Valve testuje nowy wygląd Steama. Wystarczy wybrać jedną opcję w ustawieniach, by zobaczyć zmiany
Choć może się wydawać, że wygląd platform takich jak Steam to kwestia czysto kosmetyczna, nie bez powodu firmy wydają każdego roku miliony dolarów na ciągłe polepszanie estetyki swoich stron. To ważny czynnik w podejmowaniu decyzji przez potencjalnego klienta, który może nawet nie zdawać sobie sprawy z tego, że bierze go pod uwagę. Valve dobrze to rozumie i testuje nowe wcielenie Steama – wystarczy jedna zmiana w opcjach, by je zobaczyć.
W ustawieniach wejdźcie w kategorię „interfejs”, a w opcji „udział w wersji beta klienta” wybierzcie „Steam Beta Update”. Tyle wystarczy, by obejrzeć eksperymentalny wygląd platformy. Po wprowadzeniu tej zmiany wasz klient Steam będzie wyglądać tak:



Dokładną listę zmian i ulepszeń przeczytacie w poście w zakładce aktualności, który wszystko tłumaczy. Pamiętajcie, że ponieważ jest to wersja beta, mogą zdarzyć się błędy. W takiej sytuacji (albo jeśli po prostu nie spodoba wam się nowy wygląd) nie wahajcie się przestawić z powrotem na publiczną wersję, klikając „nie wybrano wersji beta”.
Choć Steam od lat cieszy się pozycją de facto monopolisty na cyfrowym rynku gier na PC, stale stara się przyciągnąć do swojego sklepu nowych użytkowników i utrzymać tych, których już pozyskał. Przykładowo ostatnio Valve wysłuchało graczy i zmieniło automatyczną konwersję cen z dolarów amerykańskich, znacznie poprawiając sytuację polskich klientów (przynajmniej przy odrobinie dobrej woli developera lub wydawcy). Zmiana wyglądu to kolejny ruch w niezmiennej strategii platformy, by stale poprawiać, ulepszać i zwiększać w ten sposób swoją atrakcyjność.


Valve mogłoby wreszcie stworzyć narzędzia do sensownego przeszukiwania bazy z rozbudowanym systemem kategorii i filtrów, bo obecny stan od dłuższego czasu jest kompletnie dysfunkcjonalny… Zamiast tego przelewają z pustego w próżne…
To są jaja na prima aprilis czy jak, bo na tych screenach nie widzę żadnej różnicy?
Ciągle coś zmieniają, nie widzę różnicy. Szczerze to już nawet nie wiem jak wygląda obecnie bo ciągle coś jest inaczej. Ja tam tylko szukam przycisku listy życzeń który co kilka miesięcy gdzieś ucieka w inne miejsce, żeby sprawdzić czy będzie coś taniej na gog.
Bardziej to jest zmiana samego sklepu niż całego Steama co artykuł sugeruje.