Watch Dogs 2: Pamiętacie gigantycznego mechapająka?

Watch Dogs 2: Pamiętacie gigantycznego mechapająka?
To szybko o nim zapomnijcie.

Wszystko dlatego, że, jak twierdzi reżyser „dwójki”, Danny Belanger, nowa odsłona ma być pozbawiona „cyfrowych odlotów”. Słowem: nie wrócą minigry w rodzaju cash runa, strzelania do obcych z blastera, nie wspominając o skakaniu po psychodelicznych kwiatach. Watch Dogs 2 ostatecznie zarzuca bezcelową konkurencję z Saints Row IV.

Minigry w AR z pierwszych Watch Dogsów nie wrócą. Kiedy będziecie chodzić po mieście, otworzycie Nethacka i odkryjecie operacje i sekrety, jakie odblokują sidequesty, jeśli chcecie.

Dopowiada wspomniany reżyser. Wierzę, że nie będziecie tęsknić. I wierzę, że nie będziecie tęsknić za wieżami (o których pisaliśmy już dwa tygodnie temu).

12 odpowiedzi do “Watch Dogs 2: Pamiętacie gigantycznego mechapająka?”

  1. To szybko o nim zapomnijcie.

  2. Cholera, zobaczyłem mecha i podświadomie zamieniłem Watch_dogs na Titanfall. Głupi mózg. A te „odloty” w WD były debilne, kompletnie nie pasowało do tej gry. Natomiast taki mech w TF byłby ciekawy.

  3. I słusznie, bo raz, że nijak nie pasowało to do ogólnego klimatu gry, a dwa, że w kwestii „odlotów” Saints Row deklasuje całą konkurencję i dla Ubisoftu lepiej będzie unikać jakichkolwiek porównań do serii Volition.

  4. Szkoda, mnie osobiście odloty podobały się znacznie bardziej niż właściwa gra. W końcu tylko w WD można poskakać z kwiatka na kwiatek jako Aiden Pszczółka 🙂

  5. Mi tam mini-gry się nawet podobały. Jasne do klimatu nie pasowały ani trochę, ale akurat do tego nowe bohatera pasują jak ulał, są tak samo idiotyczne więc dziwny pomysł by je zlikwidować. Jakby je sensownie rozwinąć…

  6. Trochę szkoda. Gdyby występowały w formie VR (co by miało wiele większy sens od wciskania słuchawek w uszy) to miałyby w tej odsłonie wiele więcej sensu niż w poprzedniej :c|Aczkolwiek fakt- niewiele osób tęskni za tym 😉

  7. Niby wszystko ok, ale mam wrażenie że twórcy bawią się w „rozbiory”. Po kawałku zabierają coś z gry, to wieże, to odloty…

  8. Najlepsza minigra https:youtu.be/myjnEOVD29g

  9. PhantomGamePL 5 lipca 2016 o 21:06

    Szkoda, fajne były te minigry, a szczególnie ta ze skakaniem po kwiatach

  10. PhantomGamePL 5 lipca 2016 o 21:09

    @Rewo mała uwaga, tf to skrót od Team Fortress, gry starszej od titanfala

  11. @PhantomGamePL|To tylko skrót, jakie ma znaczenie, która gra była pierwsza? U Blizzarda HotS to Heart of the Swarm, ale HotS to też Heroes of the Storm, które wyszło dużo później. Napisz PoE to połowa ludzi pomyśli Path of Exile, a druga połowa stwierdzi, że chodzi o Pillars of Eternity. TF pisał o Titanfall, więc łatwo z kontekstu wyłapać, do czego odnosił się skrót TF. Tak na logikę.

  12. 😀 A może wróci jako zmniejszona forma coś w rodzaju Q-Spidera James Bond 007: Everything or Nothing.

Skomentuj PhantomGamePL Anuluj pisanie odpowiedzi