03.06.2014
Często komentowane 25 Komentarze

Valve pokazuje nową wersję swoich gogli VR

Valve pokazuje nową wersję swoich gogli VR
W trakcie odbywającej się niedawno w Bostonie imprezy VR Bender Valve zaprezentowało zgromadzonym nową wersję opracowywanych przez siebie gogli rzeczywistości wirtualnej, a ich zdjęcie trafiło do sieci. Firma ujawniła też, że zamierza wykorzystać technologię VR w Docie 2.

Niejaki jonomf brał udział w bostońskiej imprezie i miał okazję zobaczyć nową wersję gogli rzeczywistości wirtualnej od Valve. Urządzenie schowane jest teraz w zewnętrznej obudowie pokrytej białymi kropkami odbijającymi podczerwień, które śledzi umiejscowiona na biurku kamera (zdjęcie prezentujące sprzęt znajdziecie poniżej).

Firma Gabe’a Newella ujawniła też, że pracuje nad trybem do Doty 2, w którym gracz korzystający z gogli VR będzie mógł obserwować wydarzenia na polu bitwy, tak jakby toczyły się one na stojącym przed użytkownikiem stole. Z tej perspektywy będzie on mógł przyjrzeć się niemal każdemu fragmentowi mapy. Pojawić ma się też opcja, dzięki której będzie można „wmieszać się w tłum” i obserwować starcie, tak jakbyśmy sami w nim uczestniczyli.

Nową wersje gogli VR od Valve możecie zobaczyć poniżej:

25 odpowiedzi do “Valve pokazuje nową wersję swoich gogli VR”

  1. Wygląda….nie, moment, nie wygląda

  2. Alpharadious 3 czerwca 2014 o 11:15

    Robią gogle VR, nie robią gogli VR, wypuszczają devkity dla producentów gogli VR, wolą skupić się na wsparciu producentów gogli VR, robią gogle VR. Gogle VR od Valve. Ehh.

  3. TruthDefender 3 czerwca 2014 o 11:48

    Wszyscy dalej kochają Valve i Gabena <3 Przecież każdy chce kolejne google VR zamiast nowych gier i polskich cen na Steamie.

  4. @TruthDefender Za przeproszeniem, jebłem. W Valve są osobni ludzie od hardwaru a osobni od softwaru, więc co gogle mają od gier? I niby od kiedy Polska jest tak ważnym i wspaniałym krajem żeby kłaść złotówkę obok euro albo dolara?

  5. nie przejmuj się ryder, z tym człowiekiem nie warto pisać. Gdyby to ubisoft wyskoczyło z projektem vr, to co drugi komentarz byłby jego, zachwalając tak wspaniały pomysł, który na pewno będzie sukcesem. A to, że valve robi gogle, to bardzo dobra wiadomość. Konkurencja jest zdrowa dla konsumenta, nie trzeba będzie ograniczać się do oculusa, z czasem może wyjść z tego coś naprawdę niezłego. Na razie wizualnie jest bieda straszna, ale to ma dobrze działać, a nie dobrze wyglądać 😛

  6. TruthDefender 3 czerwca 2014 o 15:20

    @Ryder102 @Tukan Ojej ależ dużo hardware i software dostaję od Valve:) Tak bardzo są zapracowani, że 10 lat nie mają czasu zająć się polskim rynkiem. Ojej nawet EA i Ubisoft mają więcej czasu:) Ale przecież EA i Ubisoft to złe firmy i ich praca lokalizacyjna się nie liczy:) Ojej przecież nie tylko dolar czy euro jest na Steamie:) Wg was ze mną nie warto pisać i w ogóle pewnie nie warto myśleć;) Ojej gogle VR takie ważne dla branży, a zwykłe 3D okulary jak się pojawiły to nadal mało kto ma do gier.

  7. tak jak wcześniej myślałem, że trolujesz, tak teraz mam obawy, że ty po prostu masz coś nie tak pod kopułą. Skoro valve nie zajmowało się wcześniej za bardzo hardware, to znaczy, że w ogóle mają nie zaczynać? I czego ci brakuje w tym swoim „polskim rynku”? Że kupując musisz przeliczać euro na złotówki? Niejednokrotnie wychodzi tam lepiej niż przy polskich ofertach, gdzie płacisz polską walutą. I okulary VR to coś innego niż okulary 3d, które od początku były głupie i mało osób chciało ich używać.

  8. @Ryder102|No racja bo w valve sa ludzie od hardware, i sa ludzie od … prowadzenia steama. Tych od gier chyba tam nie ma, ale wszyscy robia czapki do tf2 i dota2.|A to ze ty masz jakeis kompleksy na temat swojej narodowosci nie znaczy ze inni tez maja. Ten ceny na steamie to jakiis cholerny dowcip.

  9. TruthDefender 3 czerwca 2014 o 16:34

    @Tukan Faktycznie 59 euro za grę to mi się ciężko na złotówki przelicza:) Aż wolę nie przeliczać tylko szukać gier wszędzie poza Steamem. Tak uwielbiasz Valve a prawda jest taka że jakby każda firma się zachowywała jak oni to nie mielibyśmy w co grać a zamiast tego 10 lat byśmy czekali na mało użyteczne patenty. Sklep marny, a produkcja jeszcze gorsza. Czapka w idiotyczne kropki która do gry kompletnie jest zbędna.

  10. TruthDefender 3 czerwca 2014 o 16:39

    Fakty wyglądają tak: Valve się właściwie skończyło na HL2. Już wprowadzenie Steama było kontrowersyjne. Potem wszystkie lata to była kpina poza TF2 (do przejścia na czapki i F2P) L4D1 i Portalem. Odcinanie kuponów i wyprzedaże budujące monopol które cenami i ofertą nie powalają, bo tysiące innych sklepów mają lepsze. Ale wszyscy tą firmę uwielbiają jakby to byli bogowie jacyś z których wszyscy powinni brać przykład. Takiej bzdury nie potrafię zaakceptować.

  11. bzdurą można nazwać ea i robienie z gier puzzle, milion dlc, które powinny znajdować się w podstawowych wersjach. Swoją drogą, mówisz, że valve skończyło się na hl2, a zaraz wymieniasz jeszcze 3 inne gry, które wydali przez te parę lat XD I widzę, że masz poważne braki w logicznym myśleniu, jak firma może budować monopol, mając podobno gorsze oferty od „tysięcy innych sklepów” 😀 Ale nie martw się, originu nie lubię tak samo jak steamu. Jestem z tych, co wolą pudełka. Ale dyskusja z tobą to zabawne zajęcie

  12. @slocik – te ceny na steamie to nie cholerny dowcip tylko zagraniczny standard. Deal with it

  13. @KafarPL|Spoko, jak zaczne zarabiac w zagranicznym stndradzie to i bede dealowal sie z zagranicznymi cenami.|A tak wymagam ceny dostosowanej do mozliwosci rynku, ablo przynajmnidj zeby gry nie byly drozsze w naszym regionie.|I wyjasnim mi laskawie dlaczego zagraniczny standard zmienia sie w zaleznosci gdzie mieszkasz ? 60dolcow w stanach, 90 dolcow w europie, i 120 dolcow w autralii ?

  14. @KafarPL|Z jakie paki jasna cholera steam grozi ci permanetnym banem jak kupujesz gry z zagranicznych ip ?|To jest jakis universalny standard czy nie, a jezeli nie to czemu mam placic drozej ?|Valve jest jeszcze gorsze od ea

  15. TruthDefender 3 czerwca 2014 o 19:12

    @Tukan Ja też wolę pudełka. A co do monopolu to chodzi mi o te „uzależnianie” graczy od Steama. Wszędzie jest wsadzony, a przecież wiadomo że ani to rzecz opcjonalna ani nie charytatywna. Często słyszę opinie: nie chcę innych platform, wystarczy Steam. Kiepski pomysł. Albo wiele platform albo żadna. Wolę żadną, ale skoro Valve przeforsowało swoja platformę przez HL2 to nic już z tym nie zrobię. Co do gier… 3 gry przez tyle lat? Wolałbym więcej gier a mniej googli VR, Steama, Linuxa czy wyprzedaży.

  16. @TruthDefender|Choć Steama nie lubię i hejtuje Valve za wprowadzenie wypożyczania gier, tak z dwojga złego nadal są lepsi od EA, które notorycznie przejmuje developerów, by potem puścić ich z torbami… Czemu ten syf w końcu sam nie zbankrutuje?

  17. PS Z jednej strony mozliwość zagrania w DOTE w formie FPP, z drugiej te obrzydliwe gogle…

  18. TruthDefender 3 czerwca 2014 o 22:09

    @Sycho14 Serio sądzisz, że oni kupują studia po to by je zamykać? Czemu DICE jeszcze nie zamknęli, albo Maxis? Nie zbankrutują. Robią całkiem niezłe gry i większość nie chce ich bankructwa.

  19. @slocik – ty czegoś nie rozumiesz. Spinasz się o to że tam tak drogo ale nikt nie każe ci kupować gier na Steamie. I powtarzam – drogo dla nas, standardowo dla innych. To że w Polsce jest bieda to nie znaczy że na Valve powinna zostać nałożony jakiś nakaz wprowadzenia cen w PLN i w standardzie polskim. To weź się jeszcze wkurzaj że na Amazonie tak drogo no bo jak oni śmią nie dawać cen w PLN i w naszym standardzie. I tak samo z setkami innych sklepów które nie „obsługują” Polski

  20. Poza tym o co ci chodzi z tym 60 usd w USA 90 w EU ? Ceny na steamie masz takie same, w USA za grę AAA masz 60 usd i u nas też…

  21. dokładnie, jak mnie nie stać to po prostu nie kupuje, w czym problem. I Truth, to nie są tylko te 3 gry, ich kontynuacje to też kawał dobrego kodu, portal 2, l4d2, tf2, dota 2. Mi wcale nie przeszkadza, że valve nie sra grami jak ea, tylko wypuszcza je wtedy, gdy są one naprawdę dobre. Przytoczyłeś też Maxis, które wydało simcity, najgorszy syf jaki tylko mogli zrobić fanom tej serii. Zresztą tytuł Najgorszej firmy w Ameryce parę razy z rzędu mówi sam za siebie.

  22. @KafarPL|Co ty bredzisz ze nikt mi nei kaze, teraz wiele gier jes an steamie albo ma zintegrowany steam, albo inna „usluge” tego pokroju, wlasnie przez takich jak ty.|I nie jest dorogo u nas, jest drozej u nas, jak spomnailem w rosji albo w stanahc ceny sa nizsze, ale my sie lapiemy na drazsza strefe tej strony europy.|Wiec przestan glupoty gadac, bo valve oraz niektorzy wydawcy po prosu chca u nas gry sprzedawac drozej.

  23. @slocik – ty umiesz czytać ? Napisałem że nikt ci nie każe kupować gier na Steamie a nie że nikt ci nie każe kupować gier które korzystają ze Steama…nie ośmieszaj się

  24. Poza tym jak dla ciebie jest drożej bo gry nowe kosztują +/- 100-120 zł podczas gdy z przeliczenia zagranicznego powinny kosztować 180 zł (60 dolarów) to gratuluję pomysłowości

Skomentuj TruthDefender Anuluj pisanie odpowiedzi