X użyje waszych postów do trenowania AI. I nic wam o tym nie powie
Kojarzycie Groka? Jeśli nie, trudno się dziwić – choć pisaliśmy już o tym bocie na naszych łamach, AI Elona Muska nie odniosło spektakularnego sukcesu. Sztuczna inteligencja jest wbudowana w Twittera, ale trudno w zasadzie zwrócić na nią uwagę. Nie brakuje głosów dziennikarzy technologicznych, że w zasadzie nie ma powodu, by dalej podtrzymywać Groka, bo jest on totalnym niewypałem. Ale Musk, jak widać, się nie poddaje.
Grok i wasze posty
Jak podają użytkownicy X, w ustawieniach użytkownika nagle i bez zapowiedzi pojawiła się nowa domyślnie włączona opcja. Głosi ona, że użytkownik wyraża zgodę na „trenowanie Groka swoimi postami, interakcjami, zapytaniami i wynikami”. Innymi słowy, Elon Musk bardzo chce, żebyście pomogli mu wytrenować Groka – do tego stopnia, że zakłada, iż wyrażacie na to zgodę, choć nawet o nią nie pyta.
Dla użytkowników X pocieszeniem może być fakt, że ustawienie można wyłączyć. W tym celu należy na komputerze przeklikać Settings > Privacy and Safety > Grok, a następnie tam odhaczyć zaznaczoną opcję. Gorzej z posiadaczami aplikacji mobilnej, którzy z poziomu smartfona nie mogą wyłączyć trenowania Groka.
Czytaj dalej
-
3Popularny aktor głosowy sprzeciwia się demonizowaniu AI w branży gier. „AI może tworzyć treści, ale nie wykreuje sztuki”
-
5Weteran BioWare’u o tym, co może przekonać graczy do AI. „Wiele mediów już jest bezdusznych”
-
17
Twórca Blue Prince oskarżany o użycie AI do produkcji gry. Wydawca temu zaprzecza: „To rezultat 8 lat pracy napędzanej wyobraźnią i kreatywnością”
-
10Twórcy Battlefielda 6 oskarżani o korzystanie z AI do tworzenia przedmiotów kosmetycznych. Gracze znaleźli karabin z… dwiema lufami

Musk jest dzbanem? Stare, znałem.
Ta obsesja wszystkich większych firm na punkcie AI w końcu wyjdzie nam wszystkim bokiem
Oby. Życzę sobie by powtórzył się scenariusz z NFT ale coś wątpię by ta technologia tak samo skończyła.
Pewnie, że tak, firmy podejmują coraz bardziej desperackie próby jakiejkolwiek monetyzacji, podczas gdy przeciętny Kowalski nie ma z tego absolutnie nic – kwestia czasu, ale rypnie. Oczywiście nie zniknie całkowicie, ale z nagłowkow i pamieci klientow jak sen jaki złoty.
Już na giełcie czuć ochłodzenie. Pokłamali, co to to AI nie potrafi, i oczywiście okazało się: „jak zwykle”.