Valve: Erik Wolpaw, scenarzysta Portala, powrócił do studia
W lutym 2017 roku Erik Wolpaw, człowiek, któremu zawdzięczamy między innymi scenariusze obu Portali oraz dwóch odcinków Half-Life’a 2, opuścił szeregi Valve, a chwilę potem jego śladem poszedł równie zasłużony Chet Faliszek. Sytuacja wyglądała jeszcze gorzej w połączeniu z faktem, że w 2016 ekipę Gabe’a porzucił też Marc Laidlaw (Half-Life 1 i 2). Biorąc pod uwagę fakt, że Steam coraz wyraźniej czuje na plecach oddech konkurencji, a podobne usługi wyrastają jak grzyby po deszczu (wystarczy wymienić choćby niedawny debiut Epic Games Store), Newell zaczął na poważnie myśleć o powrocie do tworzenia gier. Pierwszą z nich, ale według jego zapowiedzi bynajmniej nie ostatnią, jest Artifact. Tak oto ponownie dochodzimy do osoby Erika Wolpawa. Czujni internauci zauważyli jego nazwisko wśród osób odpowiedzialnych za osadzoną w świecie Doty 2 karciankę (0:57), co sugeruje, że pracuje w Valve przynajmniej od ostatnich miesięcy zeszłego roku.
Po sieci krąży też zrzut ekranu z mailem, w którym Gabe osobiście potwierdza tę informację. Z uwagi na nieznanego autora należy jednak podchodzić do niego z pewną dozą ostrożności.

Wszystko wskazuje na to, że Wolpaw, który ostatnio u boku Double Fine dłubał nad scenariuszem Psychonauts 2, faktycznie powrócił w ramiona Valve. Co z tego wyniknie? Czas pokaże.
[AKTUALIZACJA] W rozmowie z serwisem Polygon Wolpaw potwierdził, że pracuje dla Valve, ale nie na pełen etat. Nie chciał też zdradzić, nad jakim konkretnie projektem.

Co ciekawe stało się to już jakiś czas temu, ale obyło się bez głośnych obwieszczeni.
Tyle co mają kasy to mogliby zrobić nowy Source i Half Life 3 który nie dość, ze uciszyłby trwające ponad dekadę kręcenie beki to jeszcze były zajebistą prezentacją możliwości nowego silnika.
Jestem zmieszany. Kocham Halfa 1, ale z pasją nienawidzę 2.
Wystarczyło by aby dłubali przy HL3 po cichu i nagle wydali grę bez żadnego ogłoszenia czy innej promocji. Poczta pantoflowa by rozniosła wieści z hukiem a sama gra by się sprzedała w milionach.
Artifact to taki „sukces”, że jeśli Valve poważnie myśli o powrocie na szczyty gamedevu, musi wydać jakiegoś kilera. Tak że… Hab lif 3 cofimed?