18.11.2019
8 Komentarze

Warhammer: Stary Świat powróci!

Warhammer: Stary Świat powróci!
Wszyscy rozczarowani Erą Sigmara mogą chwalić...eee, Sigmara?

Ach, od razu przypominają się dawne czasy i godziny spędzony na Cytadeli. Mimo że z figurkowym Warhammerem już od lat nie mam nic wspólnego (a z tym fantastycznym jeszcze dłużej, chociaż Tomb Kings zawsze pozostaną w mej pamięci), to decyzja Games Workshopu, aby po prawie 30 latach pozbyć się Fantasy Battle, a na jego gruzach zbudować Age of Sigmar, mało nie przyprawiła mnie o zawał*. Niosło to za sobą poważne fabularne konsekwencje (włącznie ze zniszczeniem tak przez nas lubianego Starego Świata), ale również spore zmiany w samej rozgrywce – firma odeszła chociażby od systemu pojedynczych armii na rzecz szerszych sojuszów. Z biznesowego punktu widzenia była to jednak bardzo dobra decyzja, ponieważ dzięki temu Warhammer fantasy odżył po długim czasie spędzonym w cieniu młodszego (i to o 40 tysięcy lat) brata.

Mimo wszystko niektórzy weterani nie chcieli się z tym pogodzić i do dziś rozgrywają bitwy frakcjami z 8. edycji WFB. Grupa ta nie jest chyba znowu taka mała, ponieważ zainteresował się nią sam Games Workshop – i w weekend zapowiedział powrót do Starego Świata. Warhammer: The Old World opowie o złotych (co nie znaczy, że łatwych, bo Chaos, nieumarli, zielonoskórzy i wszelkiego rodzaju tałatajstwa nigdy nie brakowało) czasach przed apokalipsą Archaona. Jak na razie wiemy tylko tyle – premiery nie powinniśmy spodziewać się wcześniej niż za 3 lata. Nie znaczy to też, że Age of Sigmar zostanie porzucone – oba te projekty będą najpewniej istnieć równolegle, podobnie jak ma to miejsce przy Warhammerze 40 000 oraz The Horus Heresy.

A, dostaliśmy również logo:

*Jest w tym może odrobina przesady.

8 odpowiedzi do “Warhammer: Stary Świat powróci!”

  1. Wszyscy rozczarowani Erą Sigmara mogą chwalić…eee, Sigmara?

  2. Słuszna decyzja.

  3. Gram ze znajomymi w AoS od długiego czasu i bardzo dobrze się przy tym bawimy. Ta wiadomość dość nas zmieszała, ale to w sumie fajna sprawa. Z jednej strony wrócą stare frakcje (Bretonnia i Tomb Kings), a z drugiej strony staroświatowe marudy w końcu się zamkną 😛 IMO dobry ruch, podreperowali firmę AoSem i przez te blisko 5 lat od End Times mogli wyciągnąć wnioski co poszło nie tak i zrobić powrót starego świata. Jedyny minus to chyba to, że Forge World się tym zajmie, a to oznacza, że będzie to drogawe…

  4. Dla mnie to jest o rok za wcześnie, nie wiadomo, co się przez te dwa/trzy lata wydarzy, przyjdzie jakąś zapaść rynkowa i będą musieli to przełożyć/odwołać. Trochę, jak z Diablo 4, podobna zresztą sytuacja: ogłosili to, żeby udobruchać fanów „starego porządku”

  5. @Gavriel6 gdyby chodziło o udobruchanie kogokolwiek, ogłosili by to już dawno temu. AoS odniósł ogromny sukces, figurki sprzedają się jak świeże bułki w poniedziałek rano. GW w cale nie musiało nikomu lizać czterech liter żeby tylko ich nie zlinczowano.

  6. Obawiam się że nikt nie gra w 10 edycje WFB. Ostatnia była 8,a teraz ludzie grają jeszcze w tak zwane 9th age, które jest nieoficjalną dziewiątą edycją.

  7. @Borwol Jejku, słusznie, nie mam pojęcia, skąd wzięła mi się ta 10.

  8. Można wszystko zwalić na Kirbiego i jego idiotyzmy. Gdyby GW poczekał rok to wtedy nie musiałby robić AoS. The Old World to jedno wielkie PRZEPRASZAM i próba jazdy na fali popularności Total Warhammer. Też słyszałem że The Old World będzie bliższe TWW. Więc oszczędzajcie na modele Wampirzego Wybrzeża które będzie nie suplementem jak kiedyś, a oficjalną frakcją jak to CA zrobiło.

Skomentuj GolemDorfl Anuluj pisanie odpowiedzi