Wizards of the Coast ubija kolejną grę w uniwersum D&D. Odpowiadał za nią reżyser Jedi: Fallen Order

Wizards of the Coast ubija kolejną grę w uniwersum D&D. Odpowiadał za nią reżyser Jedi: Fallen Order
To już trzeci anulowany projekt w uniwersum Dungeons & Dragons w ciągu 3 lat.

Niecały rok temu studio Giant Skull, założone przez Stiga Asmussena, reżysera Star Wars Jedi: Fallen Order, ogłosiło współpracę z Wizards of the Coast. Wówczas twórca wspólnie z Johnem Hightem, prezesem drugiej z wymienionych firm, udzielili kilku wywiadów, aby wypromować wspólny projekt przygodowej gry akcji osadzonej w uniwersum Dungeons & Dragons. Jak się właśnie okazało, jedyne, co po tym tytule pozostanie, to uprzejmości wymienione pomiędzy nimi w rzeczonych wywiadach, ponieważ produkcja została anulowana.

Dowiedział się o tym Jason Schreier z Bloomberga, który przekazał, że Wizards of the Coast postanowiło zerwać umowę i wyrzucić projekt do kosza. Informację przekazał rzecznik prasowy firmy, który lakonicznie wspominał o „ocenianiu koncepcji na każdym etapie rozwoju” czy ciepłej relacji z Giant Skull mimo zaistniałej sytuacji. Asmussen dodał zaś, że pozytywnie ocenia współpracę z Czarodziejami z Wybrzeża i jest już w trakcie rozmów z potencjalnymi wydawcami, a jego studio „ma się dobrze”.

NEW: Hasbro has canceled a Dungeons & Dragons game from veteran director Stig Asmussen (Star Wars, God of War) and his studio Giant Skull, less than one year after announcing it as “a definitive moment in both companies’ gaming ambitions.” www.bloomberg.com/news/article…

Jason Schreier (@jasonschreier.bsky.social) 2026-05-19T20:20:10.661Z

Wizards of the Coast nie podało żadnego powodu, dlaczego miałoby zerwać współpracę, dlatego możemy tylko domniemywać, o co poszło. Schreier sugeruje, że firma – a raczej jego właściciel, czyli Hasbro – przechodzi restrukturyzację, czego efektem było choćby zamknięcie trzy miesiące temu Atomic Arcade, jednego ze studiów przedsiębiorstwa (via Game Developer). Wspomniane słowa rzecznika firmy o ocenianiu koncepcji naprowadzają zaś na myśl, że projekt zwyczajnie nie spełniał pokładanych w nim nadziei.

Giant Skull, jak ujawnił to w jednym z wywiadów Asmussen, jeszcze przed zawarciem współpracy pracowało nad własną marką. Niewykluczone zatem, że teraz koncept studia został wyjęty z szafy i prezentowany jest wspomnianym wydawcom. Zaś co do właściciela marki Dungeons & Dragons to sytuacja rysuje się nieco gorzej. Gra Giant Skull nie jest bowiem jedyną osadzoną w uniwersum Dungeons & Dragons produkcją, która została w ostatnim czasie anulowana.

Bilety CD-Action Expo 2026 banner

Dwa lata temu skasowano Project Dante tworzony we współpracy z Hidden Path Entertainment, a w październiku ubito podobny projekt opracowywany od kilku lat przez twórców Paydaya. Nie przeszkodziło to jednak Czarodziejom z Wybrzeża w powołaniu kolejnego zespołu, za którego sterem stoi Michael de Plater, dyrektor kreatywny Middle-earth: Shadow of Mordor.

Skomentuj