03.11.2015
Często komentowane 45 Komentarze

World of Warcraft: Liczba graczy spadła do 5,5 mln

World of Warcraft: Liczba graczy spadła do 5,5 mln
Z raportu ujawnionego przez Activision Blizzard możemy wyczytać nie tylko krzepiące wyniki Destiny, ale i... kolejne spadki WoW-a. Liczba graczy najpopularniejszego, płatnego MMORPG stopniała do poziomu z grudnia 2005!

Po Azeroth hasa w tym momencie 5,5 miliona aktywnych użytkowników, co oznacza, że w ciągu kwartału tytuł zanotował stutysięczny odpływ subskrybentów. Oczywiście sytuacja zmieni się po premierze zapowiadanego Legiona (nawiasem mówiąc: Blizzcon powinien przynieść kolejne szczegóły i – kto wie – może nawet konkretną datę premiery?). Warto też wspomnieć, że nieźle radzą sobie inne tytuły sygnowane logiem Zamieci, Diablo III rozeszło się w Chinach w dwóch milionach egzemplarzy, a do bety Overwatch zarejestrowało się aż 7 milionów chętnych.

45 odpowiedzi do “World of Warcraft: Liczba graczy spadła do 5,5 mln”

  1. Czym są dwa miliony w Chinach?

  2. 2mln w Chinach = nie źle? to tak jakby u nas 55tyś

  3. TheLegendNeverDies 3 listopada 2015 o 14:54

    Co się dziwić ta gra ma już 11 lat a abonament wcale nie jest tani.

  4. 5,5 miliona klientow, ktorzy wciaz placa abonament co miesiac. Jak juz bedzie bardzo zle, to wtedy Blizz przejdzie na model F2P i wprowadzi do gry wiecej itemow sprzedawanych w ramach mikrotransakcji. Chociaz wolalbym, zeby WoWa oficjalnie zaprzestali rozwijac i zajeli sie stworzeniem kolejnego RTS-a w tym uniwersum. Starcraft 2 jest spoko, jednak nie ma to jak poprowadzic armie orkow czy nieumarlych…

  5. Nemesis753159 3 listopada 2015 o 15:03

    W dodatku jakość spadła drastycznie od czasów Vanilla. To nie tak że Mist of Pandaria była wujowa ze względu na świat przedstawiony, tylko na płytki content. Ludziom się podoba Call of Duty i My Little Pony, to myślicie jaki jest powód tego że MoP uważany jest za najgorszy dodatek? MoP dał mi możliwość zrobienia najlepszej rasy w uniwersum, i za to go wielbie, ale niestety reszta jest tragiczna.

  6. Lolwut? MoP oferował najwięcej contentu ze wszystkich dodatków do WoWa i każdy dostrzeże że był to content naprawdę dobry, w szczególności Throne of Thunder i Siege of Orgrimmar.

  7. Od kiedy MoP jest uważany za najgorszy dodatek? Ja tylko słysze same pochwały jeśli chodzi o MoP zwłaszcza po porażce WoD.

  8. IMO Wrath of the Lich King i Mists of Pandaria byly najciekawszymi dodatkami w dotychczasowej histori WoWa. Z jednej strony ludzie mowiac o ostatnich dodatkach narzekaja na plytki content, ale z drugiej wiele osob, ktore kiedys odeszly i po pewnym czasie probowaly wrocic do gry narzekaja na ilosc contentu, ktory przez ostatnie lata pojawil sie w grze, koniecznosci ogarniecia nowych rzeczy, reputacji, profesji i receptur, mountow, petow, aczikow itd.

  9. Nemesis, powiadasz, ze jakość spadła drastycznie od czasów Vanilla. Różowe okulary nostalgii anyone? Jakość od czasów Vanilla wzrosła i to drastycznie nawet w najsłabszych dodatkach. Poza Nax Vanilla raidy były pozbawione ciekawych mechanik, a trudność wynikała z zarządzania 40 osobami i słabym designem klas. Wszystko zajmowało lata – grind byl na poziomie kosmicznym, szczególnie jak się chciało raidowac. PvP miał gorszy balanas, a do tego był jak druga praca. Klasy – nawet nie zaczynam. Grindfest!

  10. Mnie najbardziej brakuje chyba tego okresu kiedy 40-osobowe Molten Core, Onyxia i Blackwing Lair dopiero zostaly wprowadzone do gry, okresu, kiedy ludzie radosnie biegali poubierani w zielone i niebieskie itemy ze sporadycznym epikiem, kiedy kazdy item lepszy od poprzedniego byl ceniony zamiast obecnego masowego i jak najszybszego parcia wylacznie na setowe epiki z traktowaniem wszystkiego innego jak smiecia, ktorego wstyd jest zalozyc, kiedy zakup pierwszego mounta to bylo wydarzenie i wyzwanie finansowe..

  11. Ubrać cały raid – grindfest. Otworzyć dostęp do nowego raidu – grindfest (reputacja/resist gear/zloto/etc). Levelowac alta – grindfest. Uzbierać kase – grindfest. Pierwszy mount od 40 poziomu, a epicki kosztował coś kolo 600 złota – to jak teraz chyba ze 100K 😀 Sorry, to może było fajne dla kogoś kto nie ma nic innego do roboty, ale jak się wraca z pracy i się ma dziecko i żonę czekające w domu to nie halo.

  12. Sam pamiętam gdy kupiłem pierwszego mounta w Brill, gdy stworzyłem pierwsza postać, gdy uczyłem się gry, gdy kupiłem epickiego mounta (nigdy nie miałem problemow z kasa w WoW), gdy pokonałem pierwszego bossa w grze, etc. Te wspomnienia są naprawdę super i żaden inny dodatek nie wzbudzał takich emocji – bo wtedy WoW byl nowy, niesamowity, magiczny. Ale nigdy nie powiem, ze Vanilla była lepsza niż dodatki. Mechanicznie była 1000x gorsza niż wszystko co nastąpiło po niej.

  13. @Quel|Mechanicznie byla gorsza (chociaz ja jako gracz pvp z wysokim rankingiem jezdzilem na kupionym za grosze epickim mouncie juz na 55 lvl 😛 ), ale nie wszystkie pozniejsze decyzje Blizza byly IMO trafione. Jedna z nich byl dla mnie zalew zbyt latwych do zdobycia epikow i praktycznie nowy set co duza instancje. Wymog gearu z resem byl IMO akurat ok, zwlaszcza jesli mozna go bylo wycraftowac. Inna sprawa, ze od WotLK przestalem grac regularnie m.in. ze wzgledow rodzinnych i nawet teraz WoW mnie nie ciagnie

  14. Za to plus dla Blizza za ulatwienie w levelowaniu altow, polaczenie aczikow miedzy postaciami i wprowadzenie daily w instancjach.

  15. Nemesis753159 3 listopada 2015 o 15:54

    Nie wiem skąd wy te info bierzecie, ale kiedy z moimi znajomymi zaczynamy temat World of Warcraft, to mówią że WoW skończył się od Cataclysmu(Trafny tytuł). I to nie tylko oni, ale i na każdym forum więcej jest negatywu niż pozytywu.

  16. @Nemesis753159|WotLK zamknal pewna historie, historie, ktora ciagnela sie od czasu Warcrafta 3 i dodatku The Frozen Throne i na ktorej final wszyscy fani swiata Azeroth od dawna czekali. Cata to juz bylo cos zupelnie innego, Blizz przemodelowal troche swiat, dodal (troche na sile?) nowego arcywroga i zaczal mocno zmieniac gre. Wiele osob wtedy odeszlo (bo Lich King juz padl i to im wystarczylo), wielu nie podobal sie kierunek zmian i stad czesto mozna uslyszec, ze „prawdziwy” WoW skonczyl sie od Cata.

  17. WoW obecnie jest fatalnie zaprojektowany i właściwie większość zawartości nie ma sensu. Blizzard nie zdecyduję się na poważne zmiany bo 5 mln to wciąż za dużo aby eksperymentować.

  18. Jak wyjdzie legion to znowu bedzie 10 milionow, kto wie, jesli tego dodatku nie spieprzą to może nie spadnie tak bardzo jak aktualnie

  19. A ja nigdy w tę grę nie grałem więc się nie będę wypowiadał 😉 .

  20. (Nic nie mówi, gra w SW:ToR)

  21. Szanuję uniwersum Warcrafta, ale niestety się ono wypaliło. Każde uniwersum niestety kiedyś to spotyka np. Heroes, twórcy mówili, że zdecydowali się zresetować to uniwersum w Heroes IV bo po prostu sami przestali go ogarniać. Warcraft teraz przeżywa to samo, coraz bardziej wszystko udziwniają i coraz mniej trzyma się to kupy. Naprawdę powinni zastanowić się nad stworzeniem zupełnie nowego uniwersum a uśmierceniem tego (mówię to z bólem serca, ale taka prawda)

  22. Ja skończyłem na pandarii. Zarabiam ale jednak wychodzi drogo powrót do gry. Gra plus miesiąc abo to za dużo. Jedyny powód.

  23. Skusiłem się jakoś rok temu. Zainstalowałem. Rozmiar plików gry, którego nie powstydziłby się Wiedźmin 3. |Próbowałem grać przez parę godzin i doszedłem do wniosku, że WoW to jest najbrzydsze i najgorsze MMORPG w jakie przyszło mi zagrać, a grałem już we wiele. Ciekawe, co tyle w tej grze zajmuje, bo chyba nie tekstury. Wziąłem klasę jakiegoś maga i mechanika magii mnie po prostu dobiła. Stanie w miejscu przez kilka sekund, żeby rzucić zaklęcie które wygląda jak rzut kamieniem z dźwiękiem pierdzenia.

  24. Bez obrazy dla fanów WoWa, ale tak to właśnie wygląda. 🙂 Nie wyobrażam sobie, że w obliczu tylu świetnych MMO nowi gracze chcieli grać w WoWa. Mam wrażenie, że gra zdobyła kilkanaście milionów użytkowników w czasach, gdy nie było niczego lepszego, a dalsze wahania to byli po prostu starzy gracze którzy odchodzili i wracali wraz z premiera kolejnego dodatku.

  25. @SerwusX, zgadzam się w 100%. Może i to przesada z mojej strony, ale IMO ta gra to crap. Fajnie, że uniwersum Warcrafta(które sobie cenie), ale mechanika WoWa jest zbyt toporna. Stanie w miejscu u klikanie przycisków – aha.

  26. Ta gra ma 11 lat na karku wiec tez nie bardzo wiem czego się spodziewacie. Mechanika jest taka jakie były standardy w tamtych czasach. Wiele nowych/nowszych MMO ma dokładnie taka sama mechanikę. Siłą WoW jest jego zawartość. Żadne inne MMO nie oferuje tak wiele z tego prostego powodu, ze WoW ma za sobą własnie te 11 lat dewelopingu. Pokażcie mi inne MMO z tak bogatym end gamem. Ja osobiście już sobie z WoW dałem spokój bo po tylu latach się po prostu wypaliłem ale tez za inne MMO się nie zabrałem

  27. bo żadne nie zaoferuje mi już tego co oferuje WoW. Pewnie wrócę na chwile jak wyjdzie Legion by zobaczyć co tam dodali itp ale na długo pewnie nie zostanę.

  28. Jak WoW wyszedł to grało mi się w niego nawet nieźle i nie przeszkadzały mi ani ciosane z mydła postacie, ani inne estetyczne wypadki. Natomiast odpaliłem grę ostatnio i bardzo przeszkadza mi wywalenie drzewka skilli, bo główny powód dla gry (dla mnie), czyli levelowanie postaci poszedł w diabły, bo ktoś leveluje za mnie. Czemu?

  29. największy złodziej mojego życia 🙁

  30. @Quel|Dla mnie MMORPG kończy się z momentem zdobycia najwyższego poziomu, bo nie czuję już wtedy żadnego postępu. 🙂 Tym bardziej nie rozumiem możliwości kupienia w WoWie dla któreś postaci od razu maksymalnego poziomu.

  31. @SerwusX|To dziwny masz ten 'the end’ w MMORPG, skoro pomijasz caly end-game. W WoWie oznaczaloby to kompletna rezygnacje z mozliwosci dokopania tak legendarnym dla tego uniwersum postaciom jak pamietani jeszcze z Warcrafta III Lich King czy Illidan. Braku czucia postepu w rozwoju postaci na max levelu? Ciekawy argument, zwlaszcza ze itemy zdobywane w end-game sa wielokrotnie lepsze od tych, ktore wpadaja podczas questow i w malych instancjach. End-game to nie levelowanie, ale jest w nim sporo contentu.

  32. No i w WoWie nie masz mozliwosci kupienia dla postaci max poziomu. Jest tylko opcja podciagniecia postaci do max levelu dostepnego w poprzednim dodatku i jest to skierowane do ludzi, ktorzy oprocz maina maja jeszcze kilka altow i naprawde im sie nie chce przechodzic po raz piaty czy osmy tych samych questow. Osoba otrzaskana w tym MMO, ktora wie jak sie gra dana klasa nie bedzie miala z tym problemu, natomiast swiezak sam sobie zrobi tym krzywde, bo ominie czas potrzebny na nauke gry swoja klasa.

  33. Co do narzekania na mechanike – WoW ma juz 11 lat, jak na dzisiejsze standardy nie wyglada juz rewelacyjnie, a wiele z uzytych w nim rozwiazan jest obecnie przestarzalych. Jednak kiedy sie pojawil byl czyms naprawde rewolucyjnym i oferowal znane i lubiane uniwersum. Przez te lata wielu staralo sie stworzyc „WoW-killera” i poleglo (vide niezly SWTOR), a MMO Blizza utrzymywalo sie na topie pomimo abonamentu. Jesli cos pokona WoWa, to tylko on sam poprzez wypalenie sie graczy zmeczonych graniem w jeden tytul.

  34. @Tesu co do samego SWtORa – Wróciłem do niego teraz po naprawdę dłuugiej przerwie, z powodu nowego peceta. Wróciłem jako gracz preferred bez subskrybcji aby podexpić sobie w końcu alty. I muszę stwierdzić że tak przyjemnie nie grało mi się w żadne MMO. Ani GW2, ani WoW, ani TESO nie dały mi takiej frajdy jak SWtOR w obecnym stanie. Za Cartele mam wykupione na CAŁE KONTO: Chowanie hełmu, Unifikację kolorów pancerza, Trzecią profesję, i ze 3 sloty postaci. I jak najbardziej DA SIĘ solidnie grać bez suba

  35. @salips|Ale ja nigdzie nie napisalem, ze SWTOR jest slabe i niegrywalne. Napisalem, ze mialo byc kolejnym WoW-killerem (i to skutecznym po wczesniejszych porazkach w tym aspekcie Age of Conan, Aion, Warhammer, LotR, Guild Wars i innych). I co? I nic, EA musialo przejsc na model F2P zeby zatrzymac odplyw graczy i sciagnac nowych. SWTOR to dobry i bardzo przyjazny graczom singlowym MMORPG, ale nie udalo mu sie zrealizowac glownego celu, czyli odniesc komercyjny sukces jako P2P i zagrozic pozycji WoW.

  36. @Tesu no bo ja nie napisałem nigdzie że stwierdziłeś że SWtOR jest słaby i niegrywalny 😛 ludzie nie odbierajcie każdego komentarza jako ataku 😛 Ja jedynie streściłem swoje odczucia po powrocie do niego po dłuuugim czasie 🙂 . No WoW Killerem nie został a to że jest model F2P? Dla mnie super sprawa bo zagram wtedy kiedy mam czas. W ogóle Subskrypcje powinny liczyć czas spędzony typowo w grze a nie być czasowo od dnia do dnia. Tylko to się nie opłaca Blizzowi bo taki sub może komuś wystarczyć nawet na rok

  37. @salips|Ja nie odebralem tego jako ataku, wygladalo to raczej jako proba przekonania mnie do tego, ze SWTOR jest fajny, ale o tym i bez tego wiem. 😉 A co do subskrypcji liczacej czas spedzony w grze, to nie do konca jest tak jak napisales – takie rozwiazanie od kilku lat Blizz stosuje w Azji. Na pewno w Chinach, ale takze i w biedniejszych krajach regionu. W Korei Pd. i w Japonii z tego co pamietam ludzie placa normalny abonament.

  38. @Tesu o proszę nawet nie wiedziałem 🙂 Generalnie już czuję że WoW przejdzie na F2P z mikrotransakcjami. Nie na tym Blizzconie, może nie na kolejnym ale coś tak mi się wydaje że to ich jedyna nadzieja na to żeby serwery znowu były pełne. Sklepik w grze już mają więc jest to jakiś krok w stronę F2P z mikro lub B2P z mikro.

  39. Serwery tak czy siak beda pelne – od jakiegos czasu sa laczone w grupy i nawet zwyczajnie levelujac mozesz questowac wspolnie z ludzmi grajacymi na innych serwerach. Poki co WoW ma wciaz te 5,5 miliona oplacajacych abonament ludzi, a to wystarcza, zeby dalej przynosil Blizzowi sporo kasy. SWTOR ma kilkaset tysiecy aktywnych graczy i utrzymuje sie z mikrotransakcji. Podejrzewam, ze dla Blizza taka psychiczna bariera przemawiajaca za wprowadzeniem F2P bedzie zejscie do poziomu ponizej 3 milionow.

  40. Predzej czy pozniej to nastapi. Mam nadzieje, ze raczej predzej, bo choc kilka lat mocno gralem w WoWa i uwielbiam to uniwersum, to IMO juz od dluzszego czasu WoW zjada wlasny ogon i pomimo podejmowanych przez Blizza prob brakuje mu czegos, czym bylby w stanie przyciagnac i zatrzymac na dluzej graczy. Osobiscie wolalbym, zeby Blizz zamiast mowic o planowanych 10 rozszerzeniach pozwolil WoW odejsc na emeryture i zaczal tworzyc inne gry dziejace sie w tym dochodowym uniwersum.

  41. Też spędziłem na WoWie wiele lat -> glob od Cata do WoD włącznie. WoWowi brakuje właśnie możliwości chociaż darmowego expienia postaci do np 90 lvla. Co do 10 dodatków do WoWa słyszałem że Legion będzie ostatni. No a poza tym HotS i HS zjadły WoWa. HotS przy okazji zjada LoLa (mogę tu przytroczyć wiele wątków z Reddita) Dlatego sądzę że WoW potrzebuje podejścia do graczy jakie oferuje HS i HotS czy Diablo 3

  42. U mnie bylo to dosc hardkorowe vanilla do konca WotLK, a potem juz bardziej kazualowy powrot w polowie MoP, szybkie nadrobienie zaleglosci z Cata i anulowanie subskrybcji tuz przed premiera WoD. WoW nie byl w stanie mnie juz dluzej zatrzymac, do ogrania mialem inne i ciekawsze moim zdaniem tytuly, niekoniecznie MMORPG. Do HS nigdy sie nie przekonalem (nabilem niecale 15h i odpuscilem), za to HotS bardzo mi siadl juz w alfie i zanim mi sie znudzil, to na liczniku mialem juz prawie 500h spedzonych w Nexusie..

  43. Masz jakies zrodlo tego info, ze Legion ma byc ostatnim dodatkiem? Ja pamietam wywiad z ostatniego czy przedostatniego Blizzconu, w ktorym chyba Metzen mowil, ze pomyslow im wystarczy na stworzenie przynajmniej dziesieciu dodatkow do WoWa, a ciagniety za jezyk dodal, ze wsrod nich jest chocby temat Emerald Dream. Jak pisalem, mam nadzieje, ze zaprzestana rozwijania WoW i nie spelnia zapowiedzi wypuszczenia tylu dodatkow…

  44. Znajomy mi mówił jakiś czas temu więc nie mam źródła ;/

  45. 5,5 miliona graczy to i tak wiele więcej niż w pozostałych MMO. Mimo wszystko Blizzard i tak zarabia krocie, a wydawanie kolejnych dodatków automatycznie zwiększa ilość subskrybentów. Wiem, to jest logiczne. Nie liczę na jakieś większe rewolucje, ale mimo wszystko nadal widoczne jest duże zainteresowanie.

Skomentuj SerwusX Anuluj pisanie odpowiedzi