06.08.2015
Często komentowane 96 Komentarze

Wiedźmin 4 wciąż daleko. „Zasługuje na odpoczynek”

Wiedźmin 4 wciąż daleko. „Zasługuje na odpoczynek”
Marcin Iwiński, szef CD Projekt Red stwierdził, że jego studio nie myśli teraz nawet, co dalej robić ze światem Andrzeja Sapkowskiego.

Spytany o to, czy myśleli już o kolejnych planach dla wiedźmińskiego uniwersum, Iwiński odpowiedział:

Szczerze mówiąc – nie. Ten świat zasługuje na odpoczynek. Przez ostatnie dziesięć lat nasz zespół pracował nad mieczami, zamkami i średniowiecznymi monstrami z mitologii słowiańskiej. Myślę, że nadszedł czas na broń palną, androidy i nieco amunicji. Oraz nekropolię. Nad tym się teraz skupimy.

Fani Geralta, których zapowiedź Cyberpunk 2077 szczególnie nie ekscytuje, nie powinni jednak uśmiechać się do góry nogami – Iwiński dodał, że świat Wiedźmina kryje jeszcze potencjał na mnóstwo wspaniałych historii. Nie wie tylko, kiedy przyjdzie czas, żeby CD Projekt Red je opowiedział.

96 odpowiedzi do “Wiedźmin 4 wciąż daleko. „Zasługuje na odpoczynek””

  1. Czy 3 + 2 dodatki nie miały być zwieńczeniem serii?

  2. @Qrko Wiedźmin 3 miał być i najprawdopodobniej będzie zwieńczeniem trylogii o Geralcie z Rivii

  3. @ Erwix Właśnie. Trylogii o Geralcie ale dalej mogą zrobić grę o innym wiedźminie. Fajnie by było dostać kiedyś grę dziejącą się ze 100, 200 lat przed książkami. Może nawet wtedy gdy Jennefer była młoda 😀 .

  4. Z takim talentem mogą stworzyć swój własny świat pasujący do tworzenia gier o dużej swobodzie i oddający w pełni wizję tego jak wyobrażają sobie idealną grę rpg fantasy. Chyba tego bym najbardziej chciał – żeby w pełnej skali pokazali na co ich stać 🙂

  5. Co ja bym dal zeby sie za Thorgala wzieli…

  6. Osobiście chciałbym, aby zrobili coś na wzór Fallouta i Stalkera.

  7. Mam nadzieję ,żę trzy będzie ostatnią częścią z serii o Geralcie .Bardzo lubię tą serie jest jednym z najlepszych rpg ,ale robienie kolejnych części na siłę byłoby głupotą. Jeżeli już mają robić grę to niech będzie w uniwersum Wiedźmina i tym razem z możliwością grania z wyborem klas mag, łowca , złodziej itp.

  8. MasterKondi, wielokrotnie już wiele osób mówiło: The Witcher 3 jest zwieńczeniem trylogii growej o Geralcie z Rivii, ale jako że nie zarzyna się kury znoszącej złote jaja to możemy być niemal pewni, że CDP Red sięgnie jeszcze do marki „The Witcher TM ®” i zobaczymy jeszcze gry w tym uniwersum.

  9. Mogą zawsze opowiedzieć historię Ciri w końcu nawet w najgorszym zakończeniu nie wiemy czy na pewno umarła.|Ja chciałbym by akcja gry w tym uniwersum działa się w nowożytności czyli w naszych czasach, gdzie techniki mutacji znów/na nowo zostały odkryte i ci wiedźmini zamiast korzystać z mieczy to korzystają z broni palnej karabiny jako odpowiednik broni stalowej, pistolety jako broń srebrna (srebrne pociski) oraz broń skałkowa jako broń magiczna (znaki na dalszą odległość), oczywiście z limitem amunicji. 🙂

  10. @MasterKondi raczej mało prawdopodobne, w końcu świat wiedźmina jest dość klarowny oraz niebezpieczny, złodzieje (niemający specjalnych umiejętności) i nieludzie są zabijani, magowie mają ważniejsze rzeczy niż „poszukiwanie przygód”, chłopi nie zostają wojownikami, zwykli ludzie nie są zapraszani na dwory, więc granie różnymi klasami w wiedźmińskim świecie niema fabularnie sensu.

  11. Tworzenie własnego bohatera i wybieranie tego, czym się będzie zajmował (np. bycie wiedźminem, czarodziejem, łowcą nagród itp.) w świecie Geralta byłoby epickie.

  12. „nie powinni jednak uśmiechać się do góry nogami – Iwiński dodał, że świat Wiedźmina kryje jeszcze potencjał na mnóstwo wspaniałych historii.” – rewelacja. Za dekadę, lub dwie dostaniemy coś z tego uniwersum.

  13. @nieznajomy43 proponuję zapoznać się z systemem RPG „Wiedźmin: Gra wyobraźni”. Sami Wiedźmini to tylko jedna z dostępnych klas. Dobry MG pospołu z ogarniętymi graczami i dało się fajnie grać drużyną bez ani jednego zabójcy, więc i scenarzystom z CD Projektu na pewno też udało by się zrobić coś ciekawego dla zwykłych rycerzy zakonnych, czy czarodziejów.

  14. @Nieznajomy43|Akurat z twoją wypowiedzią się kompletnie nie zgodzę , o czym ty mówisz nie gralibyśmy żadnym zwykłym człowiekiem w końcu w świecie gier to pojęcie względne i w żadnej grze nie przyjdzie nam grać „zwykłym człowiekiem „, a co do tego w świecie Wiedzmina jest sporo przykładów postaci niebędaćych Wiedźminem ,które dają rade nawet taka Ciri i jeszcze sporo więcej np łowca Milva , wojownik/najemnik np Cahir,Bonhart,Profesor,Szczury i sporo więcej. A co do czarodziei jeden może się pobawić 🙂 .

  15. @Bronnson dokładnie

  16. @Bronnson pewnie tak, ale po prostu nie widzę tego, świat wiedźmina nie jest światem typu od zera do bohatera tylko od zera do zera lub od zera do trupa, nie wyobrażam sobie, że rycerz zakonny pomagałby nieludziom albo, że przyjmowałby zapłatę za zlecenie, czy chodziłby na dz*wki lub sprzymierzyłby się z magiem (nawet Zygfryd był rasistą i fanatykiem). złodziej przy złapani zostałby powieszony, nie posiadałby możliwości stawania się niewidzialnym, a zwykły człowiek przy starciu z potworem by zginął.

  17. Świat Wiedźmina w steampunku to by było coś.

  18. A po co? Jeszcze mają dwa wielkie dodatki do wydania 🙂 I prawie na pewno edycje rozszerzoną . |A w czym bym widział Wiedźmina ? Hmmm coś w stylu Dark Souls? I RTS z bohaterami oczywiście ( wiem że mało jednostek, ale szło by spokojnie wymyślić:)

  19. @MasterKondi i wiesz co się z nimi stało, wszyscy zostali zabici, tylko Ciri przeżyła ale to wyjątek gdyż jest/była najpotężniejszą istotą w tym uniwersum. tylko wiedźmini mogą babrać się w tym g*wnie gdyż są znacznie lepsi od ludzi a na eliksirach są niepokonani. Większość misji które wykonuje geralt zabiłyby nawet wyszkolonego wojownika. np. jeśli Djenge Frett w W3 sam zakatuje a ty mu nie pomożesz to ginie. eliksiry musiałby wykonywać alchemik bo te ręcznie robione byłyby zbyt trujące.

  20. Ooooo dokładnie:) Mogliby się za Thorgala zabrać:) Bo też jest niezły świat. Marzy mi się Dobry film/ Serial o Wiedźminie , Film/Serial/gra Thorgal . I dobra platformówka Tytus Romek i Atomek( a co? Przecież to byłby hit;D)

  21. @nieznajomy43 wszystko to kwestia pomysłowości osoby odpowiedzialnej za scenariusz. Z resztą kreując nową postać sam gracz mógł by decydować o jej moralności, motywacjach i w ogóle o światopoglądzie. Wcale nie musiało by nas krępować jak bardzo taki rycerz jest wierny kodeksowi. Moim zdaniem od wiedźmińskiego, dużo bardziej surowy i okrutny jest świat Warhammera. A w niczym to nie przeszkadza, by przeżywać (lub nie) przygody w skórze zwykłego żołdaka czy nawet…szczurołapa.

  22. @nieznajomy43: Mam dwa słowa: Vilgefortz, Bonhart. Ci dwaj pokazali, że ludzie mogą złoić skórę wiedźminom, poza tym wiedźmini byli traktowani jak nieludzie, więc siłą rzeczy interakcja z postaciami niezależnymi (przynajmniej tymi o zamkniętym umyśle) byłaby utrudniona. A ludzie po prostu pogadaliby.|@Bronnson: One są okrutne na równi, książkowy Wiedźmin z Młotkiem. Gry (oprócz jedynki) wybieliły uniwersum Sapkowskiego. Choć gdyby powstało coś w stylu PoE z drugą edycją Gry Wyobraźni (wychodzi nowa)…

  23. … i jeszcze ulepszoną mechaniką nie obraziłbym się. Ale jednak CDP Red ma rację, wiedźmin potrzebuje paru lat urlopu, bo w przeciągu ostatnich ośmiu lat wyszło pięć gier o nim. Po prostu żeby nie doszło do przesytu, zamiast tego mogą skupić się na Cyberpunku i zrobić coś niebędącego RPG (może piaskownicę na podstawie Necromundy?). W każdy razie nie muszą się spieszyć, ja tu się jeszcze z Dzikim Gonem nie uporałem.

  24. @nieznajomy: Jeszcze jedno – Wiedźmini i broń dystansowa zamiast mieczy? Koledze już dziękujemy…

  25. Moim zdaniem nowa gra to z otwartym światem, kilkaset lat przed serią. Do wyboru na początku wygląd oraz szkoła. Mamy 4 więc: Wilk-specjalizacja broń biała, Gryf- specjalizacja magia(jako jedyni dysponują czymś więcej niż znakami), Kot- specjalizacja alchemia(oni nie są walnięci, po prostu wiecznie na jakichś prochach i to daje takie wrażenie), Wąż- specjalizacja technika(pułapki, petardy, kusze). Oczywiście wszyscy znają podstawy z innych szkół.

  26. Mnie to nie dziwi. W trylogii gier, widzimy jedynie Temerię, Skelige, Keadwen i wolne miasto Novigrad. Ma być dodatek w Tossaint, a gdzie Kovir, Redania, Zerrikania, Cesarstwo Nilfgardu? Następny wiedźmin nie będzie o Geralcie, jak CD Projekt przyznał w którymś z wywiadów, więc za pewne będzie można stworzyć własnego bohatera, przy Próbie Traw będzie pewnie możliwość rozdania punktów współczynników i wybrania umiejętności startowych. I pewnie będzie to Szkoła Żmiji, bo Emhyr obiecał jej odbudowę Letho.

  27. @Nieznajomy43|Weedźmini wcale nie są niepokonani przykład Coena czy bonhart zabił trzech a był zwykłym człowiekiem. Jedynie wydający się być najlepszy jest Geralt który jest głównym bohaterem .

  28. @Guardsman chodziło mi o przyszłość, nasze czasy ktoś walczący mieczem przegra z kimś posiadającym pistolet nawet zostało to przedstawione ponie kąt w książce. I w cele nie musi być całkowicie pozbawiony mieczy. Nawet Geralt zaczął korzystać z broni dystansowej. Po prostu kiedyś wyobraziłem se jak geralt dokonuje przewrotu strzela z broni dokonując ruchów ręką jak zawodowy zabójca z filmów, zamienia później ją na broń magiczną by przebić się przez barierę……

  29. taki Fallout/mass effect połączony z hitmanem z lepszą/wiedźmińską dynamiką walki. i mnie się to spodobało oraz byłem ciekawy jak rozwiązaliby problem nieludzi w przyszłości. tak wiedźmini byli nieludźmi ale część ludzi traktowali w ten sposób: „Nie masz spiczastych uszu, nie jesteś kurduplem… więc jesteś człowiekiem”, co do Vilgefortza on był niezwykle utalentowanym i potężnym magiem (arcybosem) miał kilkaset lat i był niezwykłym wyjątkiem…..

  30. Bonhart -nigdy tak naprawdę nie dowiadujemy się jak zdobył medaliony, mógł je kupić, mógł je ukraść, zrabować lub zabić konających wiedźminów. W końcu został zabity przez Ciri więc Geralt bez problemu by go pochlastał (wtedy jeszcze nie miała swojej mocy). a Vilgefortz używał iluzji by pokonać Geralta, wręcz zatrzymując mu czas.

  31. @Nieznajomy43 |Nie wiem o chcesz udowodnić Vilgefortz po raz pierwszy pokonał Wiedźmina bez magi w równej walce i rozłożył go bez problemu.

  32. Jeszcze nie przeszedłem trójki a gram od dnia premiery. Czekają mnie jeszcze dwa olbrzymie DLC, potem pewnie dojdzie wsparcie dla modów. Więc o moją wiedźmińską rozrywkę nie martwię się w ogóle. Ciężko mi narzekać na nudę. Nawet nie wspomnę o tym, że Fallout 4 nadchodzi wielkimi krokami, a za nim masa innych gier. Będzie w co grać do premiery Cyberpunka.

  33. @Nieznajomy: Wiesz, jak Eskel zdobył swoją bliznę? Wycięła mu ją na twarzy nastoletnia siksa która miała mniej doświadczenia z mieczem niż Cirilla w momencie pojedynku z Bonhartem. To raz. Dwa, Bonhart jedną ręką rozgromił sześciu dobrych w mieczu bandytów, trzy podał kolega dwa komentarze niżej, cztery: los fortecy Kaer Morhen mówi sam za siebie – banda kmiotków rulez. I pięć: Coen zginął z rąk piechura, a Geralt mało nie sczezł z rąk chłopa. Do tego Vilgefortz rozwalił Geralta kijem. KIJEM. Masakra.

  34. A co do wiedźminów przyszłości: raz, że używanie broni dystansowej licowało z ich honorem, dwa, że w dobie takiego rozwoju technologicznego potwory już dawno zostałyby wystrzelane przez byle trepa z rusznicą. I gucio. i jeszcze jedno: wiedźminom w Nilfgaardzie do większych miast nie wolno wchodzić, a w Ebbing wypłacano za nich nagrody. Taak. Niezłe traktowanie „swoich”, nie uważasz?

  35. @RX1337: „Będzie szkoła Żmiji”, „Emhyr obiecał” Oj, chłopie, zagrasz w trójkę to się solidnie zdziwisz…

  36. Jak dla mnie, nie musza robic nowego Wiedzmina. Swoja przygode juz tam zakonczylismy. Ale za to mogliby by zrobic gre rpg na podstawie swiata „Trylogii Husyckiej”

  37. Zdecydowanie wolał bym 3 kolejne części Wiedźmina niż ten cały CyberPunk. Nienawidze tego typu uniwersum.

  38. @Guardsman Nic dodać nic ująć.

  39. mają wielkie pole do popisu, nie musi być nawet Geralt, a np. młode lata Vesemira, lub „bezimiennego” z początku cechu wiedźminów

  40. Vilgefortz używał stalowego kija, co bylo zasooczeniem dla Geralta. Poza tym, z poprzedzającej walkę rozmowy owego maga z Geraltem, wywnioskować mozna, że Vilgefortz był kiedyś wiedźminem.

  41. Proponował Geraltowi zostanie czarodziejem, i święcie przekonany był, że jest to możliwe. A potem sam przyznał, że był kiedyś „rębajłą”.

  42. Moim zdaniem mogliby pokazać swój potencjał tworząc jakiś nowy nieprzekombinowany świat tak żeby mogli skupić się na sensownej fabule, wyborach, umiejętnościach i systemie walki bo to też łatwo skaszanić (tak jak to np. była kaszana od drugiej części Risen). Własny świat mogliby non stop swobodnie rozbudowywać a to duży plus. Ciri jako główna bohaterka nie ma sensu raczej, bo odtwarzanie jej przeszłości nie nadaje się na grę a jeśli chodzi o przyszłość to by musieli chyba znowu motyw z amnezją zastosować…

  43. @HerrButnick – Vilgefortz w rozmowie z Geraltem powiedział, że był najemnikiem – rębajłą owszem, ale na pewno nie wiedźminem. A Geralt mógłby zostać, tak jak on czarodziejem, bo jego matka była czarodziejką – tak jak jedno z rodziców Vilgefortza

  44. Mi w Wiedźminie brakuje możliwość grania jako Triss i spojrzenia na fabułę z innej perspektywy może w przyszłości się to zmieni a odnośnie serii najgorszą opcją będzie gdy Cd Projekt Red kupi Microsoft, wydawanie nowej części co rok lub dwa to jest najgorsza opcja z możliwych.

  45. @Dantes: Mało prawdopodobne, CDP Red jest w tej chwili jak Obsidian – samowystarczalne.|@HerrButnick: „Vilgefortz był kiedyś wiedźminem” Ech… Czy Vilgefortz miał oczy mutanta? Nie? Dziękujemy. A Geralt pokonał wilgozaura w samych gaciach, co dowodzi iż czarodziej z stalową lagą nie byłby wyzwaniem – chyba, że byłby w waleniu tą lagą mistrzem, jak Vilgefortz.

  46. W grze mieli caly czaw zwężone źrenice, lecz w książce nie, robili to na zawołanie. Vilgefortz wspomniał że był taki jak on, najemnym rębajłą, nie najemnikiem. Moim zdaniem, nie prosto z mostu, ale bardziej „okrężną drogą” chiał powiedzieć to Geraltowi. Zresztą jaki najemnik w świecie Sapkowskiego mógłby pokonać wampira wyższego? w grze oni byli słabi, lecz w książce jawili się jako istoty niemalże niepokonane.

  47. Tak poza tym, Vilgefortz był też czarodziejem. Więc jakim problemem byłoby zasłonięcie każdego rzucającego się w oczy efektu ubocznego mutacji iluzją?

  48. A co do tej stalowej lagi. Geralt był zaskoczony nie kijem ale tym, że kij był stalowy. I w pierwszej kolejności miał na uwadze, żeby nie zniszczyć miecza. A o drugiej rzeczy już nie zdążył pomyśleć.

  49. No wyobraź sobie że Vileg miał kilka setek lat to i poćwiczyć miał czas.

  50. „czas na broń palną, androidy, nieco amunicji… oraz nekropolię”. Nekropolię ? Szykuje się Doom RPG ? Cały hype na tą grę mi w związku z tym uleciał.

Skomentuj nieznajomy43 Anuluj pisanie odpowiedzi