Witchfire: Adrian Chmielarz opowiada o Głodzie
Produkcja Witchfire co prawda idzie jak po grudzie, bo grę zapowiedziano pod koniec 2017 roku, ale z każdym kolejnym materiałem nabiera rumieńców. Według najnowszych informacji, produkcja ujrzy światło dzienne jeszcze w tym roku – najpierw w ramach wczesnego dostępu na Epic Games Storze, a następnie już w pełnej wersji także na innych platformach, choć firma nie doprecyzowała jakich konkretnie.
Jako że debiut wczesnej wersji jest coraz bliżej, The Astronauts podzieliło się kolejnym zwiastunem, na którym dyrektor kreatywny Witchfire, Adrian Chmielarz, opowiada co nieco o jednej z pukawek, jaką będziemy mogli eksterminować wraże stwory. Ta, nosząca urocze miano Głodu, żywi się na wrogach, a konkretniej – na strzałach krytycznych zadawanych przez nas. Im więcej ich zaliczymy, tym większego kopa będzie miał Głód po przeładowaniu, będąc hipotetycznie ulubioną bronią wszystkich tych, którzy wolą stawiać na własnego skilla, a nie na siłę ognia.
Witchfire wygląda na dynamiczną, pełną akcji strzelankę w starym stylu i wydaje się, że paradoksalnie to może być zarówno największą wadą, jak i zaletą gry: w komentarzach przewijają się zarzuty o bycie „nakładką na Dooma” i wielkimi inspiracjami Painkillerem, stworzonym prawie dwie dekady wcześniej przez… Adriana Chmielarza. Z jednej strony dynamiczne, staroszkolne strzelanki przeżywają w ostatnich latach renesans, ale z drugiej Witchfire miesza klasykę z elementami roguelite i otwartym światem, co zdaniem niektórych wydłużyło proces produkcji i niepotrzebnie skomplikowało coś, co miało być proste i radosne.
Czy tak będzie w istocie, przekonamy się jeszcze w tym roku.
Czytaj dalej
-
EA i Maxis próbują uspokoić plotkujących fanów Simsów. Masa nowych informacji o przyszłości marki
-
8GTA 6 to tylko wierzchołek góry lodowej! Oto 28 gier, na które czekamy w 2026 roku
-
Civilization 6, Need for Speed Unbound i inne. Darmowe gry i okazje w tym tygodniu
-
5Szef Larian Studios: „W Divinity nie będzie żadnej grafiki wygenerowanej przez AI”. Mimo tego sztuczna inteligencja pomoże w rozwoju gry
