World of Mercenaries: Nowy projekt City Interactive – darmowy sieciowy shooter
Sniper Ghost Warrior 2, Enemy Front, projekt Tomasza Gopa… City Interactive wydaje się mieć ręce pełne roboty. Ale to nie wszystkie gry, nad którymi pracuje polska firma – w produkcji znajduje się także World of Mercenaries, darmowy sieciowy shooter.
Marek Tymiński, prezes City Interactive, w wywiadzie udzielonemu serwisowi Gry-OnLine zdradził istnienie kolejnej gry firmy – World of Mercenaries.
Jest to sieciowy shooter oparty na modelu F2P, który powstaje w studiu spółki w Rumunii złożonym z około 40 osób (głównie byłych pracowników rumuńskich oddziałów EA, Ubisoftu i Namco Bandai). Na ten rok planowane jest uruchomienie zamkniętych i otwartych testów, zaś w 2013 ma odbyć się premiera gry.
Niestety na razie nic więcej nie wiadomo o projekcie.

Sniper Ghost Warrior 2, Enemy Front, projekt Tomasza Gopa… City Interactive wydaje się mieć ręce pełne roboty. Ale to nie wszystkie gry, nad którymi pracuje polska firma – w produkcji znajduje się także World of Mercenaries, darmowy sieciowy shooter.
Czemu „rumuńskich” dziwnie mi się kojarzy…
Dla mnie mogliby się skupić porządnie na jednej grze i żeby wyszła dobra, a nie kilka i nie wiadomo co.
World of Warcraft, World of Tanks, World of Planes, World of Warplanes, World of Mercenaries… Litości…
jak robią kilka gier to nie jeden oddział a kilka więc gadanie, że mają sie skupić na jednej jest bezsensu.
City się rozwija to dobrze. Tylko mogliby zmienić logo bo kojarzy mi się jeszcze z gazetkami po 9,99
@Mircyn zapomniałeś o world of battleships 😉
Darmowy czy „Darmowy”? Oto jest pytanie!
Jedyny shooter jaki dziś może być nowością to taki o małpach które skaczą, strzelają z bananów i rzucają nie powiem czym, więc jak ta gra nie będzie o takich małpach to nic nie zdziała! 🙂
@Marcus93 A World of Goo? 🙂 |Ciekawe co z tego chłopakom wyjdzie, bo na razie dobrych, darmowych, sieciowych shooterów jak na lekarstwo. A z tymi bananami to całkiem inspirujący pomysł – dorzućmy jeszcze duszenie lianą, wspinanie się po drzewach i miny pułapki w postaci skórek od tychże bananów, a może być całkiem hardkorowo… 😀