28.01.2015
Często komentowane 38 Komentarze

Uwaga, plotka: w 2013 roku zobaczyliśmy AC: Unity, AC: Victory i kolejną, japońską część. I nawet o tym nie wiedzieliśmy

Uwaga, plotka: w 2013 roku zobaczyliśmy AC: Unity, AC: Victory i kolejną, japońską część. I nawet o tym nie wiedzieliśmy
Wszystko to, co widzicie w tytule newsa, zdradzone zostało (albo pojawiło się zupełnie przypadkiem – zależnie od tego, w co wolicie wierzyć) w obrazku, który opublikowany został między innymi w artbooku z Assassin’s Creed IV: Black Flag. Czyli w 2013 roku!

Wiem, jak brzmią tego typu informacje, więc tym bardziej uwierzcie mi, że tym razem wygląda to zaskakująco prawdopodobnie. Tym bardziej zaskakująco, że internet odkrył to dopiero teraz, po prawie dwóch latach.

Ale przejdźmy do konkretów. Na tym obrazku:

ubiac-1_176vs.jpg

…widać to. Wygląda jak jakaś katedra (?); jeżeli uwierzyć w to, co zobaczycie zaraz, to prawdopodobnie jest to nawiązanie do pierwszego Assassin’s Creed.

ubiac-2_176vs.jpg


Bo oprócz niego widać również to. Po prawej, dla porównania, Assassin’s Creed II.

ubiac-3_176vs.jpg


A także to. Black Flag?

ubiac-4_176vs.jpg

Oraz katedrę Notre Dame. Assassin’s Creed: Unity.

ubiac-5_176vs.jpg

Tutaj robi się interesująco: Parlament brytyjski – czyli Assassin’s Creed: Victory, o którym wiemy dzięki wyciekowi.

ubiac-6_176vs.jpg

A teraz opadnie wam szczęka:

ubiac-7_176vs.jpg


To chyba nie pozostawia wątpliwości. Z głównych odsłon w układance brakuje tylko „trójki”. Hmmm…

38 odpowiedzi do “Uwaga, plotka: w 2013 roku zobaczyliśmy AC: Unity, AC: Victory i kolejną, japońską część. I nawet o tym nie wiedzieliśmy”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 28 stycznia 2015 o 15:38

    Wszystko to, co widzicie w tytule newsa, zdradzone zostało (albo pojawiło się zupełnie przypadkiem – zależnie od tego, w co wolicie wierzyć) w obrazku, który opublikowany został między innymi w artbooku z Assassin’s Creed IV: Black Flag. Czyli w 2013 roku!

  2. A może „trójka” to są te białe/szare pola wokół?

  3. Lubię takie ciekawostki odkrywane po latach. 😀 |Cieszę się, a jednocześnie mam obawy. Po tym co Ubisoft zrobił z Unity, boję się myśleć o następnych częściach. Z drugiej strony przez to, że zawiodłem się na Unity, sięgnąłem po książkę i przynajmniej zmyła ona niesmak po grze. Więc nawet jeśli gra okaże się słaba, mogę liczyć na świetną książkę opartą na danej części. Chyba tylko to pozostało fanom tej serii. 😉

  4. PLOT TWIST ŻYCIA

  5. ale w moim artbooku z black flag skull edition tego nie ma……

  6. Łał. |Wystarczyło pochodzić trochę po Abstergo w AC IV, pogrzebać w komputerach i poczytać maile pracowników – swoją drogą całkiem niezłe i samokrytyczne ze strony Ubi 😉 |Była tam zapowiedź i Unity i tego Japońskiego czegoś i prawdopodobnie następne części…

  7. A może to po prostu AC Chronicles: China?

  8. z tego wynika że te szare pola to następne części, coś chyba za dużo ubisoft ich pzewiduję

  9. Pamiętam jak twórcy black flaga mówili w jakimś wywiadzie że będą hinty gdzie będą przyszłe gry się odbywać, i że to będzie „in your face” ale że fani pewnie zobaczą to po jakimś czasie dłuższym, mieli rację 😛

  10. Japonia, rany, to by było to. Kunaie, shurikeny, katany- nic nie nadaje się tak bardzo na zabawki dla asasyna.

  11. UpiornyOrszak 28 stycznia 2015 o 17:54

    A w mojej opinii dotyczy to Chronicles China a nie japońskiej odsłony serii. 😀

  12. Też mi się wydaje że to o AC Chronicles China chodzi, a nie o AC w Japonii. Ale czas pokaże.

  13. To by było na tyle, jeżeli chodzi o akcje „niech gracze zagłosują, gdzie chcą osadzić kolejne AC”. Gry się robią od dawna, a głosowania od początku nikt nie zamierzał traktować poważnie.

  14. Ja również jestem zdania, że chodzi o Chronicles China.

  15. GraczPrzodowy 28 stycznia 2015 o 20:24

    Tak. tak, a my nadal od czasów Brotherhooda „nie znaleźliśmy Ewy” jak kazał nam Obiekt 16. Nie było nawiązania do „Jona Guni” – krwawego „fresku” z jedynki na ścianie celi. Ale, lepiej było usunąć wątek współczesny i bawić się w rozmemłanie fabuły.

  16. Pewnie chodzi o Assassin’s Creed: Kongo. W tej części, bedzie dużo skakania po drzewach wraz z małpami i odkrywania tajemnic Kilimandżaro.

  17. Tylko, że ten budynek na obrazku na 100% umiejscowiony jest w Japonii, a nie w Chinach. Możliwe więc, że to faktycznie nawiązuje do niezapowiedzianej jeszcze części.

  18. Dawid „spikain” Bojarski 28 stycznia 2015 o 20:54

    @richter5: No co ty, jedni skośni i drudzy skośni. Co za różnica? 😉

  19. Jeśli komuś chciało się hackować komputery abstergo, to informacje o innych częściach były tam zamieszczone (np. o umieszczeniu akcji w czasie rewolucji francuskiej, w anglii, ale też tearetycznie w japonii, egipcie, USA XXw tzw. summer of love itp. )

  20. @spikain Po prostu odpowiadam na poniższe komentarze tych, którzy twierdzą, że to Chiny. 😛

  21. Japonia ? Jakoś mnie to za bardzo nie jara.|Wolałbym zobaczyć nową część z okolic I Wojny Światowej|Światowej.

  22. Jakiś czas temu czekałem z niecierpliwością na AC w Japonii, ale mam duże wątpliwości, gdy patrzę na takie Unity. Pożyjemy, zobaczymy.

  23. Unity to gra bardzo nierówna – z jednej strony nawet ciekawa historia (jeszcze jest ciekawa…) i to że ma co-op’a, z drugiej zaś strony masa błędów, fatalna optymalizacja oraz to że czasy rewolucji francuskiej (imho nic ciekawego, a z zabytków z Paryża to tylko katedrę Notre Dam znam). Mam nadzieję, że następna część nie będzie zabugowana do tego stopnia co Unity (za to wydawcą powinni po palcu ucinać za każdą taką wydaną grę), będzie miała więcej co-opa (najlepiej cała kampania) i będzie zoptymalizowana.

  24. Więcej kooperacji? Nie, nie chcę więcej kooperacji. Dowalili takie wymagania sprzętowe, że nie mogę pograć z żadnym ze swoich znajomych. Tak schrzanili grę, że tym którym gra chodzi, szybko ją porzucili. Z losowymi ludźmi można grać, ale to połowa przyjemności. Dodajmy do tego Uplay, który skutecznie uniemożliwia mi cieszenie się sieciowymi aspektami gier Ubisoftu. Chcę więcej rzeczy dla singli, a nie kooperacji i nudnych aplikacji mobilnych, które odblokują mi skrzynki…

  25. Fabuła w Unity też jest słaba w porównaniu do takiego Black Flaga. Głównego bohatera bardzo chciałem polubić, ale chyba przyjaźń nie jest nam pisana. Elise to świetna postać ze zmarnowanym potencjałem. W książce jest świetnie zarysowana, ale tam (jak na złe) najgorzej wypadają sceny z gry, które nijak nie pasują do tego, co wymyślił autor. Nawet dialogi wyciągnięte prosty z gry odbiegają poziomem od reszty. Kocham świat AC, ale dla mnie w grach jest już skończony. Gry tylko wszystko psują.

  26. Nie wiem, czym sie tu teraz ekscytowac. We wspomnianych juz mailach w komputerze w Abstergo Entertainment byly grafiki koncepcyjne kolejnych Assassynow (m.in. Francja okresu rewolucji, feudalna Japonia, Dziki Zachod, I WS, starozytny Egipt) opatrzone notka, ze wydaja sie byc one najbardziej obiecujace pod wzgledem znajdujacych sie w nich materialow i najciekawsze dla odbiorcow…

  27. Szkoda ,że AC: China już dawno zapowiedziane więc skąd te detektywistyczna zabawa i wielkie zaskoczenie ? AC: China wyjdzie jako dodatek do Unity malutka gierka i to 2.5D tylko tyle Ubi stać jeśli chodzi o Wschód w AC 😉 |https:www.youtube.com/watch?v=Pl5BI9LDChg

  28. Taa, po ostatnich skandalach nie zostało mi za dużo wiary w Ubisoft. Szkoda, bo Asasyny w Japonii, na Dzikim Zachodzie czy w czasie Wojen Światowych mają taki POTENCJAŁ, że mózg gotowy jest eksplodować.

  29. @CasualKiller|Tyle tylko, ze AC: China dzieje sie w Chinach i glownym bohaterem jest kobieta, a na obrazku powyzej mamy budowle japonska (dokladniej swiatynia Sensoji) przy czym w Black Flagu na grafikach z komputera glownym bohaterem gry mialby byc asasyn-samuraj, co raczej wskazuje na feudalna Japonie, a nie na Chiny.

  30. @richter5 skąd taka pewność?|Pagoda jest cechą wspólną zarówno Chin jak i Japonii. |A takich budynków jak na zamieszczonym obrazku w Chinach jak i w Japonii są tysiące.

  31. @mrowczak|A takze m.in. Korei, co nie zmienia faktu, ze choc architektonicznie sa bardzo podobne, to sporo sie roznia pod wzgledem stosowanej w tych krajach kolorystyki i ornamentyki.

  32. Nigdy nie czekałem na Unity. Dziwne, ale prawdziwe. Ostatni Asasyn na jakiego czekam to Rogue na PC. Nie spodziewam się po nim Black Flag 2.0 ale nadzieje są większe niż w przypadku Liberation HD. Chronicles: China nie istnieje. Po pierwszym AC na komórki mam dość platformówek.

  33. @richter5 Nie koniecznie. Jeśli się przyjrzysz to dachy tego dudynku i Sensoji mają diametralne różnice. To może być ten budynek, ale równie prawdopodobne jest to, że to jest cokolwiek w Chinach.

  34. Na forum ubi ktoś wpadł na taką myśl: w mailu jednego ze shakowanych komputerów jest info o możliwych lokacjach. Chistoria Arno w głupi sposób sie urywa po DLC, a w mailu jest „Wojny Napoleońskie Tajwan”. To może jednak Tajwan?

  35. O matko, napisałem Historia przez CH!!!!

  36. Przed chwilką skończyłem to DLC do Unity. Wg zakończenia ślad może prowadzić także do Al Mualima z Kairu, więc kolejne nawiązanie do Egiptu jest.|A co do Japonii… No ich budynki mają jednak swój specyficzny styl, więc (no może jednak nie na 100%, ale jest) pewność co do tego mam właśnie z tego względu.|Nawiązanie do Vitory jest, to i do następnej gry może być 😉

  37. TrollMasterPRO 30 stycznia 2015 o 00:03

    @richter Nie. Istniało coś takiego jak wyprawa Napoleona do Egiptu, a w II były informacje o posiadaczach jabłek. Napoleon był posiadaczem jednego z jabłek, więc najpewniej po nie wyruszył i je zdobył. Nic z tego.

  38. @TrollMasterPRO|Nigdy nie mow nigdy – wszystko zalezy od scenarzystow z Ubi i tego, jakie gry bedzie przynosic im seria. A poki co przynosi na tyle duze, ze kolejne czesci beda robione. Zreszta o asasynach w Egipcie wspomina sie w AC2, grafika z komputera w Black Flag przedstawia Egipt, w Unity jest „trop egipski” – moim zdaniem to dosc, zeby miec pewnosc, iz ludzie w Ubi rozwazaja stworzenie w kiedys odslony umiejscowionej w Panstwie Faraonow (spotkamy Kleopatre i Cezara? Ktoregos z Ramzesow? Mojzesza?;) .

Skomentuj Vindicus Anuluj pisanie odpowiedzi