07.09.2012
Często komentowane 28 Komentarze

[WTF?!] Little Masters: The Masters of Monsters – czy to bezczelne, czy to niesmaczne, czy może raczej…?

[WTF?!] Little Masters: The Masters of Monsters – czy to bezczelne, czy to niesmaczne, czy może raczej…?
Pokemony sprzedają się bardzo, bardzo dobrze. Wystarczy zestawić dane sprzedaży zabawek, gier, pluszaków i czegokolwiek innego z nimi związanego z konkurencją: Digimonami, Invizimalsami i całą resztą kopii/podróbek/rzeczy inspirowanych, by się o tym dobitnie przekonać. Takiego czegoś, jak Little Masters chyba jednak jeszcze nie było...

Pokemony w wersji na smartfony mogłyby być jednym z największych hitów w historii AppStoreGoogle Play. Nic dziwnego, że różne firmy próbują podrobić receptę na sukces firm Game FreakNintendo.

Najnowszą zrzynką, która jakimś cudem na AppStore trafiła, jest Little Masters… gra, w której łapie się, trentuje i walczy stworami łudząco przypominającymi Pokemony. I to nie tylko wizualnie.

Zobaczcie zresztą sami jak to cudo wygląda… zanim prawnicy Nintendo ruszą do ataku i sprawią, że twórcy tej fascynującej produkcji zadłużą się po piąte pokolenie, żeby się wypłacić.

28 odpowiedzi do “[WTF?!] Little Masters: The Masters of Monsters – czy to bezczelne, czy to niesmaczne, czy może raczej…?”

  1. Pokemony sprzedają się bardzo, bardzo dobrze. Wystarczy zestawić dane sprzedaży zabawek, gier, pluszaków i czegokolwiek innego z nimi związanego z konkurencją: Digimonami, Invizimalsami i całą resztą kopii/podróbek/rzeczy inspirowanych, by się o tym dobitnie przekonać. Takiego czegoś, jak Little Masters chyba jednak jeszcze nie było…

  2. Przecież każda gra Gameloftu to kalka jakiejś znanej marki. Nie wiem dlaczego w przypadku Pokemonów trzeba o tym robić newsa z dopiskiem [W.TF?!]. Nie rozu… aaa Berlin.

  3. Gameloft, Zynga… Co tu takiego… „aaa Berlin.”

  4. Nie ogarniam, z jakiego powodu ta zrzynka akurat zasługuje na opisanie, i jeszcze z [W.TF?!] na początku. Przecież tyle wychodzi tych cholernych podróbek. Nie mam zielonego poję… a dobra, Berlin.

  5. Ja rozumiem napisać o jajach z zarządem Zyngi, o bandyckiej wręcz działalności Gameloftu, który kopiuje inne gry, ale ogółem. Po co poświęcać news jednej, mikrej gierce na platformy? Nie ogar… a ok, Berlin.

  6. A jest taka pokemonowa gra na pc? Poza facebookiem.

  7. No pewnie, ściągasz emulator i grasz w które tylko chcesz

  8. Ale śmieć :O

  9. Jakaś nowa moda tutaj panuje?

  10. hm jakoś gra za bardzo nie przypomina sukcesu N .. ok mamy dziwne stworki ( choć brzydsze niż startery pokemon) , grafikę przypominającąserię Diamont Pearl , zkolei unkel przypomina prof. Birch |jednak pomimo wszystkiego gra jest bardziej usypiająca , melodia po dłuższym słuchaniu zaczyna irytować , przedstawieni walk wygląda dziwnie ( podobnie jak forma zdobywania nowych hm potworków) | , a sama idea raczej przypomina animal crossing ( tylko , że zamiast naturą bohater zajmuje się stworkami )

  11. Biorąc pod uwagę politykę nintendo pokemonów na smartphony raczej nie zobaczymy. Więc dla mnie dobre i to.

  12. Hej, to w tytule możecie użyć słowa w t f, a jak je napiszę tutaj to mi zmienia na ocb. ocb?!

  13. A czy Digimony nie są przypadkiem starsze niż Pokemony? 🙂

  14. Zgadza się, ale myślę, że Berlin miał na myśli, że ta reszta to zrzynka od kieszonkowych stworków(dlatego też Digimony wymienił wcześniej). Jeżeli nie, to hańba mu i na przyszłość polecam sprawdzić informacje, które się podaje XP.

  15. Digimony były wcześniej ale jako figurki, natomiast Pokemony od razu były grą

  16. Nie dość, że ukradli pomysł pokemonów to jeszcze same stworki ukradli z internetu! Spójrzcie na post tej osoby z 2008 roku i jego „fakemony”, które dziwnym trafem pojawiły się w Little Masters… http:lovelyspriteworld.forumcommunity.net/?t=20350872

  17. Haha, genialne! Identyczne. 😀

  18. A ja myślałem że final combat był już przegięciem!

  19. az mi ich szkoda…

  20. Nie rozumiem! News z normalną, nie-Onetową nazwą…? A dobra, Berlin.

  21. O kurcze! Zabawny, ciekawy, nawiązujący do jednej (choć niestety, u nas potępianej) z najważniejszych growych marek news??? A no tak, Berlin…

  22. @AlbinoWyvern no niezła zrzynka, ciekawe czy to nawiązali współpracę z tym gostkiem czy sobie od tak wzięli „A nikt się nie skapnie, że to kto inny zrobił”.

  23. @AlbinoWyvern no niezła zrzynka, ciekawe czy to nawiązali współpracę z tym gostkiem czy sobie od tak wzięli „A nikt się nie skapnie, że to kto inny zrobił”.

  24. Świetna podróbka (no może poza dialogami, głupsze nawet niż w Pokemonach), gdybym miał smartfona to bym ją kupił 😛 zanim żądni krwi prawnicy pozbawią konsumentów wyboru tego co mogą kupić…

  25. no to już są martwi xD|bazylion jenów kary XD

  26. Przestańcie z tym…a no tak, Berlin.

  27. Dzień dobry bardzo!|Sprawdziłem gierkę, to raczej 1/100 Pokemonów + FarmVille. Walczymy stworkami, które mają chyba nie więcej niż jeden atak, łapiemy obowiązkowo każdego napotkanego stworka, a potem jego jajko wsadzamy do stodoły np. na godzinę, i czekamy, aż się wykluje. Nie wychodzimy poza obszar naszego ogrodu, gadamy tylko z kilkoma osobami. Ta gra liczy na to, że ktoś zapłaci za szybsze wyklucie się stworka, za dodatkowe miejsce w stodole, albo za jeszcze jednego trenera, który odnajduje stworki. Dno.

Skomentuj Spooq Anuluj pisanie odpowiedzi