16.10.2013
Często komentowane 19 Komentarze

Ubisoft zmienia prognozy finansowe z powodu Watch_Dogs. Kiepska sprzedaż Splinter Cell: Blacklist i Rayman: Legends

Ubisoft zmienia prognozy finansowe z powodu Watch_Dogs. Kiepska sprzedaż Splinter Cell: Blacklist i Rayman: Legends
Wczorajsze nieoczekiwane przesunięcie premiery Watch_Dogs sprawiło, że Ubisoft był zmuszony zmienić swoje prognozy finansowe na bieżący rok. Jednocześnie firma ujawniła, że jej dwie ostatnie produkcje – Splinter Cell: Blacklist i Rayman: Legends – nie sprzedały się zbyt dobrze, jak mieli nadzieję, że się sprzedadzą.

Do tej pory analitycy Ubisoftu spodziewali się, że firma osiągnie w bieżącym roku fiskalnym przychody na poziomie od 1,42 miliarda do 1,45 miliarda euro. Po niespodziewanym opóźnieniu premiery Watch_Dogs z listopada na wiosnę 2014 roku, spółka musiała zmienić swoje prognozy – teraz oczekuje, że wygeneruje od 995 milionów euro do 1,04 miliarda euro.

Yves Guillemot, prezes Ubisoftu, przyznał, że decyzja o poślizgu przygód Aidena Pearce’a była trudna do podjęcia, ale firma postanowiła poświęcić krótkoterminowe korzyści na rzecz większego celu, czyli dominacji w następnej generacji konsol. By to osiągnąć, na pewno niezbędne jest dopracowanie ich pierwszej, iście next-genowej produkcji. Ta – jak przewiduje koncern – ma się sprzedać w liczbie 6,2 miliona egzemplarzy. Ujawniono również szacowaną liczbę kopii, w jakiej rozejdzie się The Crew, inny tytuł francuskiego wydawcy, którego premiera także została przełożona – z początku 2014 roku na jego trzeci kwartał. Tytuł ma znaleźć ponoć 2,5 miliona nabywców.

Spółka ujawniła również, że dwa jej ostatnie hity – Splinter Cell: BlacklistRayman: Legends – nie osiągnęły zadowalających wyników. Zajmujący się w Ubisofcie finansami Alain Martinez w rozmowie z serwisem CVG stwierdził, że obie gry po prostu nie sprzedały się tak dobrze, jak się spodziewano. Tłumaczy to jednak zbliżającą się premierą nowych platform MicrosoftuSony – gracze nie chcą po prostu inwestować w sprzęt, który niedługo wymienią.

Wracając do Watch_Dogs – w najgorszej sytuacji są osoby, które zamówiły zestawy składające się z PS4 i wspomnianej gry. Amazon zapewnił jednak, że konsolę otrzymają w obiecanym terminie, zaś produkcja zostanie dosłana już po jej premierze. Klienci GameStopu mogą skorzystać z podobnej opcji lub zamienić pakiet na inny.

19 odpowiedzi do “Ubisoft zmienia prognozy finansowe z powodu Watch_Dogs. Kiepska sprzedaż Splinter Cell: Blacklist i Rayman: Legends”

  1. Wczorajsze nieoczekiwane przesunięcie premiery Watch_Dogs sprawiło, że Ubisoft był zmuszony zmienić swoje prognozy finansowe na bieżący rok. Jednocześnie firma ujawniła, że jej dwie ostatnie oczekiwane produkcje – Splinter Cell: Blacklist i Rayman: Legends – nie sprzedały się zbyt dobrze.

  2. Akurat Blacklist im się udał, dobry powrót do korzeni serii w trochę nowszym stylu

  3. Jakim cudem Rayman Legends się nie sprzedał?!|Przecież ta gra jest genialna!

  4. @tommy50|Taaa, przykład z d**y. Ludzie kupiliby GTA V, nawet gdyby to był OUYA eksklusive. Ta gra miała taką reklamę, że sprzedaż nie dziwi. Ile w tym prawdy przekonamy się przy tytułach wychodzących na.next i current geny, bo w końcu taki Rayman najlepiej sprzedał się na Wii U.

  5. Sorka, ale WD wyjdzie także na Xbox360 i PS3, więc siłą rzeczy nie może być produkcją „iście next-genową”. No, chyba że wersje na PC i next-geny będą się tak diametralnie różnić od wersji na current-geny, że będzie można o nich z czystym sumieniem powiedzieć, iż są to dwie zupełnie różne gry – w co oczywiście nikt poważny chyba nie wierzy.|A tłumaczenie słabej sprzedaży SC:B i Raymana jest żenujące. Gdyby tak było, to nikt by nie wydał już żadnej gry na current-geny. Przyczyna tkwi w jakości tych gier.

  6. @Makatcoo. Widziałeś watchdogs na ps3 ? wygląda tragicznie (w porównaniu do nextgenowej wersji), tekstury rozmazane mimo długiego wczytywania się tekstur, spadki fps przy eksplozjach. Wygląda gorzej niż gta 4 na konsolach. Nie specjalnie chce mi się wierzyć, że nie dało się trochę zoptymalizować gry. To raczej chwyt marketingowy, żeby kupować next-geny.

  7. @EastClintwood|Mi Splintel Cell Blacklist się podobał tylko za dużo zmienili. Bohater nie wygląda jak kiedyś i co najważniejsze nie ma już tego samego głosu i charakteru. Grim jest podobna do swojego oryginału ale Sam już nie. (tak mi się wydaję). Poprostu nie czułem tego „czegoś” co miało mnie owładnąć. Mam tylko nadzieje że Watch Dogs nie spieprzą

  8. Jak się wydaje taką padakę jak Blacklist to ja się nie dziwię, że sprzedaż niska. Rayman jeszcze był w porządku, ale ta gra nie trafia do dużej listy odbiorców, więc sprzedaż też nie dziwi. Watch Dogs sprzeda się dużo lepiej niż te oba tytuły. The Crew tak samo. Watch Dogs to nowa, dobrze zapowiadająca się marka, a The Crew to gra, na którą czekają chyba wszyscy byli fani NFSa.

  9. Blacklist jest świetny, dał mi mnóstwo frajdy. Ale skradanki to jednak dość niszowy produkt, więc nie podbiją masowego rynku, na którym rządzi proste pif-paf z mechaniką, którą opanowuje się po trzech minutach od włączenia gry. Ubisoft miał po prostu zbyt wygórowane oczekiwania. Rayman, jak słyszałem, to także produkt najwyższej jakości, więc trudno powiedzieć, co zawiodło. Na pewno kiedyś kupię, ale na razie mam w co grać. |Watch Dogs nie mogą zawieść. Niech to będzie najbardziej dopracowana gra świata.

  10. Tak – w podobnym terminie wychodza dwie gry – Blacklist i SR4 – ta pierwsza z ambicjami, innowacjami, ciekawa fabula i zawierajaca, de facto, 3 gry w jednym; druga natomiast wyglada jak wieksze DLC bez polotu, z glupawa fabula – zgadnijcie co sie sprzeda lepiej. Jesli przez to Ubisoft zrezygnuje z kolejnej czesci SC to po prostu bedzie tragedia. Juz nie wspominam o tym, ze edycje specjalne i kolekcjonerskie byly tanie jak barszcz.

  11. DarthKoza widze niezły pojazd na SR4. Boli cię to, że gra robi z innych gier i wgl popkultury jaja i ludzie to kochają?

  12. Ah kurde, aż mi trochę szkoda, że jeszcze Rayman Legends nie kupiłem, bo czekam z tym na święta. :/

  13. A co, oni oczekiwali? Że gra Spliter Cell uproszczona do granic i powielana co roku się sprzeda. Watch Dogs za bardzo podchodzi pod AC i zauważyli, że może wyjść z tego średniak, a w pół roku da się coś tam poprawić aby jakoś działało. A masa skryptów nie wyglądał jak skrypt.

  14. Blacklist niezwykle mi się podobał, całą grę można było ghostować, i wcale nie czułem się zmuszony do akcji. Szkoda, że to już nie ten Sam co kiedyś, ale sama gra świetna.

  15. Zgadzam się, że Blacklist był świetny. Tylko trochę za łatwy, po przyzwyczajeniu się do sterowania przeszedłem na poziomie trudności realistycznym, a i tak mogłem grać na perfekcjoniście, bo kobieco likwidacji i tak nie używałem(ehh ta technologia o nazwie hełm).

  16. @Wcogram|Błagam nie wypowiadaj się kiedy nie masz o czymś pojęcia.

  17. Czyżby za niedługo ,,HumbleUratoujUbi$oftBundle”

  18. http:www.youtube.com/watch?v=UMyoCr2MnpM |http:www.youtube.com/watch?v=wYGoFH6bWXgCzy kupił byś Blacklist po obejrzeniu trailera do MGS V? Gdyby Konami miało takie podejście do prognoz sprzedażowych jak ubisoft na podstawie jakości produktu to nie chcę sobie wyobrażać ile musiałoby sprzedać gier.

  19. @Makatcoo|”Przyczyna tkwi w jakości tych gier.”|Ech… Rayman Legends jest najlepszym i najbardziej dopracowanym platformerem ostatnich lat, który aż chciało się przechodzić bo wszystko w nim grało (Dosłownie xD) To nie jakość tych gier jest zła, tylko cholernie wymagania graczy, dla których i tak liczyło się już tylko jedno – gtaV. Po co im kolejna skradanka i gra „dla dzieciaków pfe” skoro mogą dostać super innowacyjną grę która nie powiela tego samego schematu od dobrych 10 lat…och wait…

Skomentuj Kawalorn Anuluj pisanie odpowiedzi