08.04.2014
Często komentowane 22 Komentarze

Virtuix Omni VR: Bieżnia do rzeczywistości wirtualnej z przybliżoną datą premiery

Virtuix Omni VR: Bieżnia do rzeczywistości wirtualnej z przybliżoną datą premiery
Omni VR to stworzona przez firmę Virtuix i ufundowana przez internautów za pomocą Kickstartera bieżnia, która w połączeniu z Oculus Riftem i Kinectem umożliwiają niemalże całkowite „wejście” do świata wirtualnego. Producenci urządzenia ujawnili właśnie jego przybliżoną datę premiery oraz cenę.

Omni VR trafi do sklepów we wrześniu. Bieżnia kosztować ma 499 dolarów, a więc około 1500 zł. Biorąc pod uwagę charakter urządzenia, cena jest stosunkowo niska, ale jest jeden znaczący haczyk.

Do działania sprzęt potrzebuje gogli rzeczywistości wirtualnej pokroju Oculus Rifta i kontrolera. A tych w zestawie z bieżnią brak. To oznacza, że do kosztów urządzenia trzeba dorzucić jeszcze kilkaset dolarów za okulary VR. Po podliczeniu wszystkiego wychodzi całkiem duża suma.

A sam sprzęt skończy raczej jako gadżet, którym można pobawić się kilka minut. Zwłaszcza, że komfort rozgrywki na nim będzie raczej dyskusyjny, o czym można przekonać się oglądając jeden z opublikowanych w ciągu ostatnich miesięcy filmików:

22 odpowiedzi do “Virtuix Omni VR: Bieżnia do rzeczywistości wirtualnej z przybliżoną datą premiery”

  1. Omni VR to stworzona przez firmę Virtuix i ufundowana przez internautów za pomocą Kickstartera bieżnia, która w połączeniu z Oculus Riftem i Kinectem umożliwiają niemalże całkowite „wejście” do świata wirtualnego. Producenci urządzenia ujawnili właśnie jego przybliżoną datę premiery oraz cenę.

  2. Komfort może i tak bo raczej przeciętny gracz po 8 godzinach pracy zdecydowanie bardziej będzie wolał rozsiąść się wygodnie w fotelu niż jeszcze bardziej „męczyć” Ale dla samego wrażenia przebywania w świecie Fallouta 3, Crysisa 3, Far Cry’a 3 itp chętnie bym się tak „pomęczył” 😀

  3. Ja tam z chęcią pograłbym sobie w Fallouta New Vegas oraz Stalkera na tym. 😉

  4. Aktualnie na PS2 gram w .Hack Infection gdzie gra się chłopakiem grającym w mmo, to oni tam do grania uzywają podobnych gogli. Rzecz w tym że z powodu jakieś anomalii w systemie gracze zaczęli zapadać w śpiączkę 😛

  5. Biorąc przykład z mojego doświadczenia komfort będzie wystarczający. Ja zacząłem regularnie biegać dopiero gdy znalazłem siłownie z bieżniami z tv, internetem, muzyką itd. To samo będzie z Omni VR. Ludzie zanurzą się w wirtualnej rzeczywistości i nie będą tak zwracać uwagi na zmęczenie. Poza tym będą robić kondycję. Zresztą sama możliwość znalezienia się w innym świecie może być BARDZO uzależniająca

  6. Wow, po prostu wow! Fajnie by było zagrać na takim sprzęcie w np. Metro:last Light. Wiecie, tunele metra, latarka, potwory czające się w mroku… a ty musisz sam „iść” tym metrem, rozglądać się do tyłu i sam „uciekać”, gdy bestii będzie zbyt wiele. Kontroler za ciebie by tego więcej nie zrobił. MIAZGA!! Ale jak zawsze musi być pare „ale”:|- Po pierwsze: sprzęt nie nadaje się do rozgrywek multi np. w BF4, ponieważ gracze, którzy siedzą sobie wygodnie z padem w reku/przy klawiaturze+myszce..

  7. … nie męczą się bieganiem swojej postaci. Po paru meczach np. w BF4 w trybie Podboju, gdzie często trzeba biegać długie dystanse, gracze grający na tym sprzęcie po prostu spuchliby kompletnie i ci siedzący wygodnie zrobiliby z nich kompletne sito. 🙂 No chyba, że kontroler, który i tak trzyma się w łapie stojąc w tym ustrojstwie pozwalałby na alternatywny tryb poruszania się (grzybkami pada), ale wtedy po co w ogóle uzywać czegoś takiego w grach multi.

    • Po drugie: kucanie i leżenie. Nie do odwzorowania na tym sprzęcie z racji ograniczenia tymi wszystkimi pasami. Trzeba by naciskać przyciski na padzie.|- Po trzecie: Odwracanie się. Używając pada czy myszki odwracanie się postacią (by np. szybko uciec) jest bardzo szybkie. Tutaj mam wątpliwości czy ta cała uprząż przypięta do pasa nie będzie trochę ograniczała szybszych ruchów.|Widze jednak naprawdę całkiem duzy potencjał tego sprzętu w grach single np. wspomnianym Metro i podobnych (szkoda tylko kucania).
  8. Obejrzałem filmik jeszcze raz i jednak kucanie jest 🙂

  9. Wcześniej takie nowinki traktowałem tylko jako ciekawostki, jednak po IEM 2014 gdzie pograłem w multi HL2 na Oculus Rift strasznie jestem podjarany tymi technologiami VR. Nie powiem granie w BF będzie męczące już czuje te kilometry w nogach, ale doznania bycia „tam” wizja wczucia się w np. działania wojenne kiedy świszczą ci kule, wszystko wybucha na pewno będą to odczucia bardzo zblizone do realizmu. Na szczęscie nie będzie się czuło bólu po postrzale no i nikt nie umrze no chyba że dostanie zawału serca.

  10. Z jednej strony założenie gogli VR i dodatkowo mozliwość poruszania się samemu w wirtualnych światach będzie niesamowitym doznaniem. Przemierzanie światów Skyrima, Metro, Minecrafta będzie tak sugestywnym doznaniem nie tylko wizualnym ale przede wszystkim fikcji obcowania „tam” w innym świecie. Wydaje się to niesamowite, ale prawdopodobnie znajdą się tacy co się od tego uzależnią i być może będą uciekać od rzeczywistości do tych wirtualnych światów. Branża gier wie co to oznacza.

  11. Z drugiej strony bardzo bym chciał żeby te technologie się rozwinęły. Zatarły by stereotyp, że gracz to taki grubasek rozwalony na kanapie z padem w jednej ręce i kawałkiem pizzy w drugiej. Nagle by się okazało, że żeby ukonczyć Skyrima, albo pograć w BF trzeba będzie mieć nie lada kondyche. Wizja całkiem fajna, ale czy mozliwa do realizacji. Ja w technologiach VR widzę jeszcze kilka innych zastosowań: Filmy, wirtualna turystyka i oczywiście pornografia. Nie wierzę że już coś nie powstaje dla świntuchów 😛

  12. Martwi mnie bardzo jedna rzecz, która może być przeszkodą dla ludzi mieszkających w mieszkaniach – poziom hałasu. Powierzchnia wygląda jak plastik i bieganie po tym w butach może po prostu nieźle hałasować i wkurzać sąsiadów mieszkających za ścianą lub piętro niżej. Problem raczej nie bedzie istniał dla ludzi w domu, no ale właśnie… trochę ludzi jednak żyje w mieszkaniach. :/

  13. Swoją drogą fajnie to może wyglądać np w takim BFie. Jakby dało się jeszcze zrobić serwer tylko dla osób, które posiadają takie gadżety. Zamiast zwyzywać swoją drużynę od noobów, bo niecelnie strzelają będziemy ich ochrzaniać, bo mają słabą kondycję ;]|”Idę ćwiczyć kondycję, bo za tydzień gramy na dużej mapie 🙂 „

  14. Zabawka fajna, ale sam będę to w ogóle rozważał dopiero za pare lat, jak cena spadnie. Fajnie by było pozwiedzać nie tylko SKyrima, ale i starszego Morrowinda czy Obliviona. Plus do tego czasu już wyjdą wyniki testów na ludziach na temat ewentualnych efektów ubocznych takiego biegania, jak problemy ze stawami, ścięgnami czy jakie krzywizny, bo na naturalny bieg mimo wszystko mi to nie wygląda.

  15. @Veldrim – Ma wyjść ponoć konkurencja prosto z Niemiec dla tego sprzętu – Cyberith Virtualizer. Zalety w stosunku do Omni VR: – świetny (100 razy lepszy) system kucania i siadania, IMO lepsze cofanie, cichutki bieg (zastosowanie poślizgowego materiału, wygląda jak mata), wiec nadaje sie do mieszkania, ma być tańszy od Omni ( nie wymaga specjalnych butów). Wady: bieganie w skarpetkach po płaskiej powierzchni przez pare godzin może mieć zły wpływ na nasze stopy,…

  16. …(można by to rozwiązać wprowadzając do sklepów specjalne obuwie, których wkładki będą chronić nasze stopy, a podeszwy będą zrobione z poślizgowego materiału by można było się po tej macie ślizgać (mam nadzieje, ze ktoś cos takiego wyprodukuje), sprzęt zajmuje trochę więcej miejsca natomiast sam obszar do biegania jest mniejszt niż do konkurencji (wydaje sie, że mogliby tą powierzchnię spokojnie troche powiększyć nie zwiększając jednocześnie całościowa gabarytów samego sprzętu.

  17. Niewiadoma: jaki jest komfort biegania w tym Cyberith Virtualizerze, ale tutaj potrzeba już testów po premierze obu urządzeń. Tutaj sa przykładowe dwa filmiki testów tego urządzenia podczas gry w GTA IV i ARMA3: http:www.youtube.com/watch?v=TRyOzyTta24 i http:www.youtube.com/watch?v=LPyqGQYNspk

  18. Też słyszałem o tej technologii dobrze, że jest konkurencja. W obu przypadkach potencjał jest przeogromny. Fakt trza dopracować mozliwość kucania, siadania no i jakby tu symulować czołganie się w BF? Mogło by być coś na wzór kucnij + naciśniecie jakiegoś przycisku. Nie jest to może najbardziej realistyczne ale chyba nie ma innego sposobu. Położenie się z tą całą uprzężą jest niemożliwe.

  19. Ciekawe jakby sie w to grało w gry pokroju Mirrors Edge 😛

  20. Ja nie chcę być niegrzeczny, ale jak oni chcą sprzedawać produkt do którego działania NIEZBĘDNY jest OR, który nawet nie wiadomo kiedy wyjdzie. Nie sądzę, żeby ludzie chcieli kupować wersję deweloperską Oculusa tylko dla tej bieżni.

  21. Ja Oculusa w grach używam tylko w łóżku. Mam tak głowę ustawioną, że mogę nią ruszać będąc opartym. Bieżnia by wszystko zepsuła.

Skomentuj rusek1 Anuluj pisanie odpowiedzi