06.11.2014
Często komentowane 74 Komentarze

Wiedźmin 3: Dziki Gon ? Darmowe DLC dla wszystkich

Wiedźmin 3: Dziki Gon ? Darmowe DLC dla wszystkich
CD Projekt RED po raz kolejny udowadnia, że można zrobić popularną grę i nie zdenerwować przy tym graczy niefajnymi praktykami. Tym razem zapowiedziano 16 DLC do Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu. Wszystkie będą darmowe.

Wszystkie DLC będą dostępne na wszystkich platformach. Nie trzeba składać dla nich preorderu ani kupować specjalnej edycji gry. DLC ukazywać się będą co tydzień od premiery gry.

Pierwsza paczka zawierać będzie dodatkową zbroję oraz zestaw zmieniający Geraltowi brodę i fryzurę. Druga natomiast już nieco więcej, bo dodatkowy quest oraz alternatywny wygląd dla Yennefer. Zawartość kolejnych paczek ujawniana będzie co tydzień po premierze.

74 odpowiedzi do “Wiedźmin 3: Dziki Gon ? Darmowe DLC dla wszystkich”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 6 listopada 2014 o 16:30

    CD Projekt RED po raz kolejny udowadnia, że można zrobić popularną grę i nie zdenerwować przy tym graczy niefajnymi praktykami. Tym razem zapowiedziano 16 DLC do Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu. Wszystkie będą darmowe.

  2. Geralt w paski – skojarzenie z Pomysłowym Dobromirem. 😀

  3. Wytni coś z gry, dodaj jako darmowe dlc, zbieraj pochwały, prosperuj 😀 . A na poważnie to przecież wiadomo, że lepiej za darmo niż płatne.

  4. O to w tym chodzi, o pokazówkę. Nieważne, że te dlc to jedna darmowa fruzyra przykładowo, ważne, że oni dają za darmo i już, a inni wydają za spory pinionżek. Już hejt na forach, jakie to CDRED wspaniałe i niesamowite bo darmowe fryzury i zbroja na konia za darmo, a inni producenci rozkazują płacić za pełnoprawne dodatki. Nawet Blizzarda hejtują, bo RoS nie był darmowy 😀

  5. Ja myślę, że do końca lutego to i te wszystkie dlc zdążyłyby się znaleźć na płycie, ale ok, chcą bym pobierał pierdyliard rzeczy, trudno. To nie hejt, bo każdy wie, że chodzi o pokazówkę.

  6. Mogli by to zamieścić na płycie w dniu premiery gry, a nie ciąć grę i kazać wycięte rzeczy ściągać z sieci. No ale chcą pokazać – „patrzcie jacy jesteśmy dobrzy, dajemy DLC za darmo”, nie jestem hejterem, po prostu myślę racjonalnie i stwierdzam fakt i doceniam to, że równie dobrze mogli by żądać za to pieniędzy i pewnie by się znaleźli tacy co by kupli te DLC, skoro śmieciowe DLC do Obliviona ze złotą zbroją dla konia też ludzie kupowali.

  7. Tak naprawdę to dość oryginalna kampania popremierowa – lepiej, aby portale o grach pisały co tydzień, że np. wyszedł darmowy dodateczek do gry, niźli rozpisywały się o tym, że gra nie jest grywalna po kolejnej łatce. To tylko smaczki – dziwi mnie, że niektórych tak bardzo elektryzują. Myślę, że Redzi nie chcą wcale dawać pstryczka wydawcom, którzy oczekują zapłaty za tego typu rzeczy. To raczej część ich pomysłu na kampanię i pomysłu na budowanie wizerunku producenta, który z graczem ma być za pan brat…

  8. Well Done. 🙂 |I oby fabularnych dlc było dużo. 😀

  9. Tak jak nie lubię Blizzarda, tak jedno u nich cenię: takie duperelki to oni dodają do patch’y i nie nazywają DLC. IOW Nie żebym kręcił nosem na darmochę, ale można by to po prostu dołączyć do pełnej wersji gry, albo choć załatwić patchem/ami -nie chełpiąc się za nad to.

  10. @zadymenk DLC = downloadable content. Przetłumacz to sobie 😉

  11. w taki rozumieniu patch tez jest… DLC, choć pewnie jakieś 99% z Was się ze mną nie zgodzi.

  12. Qoureno, wot i problem: kupujesz kod do gry i musisz ją pobrać z platformy Steam. Oto zamiast gry kupiłeś zawartość do pobrania (DLC) w pełnej wersji!

  13. @mateo91g – tylko że to są pierdółki, nie wycięte fragmenty gry, w większości powstające zapewne po ukończeniu prac nad podstawką. Dołączenie ich do gry oznaczałoby przesunięcie premiery.

  14. dla mnie cdp ma wielkiego plusa za darmowe dlc do wieśka 3

  15. To się chwali, ale jak widać, niezmiernie: HATERS GONNA HATE.@AloneWizard, co brałeś przy tworzeniu tego awatara? 😀

  16. Jaki jest sens robienia darmowego DLC który dodaje jedną zbroje i nowy fryz. Nie można było tego od razu dodać do gry. Naprawę trzeba robić marketing w tak żałosny sposób ?

  17. Mam dziwne przeczucie, że darmowe dlc najbardziej boli osoby które chcą sobie grę spiracić.

  18. Zapowiadanie pół roku wcześniej darmowego DLC, w którym będzie zbroja dla konia. Markjeting tak bardzo. EA i Acti złe i śmierdzące, Redzi tak bardzo wspaniali

  19. @Qoureno Content patch? Już nie jedno ta branża widziała przez te 40 lat. To, że w W3 będzie co łatać to niemal pewne, jeśli by przy okazji mile zaskoczono klientów dodatkami w ramach przeprosin za błędy, to tym lepiej dla marki. Kluczowe słowo: zaskoczono.

  20. @mateo91g – myślisz jednostronnie… Te DLC mogą być projektami które dopiero muszą zrobić/dokończyć/dopracować lub które chcą zostawić jako opcjonalne no i nie chcą opóźniać premiery kolejny raz. Nie wiemy jak to jest, ale za to wiemy że jest to darmowe – czyli generalnie podchodzą do tego lepiej niż ktokolwiek inny! To jest jedyne co wiemy na pewno, więc wszelkie wielkie płacze i narzekania raczej nie mają sensu. Pewnie i tak będziemy mody ściągać więc po co się spinać?

  21. Redsi, jesteście najlepsi 😀

  22. Doprawdy, przekraczacie kolejne poziomy miernoty ludzkiej. Dlaczego tak bardzo boli was darmowe DLC? Bo co, Redzi w którymś momencie pokażą swoje pazerne pazurki i wydrapie asami w rękawach pieniążki od tych biednych, naiwnych klientów i fanów marki oraz wydawnictwa? @Hinori według mnie celniej już nie mogłeś strzelić. @saborcat rewolucji nigdy nie zrobisz ale zawsze możesz nauczyć się czytać CAŁOŚĆ tekstu ZE ZROZUMIENIEM.

  23. I ja się pytam. Po jakiego grzyba? Pół roku przed premierą zapowiadać darmowe DLC. Na płytę to się one nie zmieszczą? Zwykła akcja marketingowa z cyklu „Patrzcie, jacy to jesteśmy dobrzy, damy wam darmowe DLC”. Już widzę tutaj jakąś dodatkową misję, więc nie mówcie mi, że to zwykłe popierdółki. I oczywiście nie mogą wypuścić tego na raz, tylko cyklicznie co jakiś czas, aby zainteresowanie grą trwało. I będzie dylemat „Grac w grę od razu, czy grać w można powiedzieć niepełną produkcję”.

  24. @saborcat – oglądasz czasem dev diary, bo wiesz każdy dev przy produkcji dowolnej gry musi z różnych rzeczy rezygnować żeby kiedykolwiek skończyć grę(patrz Prey 2). Wiadomo, że część producentów wycina fragmenty żeby zarobić ale i oni odrzucają jeszcze inne fragmenty żeby kiedykolwiek skończyć grę. Pozatym mają pewną wizję gry i chcą ją tak zrobić i nie inaczej a ewentualne bajery mogą być dodatkiem(piszę o tych co nie wycinają dla zarobku) oczywiście to jest wszystko nawet darmowe przemyślane(marketing)

  25. nie lepiej wydać wszystkie na raz parę miesięcy po premierze? Dorzucić obniżkę. I profit

  26. michalkonczak55 6 listopada 2014 o 17:34

    „Mam dziwne przeczucie, że darmowe dlc najbardziej boli osoby które chcą sobie grę spiracić. ” Takie osoby to zwykli śmiecie , sami nie dadzą innemu zarobić a sami się tłumaczą „nimam piniendzy na gupoty takie jak gry” jak niemasz to nie graj , proste …

  27. Ale taki marketing jest dobry(pamiętajcie, że gamedev to fajna branża ale nie charytatywna). Jednak taki marketing jest dobry, bo klient czuje się szanowany bo jest, firma zarobi bo to jest celem ale środki do jego osiągnięcia są w przyzwoite. Poza tym jesteście chorzy płatne DLC źle!!! darmowe żle!!! Zastanówcie się chwilę. Devi to też ludzie chcią zrobić super grę ale nie wszystkie ich plany da się zrealizować nie jest to złe pod warunkiem, że w którym momencie powiedzą czego nie zrobili.

  28. ciekawe czy w którymś DLC dadzą gnomy? 🙂

  29. @Nixe|To są dodatki, które nie wpływają na rozgrywkę i można na nie przeznaczyć więcej czasu po ukończeniu produkcji. Dzięki temu gra może ujrzeć światło dzienne o czasie (w miarę).

  30. @nevya|Pierwszy DLC wychodzi dzień po, więc ta teoria trochę kuleje, poza tym CDP musi sprawdzić czy te dodatki nie spowodują jakichś niespodziewanych bugów itp. tak więc sądzę że całość mogła by wyjść od razu w jednym kawałku. |Sam nie rozumiem po co ciąć grę ^^

  31. Fajny patent na zwiększenie sprzedaży.|@michalkonczak55 – Po pierwsze licz się ze słowami. Po drugie opanuj składnię języka. Po trzecie piraci i tak prędzej czy później będą mieli dostęp do tych DLC.

  32. Eee, a nie lepiej od razu dodać to do gry skoro już wiadomo co to będzie i które pewnie i tak jsą już gotowe? te tanie marketingowe zagrywki mi działaja na nerwy, chociaż to i tak jest z dużo większą gracja zrobione niż to z basenem w Simsach 4

  33. W 1 DLC Gerald będzie murzynem a w następnym DLC zmieni się w Małą Dziewczynkę. Jest też w planach Zoofilskie DLC oraz zmiana świata gry w Myrtanę oraz Ponny Ville

  34. @michalkonczak55 – Myślę, że takie osoby raczej mają gdzieś to czy DLC jest darmowe czy płatne. Tak przy okazji to nie rozumiem czemu ktoś miałby narzekać na darmowe DLC.

  35. A tak odchodząc od sprawy narzekania na darmowe DLC. To dodam, że jako oczekujący na kolekcjonerkę (chociaż nie mam na razie sprzętu na którym dałbym radę ją uruchomić), cieszy mnie to, że RED woli się skupić wykańczaniu Wiedźmina 3 a nie tworzeniu dodatkowego contentu. Na to przyjdzie czas gdy gra trafi w końcu do tłoczni. 2 miesiące cotygodniowych dodatków to bardzo miła niespodzianka, dzięki której osoby które kupią grę od razu, będą miały trochę dodatkowej frajdy z gry po jej ukończeniu.

  36. DLC jako zadania, świeże linie dialogowe i nowe tereny do eksplorowania – tak, DLC jako zbroje, skiny, fryzurki i inne pierdółki – zdecydowane nie.

  37. Zniszczyło mnie wasze narzekanie bo dają darmowe DLC? Nie zrozumieliście przekazu:) Te DLC to satyra tego co się dzieje w dzisiejszych czasach CDP chce tym pokazać prawdziwą definicję DLC:Dodatek który tworzony jest po ukończeniu podstawowej wersji gry, a nie jak to robią dzisiejsze firmy, że robią grę następnie obetną to i tamto byście mogli to potem sobie dokupić.Osobiście mam ubaw po pachy z tego newsa i mam nadzieję, że zmusi to graczy do refleksji na temat obecnego stanu rynku i praktyk gigantów jak ea

  38. Pewnie jakby ujawnili tą informację po premierze to nikt by nie narzekał.

  39. @lukaszsa W sumie „zbroja dla wilka”…to się może źle kojarzyć 😉

  40. Super sprawa. CDP pokazuje klasę, a jeśli chodzi o zawartość to nie narzekajcie. W końcu to jest darmowe 🙂

  41. @zadymek jest zbroja to więcej niż nie ma zbroi więc chyba lepiej więcej jak mniej a jak kogoś to nie interesuje nie musi kup…. wróć ściągać więc w czym problem. Ludzie zawsze(to nie do ciebie) znajdą powód do czepiania(mi też się zdaża:( ) i do bólowania dooopy:)

  42. Oby tylko gra była świetna to dodatki też się przydadzą:P

  43. ChowChowMurphy 6 listopada 2014 o 20:02

    Mnie to wygląda jakby oni chcieli na siłę udowodnić, że są lepszą firmą od tych wszystkich nastawionych na komercje, dając za darmo (w większości bezużyteczny) materiał. 16 DLC, skisłem. Jakby chcieli pokazać się z dobrej strony, to mogliby to zwyczajnie umieścić w grze, albo potem dodać w formie patchu, a nie szumnie obwieszczać się z szesnastoma darmowymi DLC na długo przed premierą. Oczywiście to tylko moja opinia.

  44. Chyba poprzednie dwie części też tak miały? Potem to było jako edycja rozszerzona w sprzedaży? Nie jestem pewien, bo takie już kupiłem dwa pierwsze Wieśki, długo po premierze, dopiero jak nowy PC złożyłem.|Ludzie którzy narzekają nie są warci by być stroną w dyskusji, tyle 🙂

  45. @ChowChowMurphy Czyli są na równi z tymi co takie same DLC sprzedają za 4,99$?

  46. @ChowChowMurphy|Dokładnie. Zauważ tę „zbroję dla konia”, samo to już jest ładnym w pstryczkiem w nos. Poza tym z tego co pamiętam, to do pierwszej części też wychodziły takie „darmowe dlc” – dodatkowe przygody. Z jednej strony to zagrywka PRowa, z drugiej dzięki tym wydawanym co tydzień dodatkom ludzie nie odsprzedadzą tak szybko gry (bo w końcu nie wiadomo, czy później nie zaczną dodawać do gry jakichś nowych misji). Poza tym zdaje się, że tylko na Polskich serwisach ludzie tak marudzą.

  47. Chociaż z tym, że robią to „na siłę” się nie zgodzę. Ich stanowisko było w końcu znane od dawna. Tak swoją drogą, ciekawe jaki duży będzie heit na Redów, jeśli stworzą jakieś duże rozszerzenie, które chcieliby sprzedawać oddzielnie – Taki duży, dobry dodatek, jak za starych dobrych czasów sprzed „zbroi dla konia”.

  48. Wydaje mi się że to jednak jest zwyczajna, marketingowa zagrywka. Z takimi dlckami to oni za bardzo nie zaszaleli. Zamiast tego mogliby po prostu nie robić dlc (a jak robić, to z konkretną zawartością).

  49. ChowChowMurphy 6 listopada 2014 o 21:40

    @Shasio, uważam (ja uważam, a więc masz oczywiście prawo się z tym nie zgadzać), że DLC darmowe, czy też płatne jest niedorzecznością, szczególnie w takiej formie (broda, kucyk, skórka dla postaci). I czy darmowe, czy też płatne, jest złem, a jeśli mam wybierać między złem, a złem to wole nie wybierać wcale. @Typr, jeśli chodzi o Wiedźmina, to nie byłbym specjalnie zaskoczony, w końcu to polski produkt. Poza tym, za granicą zdają się chętniej łykać takie nowinki i absurdalności.

  50. @ChowChowMurphy, Racja. DLC darmowe czy nie to niedorzeczność. Mimo to, dobrze że jest developer ktory „na siłe” chce udowodnić że jest lepszy niż inni developerzy. Niech ktoś w końcu przelamie przyzwyczajenie wyduszania ostatniego centa z każdej gry AAA.

Skomentuj 2real4game Anuluj pisanie odpowiedzi