W tym roku Sony nie pojawi się na Gamescomie
Podstępny Redaktor usiadł przed komputerem i uśmiechając się złowieszczo, ugasił cygaro. Zwrócił głowę ku ekranowi i zaczął pisać: "Sony wycofuje się z Europy...". Nie, wróć. "Czy to koniec Sony? Firma nie pojawi się...", nie, wróć. "Czyżby Gamescom tracił znaczenie w świecie gier? W tym roku nie zagości na nim jeden z gigantów branży".
„Ale Szefie”, wyskrzeczały mu w głowie resztki sumienia, „oni po prostu pojawią się trochę później na Paris Game Week. 27 października, zamiast na sierpniowym Gamescomie, żeby oddalić od E3 kolejne zapow…”
„Dosyć”, zdusił w sobie sumienie Redaktor, gładząc wąs. „I tak już kliknęli”.

Podstępny Redaktor usiadł przed komputerem i ze złowieszczym uśmieszkiem ugasił cygaro. Zwrócił głowę ku ekranowi i zaczął pisać: „Sony wycofuje się z Europy…”. Nie, wróć. „Czy to koniec Sony? Firma nie pojawi się…”, nie, wróć. „Czyżby Gamescom tracił znaczenie w świecie gier? W tym roku nie zagości na nim jeden z gigantów branży”.
Dziewiczy wąs.
Można jeszcze inaczej: „Ale szefie, oni pojawią się na gamescomie, bo będą normalnie na halach pokazywać gry, tylko nie mają konfy!” 🙂
@Zdenio: Zapomniałem, że pół Polski jeździ na Gamescom.|@ManiakGier: Chciałbym. 🙁
Skoro zaczynają się informacje kto kiedy się nie pojawi – to i ja informuję że ani na gamescomie, ani na E3 się nie zjawię. Dziękuję za (nie)uwagę.
Przesadzacie, może ich po prostu nie stać ? W końcu źle się dzieje w państwie Sony…
Penie chcą zobaczyć jakie „karty” pokażą inni na Gamescomie, a dopiero potem zagrać swoje