04.06.2014
Często komentowane 54 Komentarze

Wyciekły zdjęcia z planu filmowego siódmego epizodu Star Wars!

Wyciekły zdjęcia z planu filmowego siódmego epizodu Star Wars!
Zdjęcia do siódmego epizodu Gwiezdnych Wojen już się rozpoczęły i bez względu na to, jak twórcy by się starali, nie da się uniknąć różnego rodzaju wycieków. W sieci pojawiło się kilka nieoficjalnych fotografii pokazujących między innymi nowego stwora, a także zdradzających powrót statku pewnego przemytnika. Poza tym ujawniono nowych aktorów, którzy dołączyli do obsady filmu.

Serwis TMZ wszedł w posiadanie fotografii z planu zdjęciowego Star Wars: Episode VII. Jest ich mnóstwo i pokazują najprawdopodobniej sceny kręcone na pustynnym Tatooine. W oczy rzuca się przede wszystkim ogromnych rozmiarów potwór. Co jednak najważniejsze – jest on prawdziwy, czyli nie został stworzony komputerowo. Kreaturą steruje zamknięty w jej wnętrzu pięcioosobowy zespół. Niewykluczone więc, że J.J. Abrams chce w ten sposób ograniczyć ilość fajerwerków graficznych.

Inne zdjęcia pokazują między innymi Sokoła Millenium, a więc kultowy okręt należący do Hana Solo. Sam przemytnik – jak wiemy ujawnionej jakiś czas temu obsadzie, w której znajdzie się Harrison Ford – powróci, choć oczywiście nie wiadomo czy on będzie kierował statkiem. Oprócz maszyny, na fotografiach można zobaczyć też X-Winga.

Poza tym Disney wraz z LucasFilmem ujawnił nowych aktorów, którzy pojawią się w siódmym epizodzie Gwiezdnych Wojen. Do znanej już obsady dołączyli Lupita Nyong’o (znana głównie z filmu Zniewolony. 12 Years a Slave), a także Gwendoline Christie. Tę ostatnią powinni kojarzyć fani serialowej Gry o Tron, w której wcieliła się w Brienne z Tarthu.

Poniżej znajdziecie kilka zdjęć, w posiadanie których wszedł serwis TMZ, po resztę odsyłamy was TUTAJTUTAJ.

#1:

#2:

54 odpowiedzi do “Wyciekły zdjęcia z planu filmowego siódmego epizodu Star Wars!”

  1. Całkiem spory ten prosiak 😛 A „Prometeusza” bym się nie czepiał. Oczywiście w porównaniu ze starszymi filmami z serii jest gorszy, ale mało co wytrzymuje porównania z arcydziełami. Owszem, logika i „naukowość” wydarzeń była mocno naciągana, ale wizualnie pierwsza klasa, i emocje też jakieś były.

  2. W sumie to nie myślałem, że kiedyś dożyję epizodu VII… Czasem przyjemnie jest się mylić 🙂

  3. Już od chwili gdy zostało ogłoszone, że pierwszy klaps padnie w AbuDhabi, wiedziałem, że akcja powróci na Tatooine…

  4. WidmoAlkoholizmu 4 czerwca 2014 o 17:59

    Pfffrrr…to nie Tatooine….na zdjęciach nie ma drugiego słońca xD

Skomentuj WidmoAlkoholizmu Anuluj pisanie odpowiedzi