcia o grach dają się mocno naciągać na beznadziejny produkt

  14. Obiektywnie oceniając sytuację, jak to robi większość ludzi znających się na aktualnym stanie rzeczy – PC zawsze był i będzie jedynym prawdziwym next genem kierowanym do ludzi którzy pragną wszechstronności lub tych którzy chcą wycisnąć z gier maximum grywalności.

  15. Konsole są platformą dla niedzielnych graczy, ludzi niewymagających ludzi pragnących czystej, prostej i szybkiej rozrywki bez martwienia się o aspekty techniczne, niestety przez to też przepłacają i płacą 20% marżę twórcom konsol przy każdej zakupionej grze na konsole, więc na dłuższy dystans czasowy komputer posiadający w dodatku wsteczną kompatybilność ze wszystkimi grami (ogromną ilością gier) – jest dużo lepszą inwestycją.

  16. TotalBiscuit bardzo ładnie podsumowuje całą sytuację z Watch Dogsami, która jest w zasadzie idealnym odzwierciedleniem kuriozalnej sytuacji obecnego rynku gier.

  17. @Takuim Konsole dla niedzielnych graczy ? Czyli dark souls która była robiona pod konsole jest dla casuali a gry na Pegasusa typu Mario,metroid lub zelda są dla casuali ?

  18. Takuim byś się zdziwił, jakie gry na konsole potrafią być są trudne. Zagraj sobie chociażby w Contra Shattered Soldier z PS2 na normalu, spróbuj przejść całą grę bez straty ani jednego życia i uzyskaj Rank S jestem w stanie zaryzokować stwierdzenie, że Ci to się nigdy nie uda. Albo przejdź, którekolwiek Ninja Gaiden na najwyższym poziomie trudności. Ja bym nie ujednolicał użytkowników konsol i nazywał ich niedzielnymi graczami bo równie dobrze, mogę powiedzieć, że PC jest platformą dla graczy niedzielnych

  19. Opierając się na tym, że na PC najlepiej sprzedają się Simsy i Minecraft. Artudzie jeszcze Castlevania jest dla casuali i Devil May Cry 3 na najwyższym poziomie trudności tymbardziej.

  20. Silent Hill 2 na poziomie akcji hard i poziomie zagadek extreme hard jest dla przedszkolaków !!!

  21. @dzidziusio Nie mówiąc o tym ze na pc gry dla niedzielnych graczy są popularne i mam na myśli League of Legends, SimCity i The Sims. Więc pamiętajcie moi drodzy to ze gry są upraszane to nie wina platform tylko gry a dokładniej w tym ze gry są zbyt popularne. Ech tęsknie za czasów gdy gry nie były aż tak popularne bo by większość graczy by tak łatwo nie dawała się doić plus gry by nie były upraszane.

  22. @Danon666 PC’owcy kupują = „możemy olewać optymalizację” PC’owcy nie kupują = „nie ma pieniędzy w PC wydajemy tylko na konsole” błędne koło. 😛 @Arturdzie League of Legends akurat dla niedzielnych raczej nie jest. 😛 „Prosy” zaraz cie zjedzą.

  23. @dzidziusio Czekaj czekaj po pierwsze minecraft może i gra dużo dzieci,gimbusów i zaśmieca YT ale grą uproszoną to na pewno nie jest bo nigdzie nie picze jak zrobić dane drzwi nie ma opisu co możesz z tym zrobić itp. I upraszane chodzi oto ze kiedyś gry nawet na poziomie normal dawały wyzwanie a teraz w niektórych grach poziom trudny to rzeczywistości łatwy.Nie chodzi oto ze powinno się grac na trudnym ale nie noc ze gry są łatwe nawet na trudnym to prowadzą się za rączkę i podpowiadają si jakbyś był

  24. niepełnosprawny.

  25. @Kawalorn Sami twórcy lola powiedzieli ze żeby dotrzeć do większego grona zamierzają jeże uprosisz grę .

  26. @Artudzie No i? Łatwo zacząć =/= łatwa/prosta/casualowa gra. Praktycznie żadna gra gdzie jest kompetytywny multiplayer nie może być niedzielna bo wymaga poświęcenia, nauki i chęci wygranej. Żeby wygrywać z innymi graczami to trzeba dotrzymywać im kroku. Niedzielne gry są dla relaksu. Tak jak SimCity i Sims. No i dopiero ma być prosta a nie już jest.

  27. @Kawalorn |W LOL-u środowisko graczy jest podzielone, są niedzielni i są hardcorowi. W DOTA2 jest mniej casuali, bo mechanika gry jest trudniejsza, więcej rzeczy jest do ogarnięcia oraz sami bohaterowie mają większe możliwości (patrz np. Invoker 10 spelli albo Meepo i jego klony) ale i tak się znajdą jakieś casuale. Co do Minecrafta jest to gra dość kreatywna i to gracz sobie określa co chce zrobić i do tego dąży w jakiś tam przez siebie określony sposób. Ale jak ci coś nie wyjdzie to nie ma takich emocji

  28. jak w np. Dark Souls gdzie po raz np. 20 giniesz bo coś źle zrobiłeś.

  29. @dzidziusio Z tą logiką można też powiedzieć że są casualowi gracze Dark Souls. Nie obchodzi mnie czy są niedzielni gracze danej gry, LoL nie jest zrobiony pod bycie „niedzielny” bo stawia na skill i wyzwania a nie na relaks i zabawę.

  30. Casualowy gracz Dark Souls po którymś zgonie da sobie spokój i więcej nie wróci do niej. Gracz z LOL-a będzie dalej w to brnął zwalając winę na graczy ze swojej drużyny, że oni mu przegrali mecz, płacząc na czacie i wyzywając innych taka jest różnica.

  31. @dzidziusio Dla mnie to brzmi jak każdy gracz LoL’a. I nie mówię że nie ma graczy casualowych LoL’a tylko że to nie zmienia faktu że LoL grą niedzielną nie jest. Z tym się zgadzasz?

  32. dziudziusio nie wątpię że konsole też mają trudne gry. Po prostu generalizuje i mówię o tych najpopularniejszych.

  33. Powinni dawac czasowe bany za pisanie komentarzy nie majacych nic wspolnego z tematem newsa. Co do Ubi to gry nie kupilem i moglbym zrozumiec ich tlumaczenie. Problem w tym, ze raczyli poinformowac graczy o swoich decyzjach dopiero jak wiekszosc zainteresowanych kupila juz gre majac w glowie obraz taki jaki zobaczyli na E3. Jawne oszukanie grajacych na next genach. Ubi chyba walczy z EA o zlota kupe.

  34. Skoro już po pół roku od premiery nowych konsol, grafika na PC jest lepsza, to aż drżę na myśl, co będzie się działo za 2-3 lata. A nie, chwila, nic się nie zmieni, bo twórcy gier dalej będą umyślnie obniżać grafikę, aby tylko sprzedaż konsol nie padła całkowicie.

  35. Jeszcze dodam, że gracze powinni winić samych siebie, nie Ubi. Może następnym razem zaczekają chociaż 2 tygodnie po premierze i przejrzą opinie innych, zamiast kupować preordery.

  36. @Kawalorn|Ależ oczywiście że lol jest grą casualową i z taką myślą powstał. Turnieje i e-sport nastąpiły dopiero potem po napływie januszy, tudzież neo-kidów. Chociaż na początku community było wyraźnie lepsze.|Lol jest projektowany tak aby każdy dawał sobie w nim rade, nawet 10 czy 12 letnia dziewczynka. |Wystarczy spojrzeć chociażby na nerfy i buffy, gdzie ostatnio została zmieniona postać której jedynym problemem było to że przeciwnicy (kidy) nie potrafią unikać skillshotów.

  37. @Sharkus|Powiem tak, jak powstało PS2 wiele gier na początku nie miałografiki jak tego się oczekiwało. Z biegiem czasu istnienia konsoli, nowsze gry miały lepszą grafikę, był pewien rozwój mimo, że sprzęt ten sam. Jak porównasz Gran Turismo 3 z 2001 r a Gran Turismo 4 z 2005 r na PS2 zauważysz wiele poprawek i znaczącą różnicę. Jak porównasz Silent Hill 2 z Silent Hill 3 też zauważysz, że trójka miała lepszą grafikę. Podobnie jest z Metal Gear Solid 2 i MGS3 czy nawet God of War i God of War 2.

  38. Wiele konsol na początku nie prezentuje 100 % możliwości, z biegiem czasu twórcy gier lepiej poznają możliwości konsoli i wyciskają z niej co się da. Podobnie może być teraz. Z PC-em nigdy się wygra bo jest ciągły rozwój a jak masz kasę to możesz komputer nawet za 20 tys. zł kupić , trudno żeby taki komputer był gorszy od konsoli za 1700 zł.

  39. @dzidziusio – poniekąd masz rację, dzisiejsze konsole na pewno nie osiągnęły swojego maksimum. Obawiam się tylko, że niewiele im do tego brakuje. PS3 była wyposażona w procesor CELL, który był potężny, ale sprawiał gigantyczne problemy deweloperom. Stąd właśnie taki duży skok w jakości gier z początków tej konsoli i jej końca. Głównym celem przy budowie PS4 była łatwość tworzenia gier, więc z tego powodu można już przypuszczać, że to co zobaczymy w GTA5 niewiele będzie odbiegać od przyszłych gier.

  40. Odpaliłem u siebie – trochę muli, ale wygląda pięknie. Grać się da, chociaż ja bym zrezygnował z tego efektu Tilt-shift – jest mocno nienaturalny i na pewno mocno obciąża. Gdyby nie to, że grę już dawno ukończyłem, może bym i pobiegał, ale tak to nie mam motywacji 😛

  41. Sharku – Ty chyba nie widziales uncharted 4 lub the dark sourcery, ps4 jest poprostu przyjazniejsza develloperom ale ma tez swoje unikatowe rozwiazania zawarte przy wspolpracy sony, a Ty twierdzisz ze taka konwersja gta v z starszych konsolto bedzie 60% mocy ps4 czy xone? hehe nosz wiekszej bzdury nie widzialem. Zobacz uncharted 4 krore przy takiej oprawie ma smigac w 1080p i 60fps.

  42. FaktyPL – 'a Ty twierdzisz ze taka konwersja gta v z starszych konsol to bedzie 60% mocy ps4 czy xone’ Nie wiem, skąd to 60% wziąłeś, ale może przeczytaj moją poprzednią wypowiedź jeszcze raz.|Odnośnie Uncharted, wstrzymałbym się z tym hypem. Zobaczymy, czy cała gra będzie tak wyglądać przy jednoczesnym 1080p/60fps. Wątpię.

  43. *cała gra będzie tak wyglądać jak fragment z E3

  44. @Paku93 Nie każdy będzie sobie dawał radę tak długo jak jak jest to kompetetywna gra online. Nie ważne jak jest ta gra do wejścia, jeśli nie masz skilla będziesz cały dzień przegrywać.

  45. Sharkus – 60% wziąłem tak po prostu bo Twoja wypowiedź jest jednoznaczna-GTA V to w dużej mierze szczyt PS4 skoro twierdzisz że późniejsze gry nie będą sie znacząco różniły od V.|A co do Uncharted to to jest NaughtyDog, więc co jak co ale im można wierzyć w 100% Bo oprawa mówią że JUŻ tak wygląda w czystej grze, a teraz pracują żeby uzyskać 60fps. bo 1080p dla nich to nie problem.

  46. A jak sie nazywał uf plik? cytuję ”this is PC only, who cares”|Czyli PC master race FAIL

  47. Och, megatroll powrócił. I nie potrafi napisać zaimka „ów”…

  48. FaktyPL, a nie przyszło ci do głowy, że taki sandbox jak gta będzie potrzebował większej mocy obliczeniowej niż liniowy uncharted?

  49. Ponoć to z powodu konsol,a głównie za sprawą Sony,które miało rzekomo zapłacić Ubi za wypuszczenie bubla na PC by różnica między wersją PC a konsolami nie była znacząca. Ta brudna praktyka Sony pokazuje jak rynek konsolowy niszczy rozwój i postęp gier. W czaszach Xboxa 360 Microsoft płacił by gry wychodziły w pierwszej kolejności na jego pudło,a po 6 miesiącach na konkurencyjne pudła. Teraz zdaje się,że Sony płaci twórcom za downgrade grafiki…

  50. skurczybyczek666 21 czerwca 2014 o 09:18

    Bali się o opinie o grze wywołane gorszą wydajnością na ustawieniach ultra, ale nie bali się tych samych opinii wywołanych głupi babolami i niedoróbkami? Według mnie właśnie te babole i niedoróbki bardziej wpływają na negatywny odbiór gry, przez co tymi aspektami twórcy powinni się zająć poprzez dopracowanie gierki. Grafiką i niestabilnością nikt nie powinien się przejmować. Ubisoft mąci i manipuluje, bo to oszuści.

Skomentuj SkywalkerPL Anuluj pisanie odpowiedzi