21.03.2015
Często komentowane 39 Komentarze

[Weekend z PoE] Unboksing Edycji Awanturnika

[Weekend z PoE] Unboksing Edycji Awanturnika
Hola, wędrowcze! Weź obejrzyj film, gdy cię prosi starzec. Papkin (którego głos jest miodem... dla uszu) i Berlin (Berlin to, Berlin tamto, niech ktoś da tej małpie banana) odpakowują polskie wydanie Pillars of Eternity. A w środku znajdują...

… na pewno nie miniaturkę wielkiego, kosmicznego chomika, a szkoda. Jeśli szukacie odpowiedzi, polecam skierować kursor na nasze filmowe arcydzieło i delektować się wysmakowanymi ujęciami i nienaganną konferansjerką.

A jak się nie podoba, to…

Po oczach ich, Boo! Po oczach! RAAAAGH!

39 odpowiedzi do “[Weekend z PoE] Unboksing Edycji Awanturnika”

  1. Fajny kozik Panie Papkin ( ?° ?? ?°)

  2. eee myślałem że chodzi o Path of Exile

  3. Pieśń barda Papkina dała mi +10 do „chcenia” PoE, a Papkin dostaje +2 do testów przekonywania w recenzjach.

  4. Już nie mogę się doczekać, aż kurier przyniesie mi mój egzemplarz! 🙂 | |No i eee… mam nadzieję, że to tylko tak niefortunnie wyglądający tatuaż na nadgarstku Papkina…

  5. Błyszczące pudełko :/ Oby nie było takiego wykonania, jak premierówka Wiedźmina 2, która to się ściera.

  6. Michael I. Taylor poleca 🙂

  7. @wpadka eee co to za głupi ton wypowiedzi?

  8. Te … kilkanaście lat temu (ale ten czas leci) tak wyglądały premierowe wydania gier (no może bez kodu na soundtrack, natomiast niektóre miały soundtrack na płycie). Oczywiście dotyczy to RPGów i strategii (przede wszystkim). Czytanie instrukcji, bestiariuszy i innych książeczek zajmowało mnie na dłuższy czas.@Papkin, Berlin|Radziłbym ten film edytować i wyciąć/zasłonić ten kod, bo różni cwaniacy tu zaglądają i mogą być w stanie go wykorzystać.

  9. Problem w tym, że sposób dystrybucji gier drastycznie się zmienił. Na dobrą sprawę w ciągu ostatnich lat skusiłem się tylko na kolekcjonerkę Diablo 3, która wygląda nieźle i przez pewien czas roztaczała aurę niedostępności. Poza naprawdę bogatymi wydaniami nie widzę sensu generowania kosztów w postaci tłoczenia płyt i drukowania tych wszystkich dupereli. Co innego gdyby w zestawie znalazł się ekszynowy kozik – wtedy biorę w ciemno i stawiam obok D3.

  10. Tyle, że to jest rpg w starym stylu i bez przeczytania instrukcji się nie obejdzie. Przeczytasz sobie w pdf-ie i będziesz pamiętał 200 stron? Albo minimalizował grę by doczytać? W takich grach papierowa instrukcja jest bardzo przydatna. Zresztą skoro cyfrowa wersja kosztuje tyle co pudełkowa to co za różnica? Ja jak gram w jakieś duże rpg to lubię oglądać mapę i patrzeć gdzie aktualnie jestem.

  11. Full profesjonalizm…|Czy mnie oczy nie mylą czy świat gry przedstawiony na mapie niepokojąco przypomina ten z uniwersum Wiedźmina?

  12. Niestety troszkę się zawiodłem, Miałem cichą nadzieję, że jednak mapka może będzie wydana w postaci nadruku na materiale, a nie na cieniutkim papierze, który Papkin prawie podarł na video 🙁

  13. Czy Edycja Awanturnika zawiera kod Steam?

  14. Szkoda że nie ma miniaturki chomika 😛

  15. A będzie jakaś normalna edycja pudełkowa? Czy tylko „absolutnie wyczesana” ta czy inna kolekcjonerska, dzięki czemu trzeba dopłacać dwa razy więcej za całkowicie zbędne elementy w rodzaju mapy czy poradnika? Divinity: OS można było kupić za ludzką cenę 60 PLN, a tu, jak widzę, kolejny tytuł dostępny wyłącznie w „wersji kolekcjonerskiej” za 120, po Wasteland 2 (którego z tego samego powodu nie zakupiłem).

  16. @Sabi|To jest właśnie zwykła wersja, tylko nazwana Edycją Awanturnika. Są inne, większe, droższe, ale tylko cyfrowe. Natomiast najtańsza cyfrowa, to jest dokładnie to samo co ta Awanturnika (tyle że wszystko cyfrowo oczywiście). A co do ceny, no cóż, nic na to się nie poradzi – chociaż ja akurat miałem możliwość dostania rabatu – w związku z Kompanią Graczy – więc zapłaciłem za tą grę tylko 90 złotych, więc jeśli ktoś też ma taką opcję, to warto „wykupić” sobie taki rabat 😉

  17. A, no i może zrobię komuś darmową reklamę, ale tanio cyfrowe Pillarsy kupić można tutaj ;)g2a.com/weeklysale?reflink=ws

  18. @Sabi|To jest normalna edycja pudełkowa. Poza tym 140zł za premierową wersję gry to jest standardowa cena.

  19. Gratulacje panowie. Wasz filmik zasiał grozę na oficjalnym forum PoE. Domagają się natychmiastowego wypuszczenia gry bo jacyś (cytuje) jeba… ruscy już grają.

  20. @2real4game Chyba na konsole, albo wczesnych latach 90-tych (wtedy to i z 200 potrafiły kosztować). Koło 2000, nowe gry kosztowały tak gdzieś z 100 PLN, potem ceny spadły do ludzkich 60-80. Teraz najwyraźniej znowu się komuś coś poprzewracało w głowach, że zaczynają z powrotem ceny podbijać.

  21. Papkin nowym Fronczewskim^^. Trzeba napisać petycje do Cenegi ;P

  22. JerichoHorn 22 marca 2015 o 16:07

    Nie róbcie wiochy – „unboksing” ??!? Jest takie słowo: „rozpakowanie”. Ale wiem, syndrom serwisu youtube leczy się bardzo trudno.

  23. @Sabi|Co ty chrzanisz? Zobacz na oficjalne ceny gier i przestań się ośmieszać. Mylisz cenę w sklepikach z ceną oficjalną w dniu premiery. To, że te sklepiki chcą więcej zarobić (bo sporo rzeczy podrożało), to nie wina wydawcy. Zresztą jak się postarasz to i za 90zł kupisz tę „absolutnie wyczesaną” edycję. Także przestań jęczeć.

  24. @JerichoHorn|Nie rób wiochy – „syndrom” ??!? xD

  25. JerichoHorn 22 marca 2015 o 16:40

    Za trudne słowo?

  26. Nie, po prostu tak samo polskie jak unboksing

  27. Na następnym briefingu w HQ CDA omówiony powinien zostać syndrom unboksingu. I to ASAP, by the way 😉 😛

  28. Kolega ma rację. Na poniedziałkowej operatywce jak nic musicie omówić kwestie zrobienia UNBOKSINGU w miejscu UNBOXING. Jak to tak można 😀

  29. Jak czytam te narzekania na cenę gry, to śmiać mi się chce. Jęczycie, bo kilkadziesiąt godzin zabawy nie jest wartych 120 zł? To jest absolutnie niepoważne. Jeden „miszcz” nawet pokusił się o przywołanie cen z początku wieku jako argument potwierdzający tezę o „pazerności dystrybutorów”. Wszystko fajnie, tylko proponuję porównać wzrost średniej płacy do wzrostu cen gier na przestrzeni ostatnich 15 lat. Głupio ci teraz, co?:) Reszta niech weźmie stówkę w łapę i idzie w miasto. Ile za to kupicie?:)

  30. @Shaddon Zależy gdzie z tą stówką pójdziesz, bo za tyle pieniędzy nakupisz owoców i warzyw na bardzo długo, ale jeśli zawitasz do jakiejś sieciówki z ciuchami, to będziesz miał jedną nogawkę od spodni. Możesz również wbić do księgarni i kupić ze 2-3 książki. Jęczenie na cenę zawsze się będzie pojawiać, zazwyczaj wychodzące od osób, które nie pracują, to nic nowego. Choćby i gra oferowała 500+ godzin rozgrywki, to zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony, nie dogodzisz. ^^

  31. Dobrze, że tylko 720p, bo byłoby widać ten kod 🙂 .

  32. @2real4game „Ośmiesza”, dobre sobie. Jakoś kiedy cdp wydaje gry „niezależnych”, to wyrabiają się w 60 PLN (DivOS, Shadows: HC, itd.), za to jak Cenega się do tego zabiera, to z miejsca gra kosztuje dwa razy tyle, z masą niepotrzebnych dodatków. Ale wszystko to wina sklepów, prawda? Szczególnie, kiedy sklep należy do wydawcy („Sklepiki” to są w szkołach podstawowych, kanapki sprzedają). A to twierdzenie, że „syndrom” jest równie polski co dziwny twór pt. „unboksing”? Proszę…

  33. @Shaddon Tego „miszcza”, jak raczyłeś nazwać to można było nawet przywołać ale mniejsza o to. „Miszczowskie”, używając twojego ciekawego słownictwa, jest również przywoływanie średniej dochodów (jeden z lepszych numerów, jeżeli chodzi o przekręcanie rzeczywistości za pomocą statystyki – średnia nie oddaje rzeczywistości tak dobrze jak mediana, o dominancie już nie wspominając) – taki detal. Tak, narzekam, że muszę płacić (sporo) za coś, co okazuje się całkowicie zbędne, szczególnie, kiedy muszę liczyć się..

  34. …z każdą większą kwotą. Nie, nie chodzi o pazerność, więc może darujemy sobie wciskanie w usta różnych wypowiedzi? Po prostu cenię sobie mój czas i pieniądze – zarobione samodzielnie i wydawane na litanię rzeczy bardziej potrzebnych, niż produkt pod tytułem „gry komputerowe”. Nie wiem komu jest w tej chwili „głupio” – na pewno nie mi.

  35. @Sabi: To nie kupuj i nie jęcz.

  36. @kraven2000 Takie prawo konsumenta, żeby mógł kręcić nosem. Podstawowe prawo, pragnę dodać.

  37. @Sabi Tylko jeszcze trzeba mieć na co tym nosem kręcić, a ja powodu szczerze mówiąc nie widzę. Nikt kupować teraz nie każe – sam zaznaczyłeś, że cenisz sobie swój czas i pieniądze, które wydajesz na rzeczy bardziej potrzebne i problem z kupnem gry się pojawia. Gry to hobby, dosyć kosztowne hobby dla większości. Cena prędzej czy później spadnie, a gra gorsza po miesiącu czy dwóch się nie stanie. Poza tym, jak ktoś poniżej już napisał, 110-130 PLN to standardowa cena świeżego tytułu.

  38. @Sabi|Każe ci ktoś kupować tą grę? Nie. Więc nie kupuj i tyle. A jeśli bardzo chcesz i wolisz nie mieć fizycznych dodatków to kup sobie wersję cyfrową i po kłopocie.

Skomentuj GabrielZet Anuluj pisanie odpowiedzi