Xbox One: Limitka dla fanów Forza Motorsport [WIDEO]
Wbrew powszechnej opinii na temat wyglądu Xboksa One (że magnetowid, czy coś), mnie się konsola bardzo podoba (ale przyznam, że doceniam dobrze wyglądające magnetowidy). A już zwłaszcza w limitowanych edycjach, takich jak ta nowa z Forzą 6.
Jeżeli chodzi o limitowane stacjonarki tej generacji, poniższy forzowy Xbox One przegrywa jak dla mnie tylko z jeszcze-bardziej-limitowaną wersją titanfallową (dla tego pada rzuciłbym się z mostu). Blisko jest też rocznicowe PS4, ale po czasie, który minął od chwili, w której jeszcze kosztował jakieś sensowne pieniądze, stwierdzam, że jego limitkowość jest zdecydowanie zbyt subtelna.
Forzowy Xbox One ma wygaszony niebieski kolor, ładne, błyszczące grafiki i specjalne dźwięki przy uruchamianiu (które zapewne nudzą się już po pierwszych trzech razach, ale przecież nie o to chodzi w limitowanych edycjach konsol).

Wbrew powszechnej opinii na temat wyglądu Xboksa One (że magnetowid, czy coś), mnie się konsola bardzo podoba (ale przyznam, że doceniam dobrze wyglądające magnetowidy). A już zwłaszcza w limitowanych edycjach, takich jak ta nowa z Forzą 6.
Limitka?! Serio co to za pseudo podstawówkowy slang?
Weź wyjmij drewno z [beeep]. Wielki Pan się znalazł. Trochę luzu.
Hmm.. wielkim luzem nazywasz kaleczenie języka polskiego i tworzenie debilnych słów czy masz 10 lat?
@Quassimodo: Nie stworzyłem tego słowa, używa się go powszechnie, poguglaj sobie. Tak, „poguglaj” też się używa. Ten wielce kaleczony język polski, którym się dzisiaj posługujesz, przeszedł na długo przed twoimi narodzinami przez masę przemian, w dużej mierze przez naleciałości i zapożyczenia z języków obcych. Pogódź się z tym, że nie wszyscy mają ochotę siedzieć językowo w miejscu i używać średniowiecznej mowy do pisania o grach wideo.
@Quassimodo Nie wiem w jakiej szafie ty żyjesz, że słowo „Limitka” zaliczasz do kaleczenia języka polskiego, ale pora z niej wyjść i walczyć z tym oburzającym zjawiskiem wśród środowisk młodzieży z blokowisk, tam to dopiero kaleczą nasz język. Ale znając twój typ, to dalej będziesz hejtował z bezpiecznej pozycji za ekranem i szukał ludzkiej uwagi poprzez takie głupie komentarze 😉 A co do newsa to widzę, że Spikain dostał też w łapę od Microsoftu :DD Tylko gdzie ci hejterzy sprzed kilku dni? ;c
Fajni jesteście chłopcy. Przepraszam za swój pierwszy post to było idiotyczne wyrazić swoją opinie na dany temat [co dla poniektórych „hejt”] Tak wiem mam badyl w d.u.pie jestem sztywny mało „cool” a tak naprawdę jestem zakompleksionym gnojkiem który siedzi cały dzień przed komputerem i wylewa swoje frustracje i jad na wszystkich i wszystko w około.|spikain jeżeli używanie google dla ciebie jest sposobem na sprawdzanie słownictwa/pisowni to stary gratuluje, polecam Ci coś innego http://www.sjp.pwn.pl. Pozdrawiam.
@Quassimodo: Powszechności słowa, nie poprawności, bo ta jest względna, co powie ci każdy językoznawca. Zacietrzewiłeś się i dyskutować nie ma sensu, więc podgryzę tylko: następnym razem jak będziesz komuś zarzucać kaleczenie języka neologizmami, to chociaż zadbaj o to, żeby w komentarzach z tymi zarzutami nie roiło się od błędów.
Łał, nie wiedziałem, że używanie słowa „limitka” jest takie złe i niedobre. Od dzisiaj mówię tylko „edycja limitowana konsoli stacjonarnej Xbox One firmy Microsoft”. spikain, jak mogłeś? |A propos samej konsoli: wygląda dobrze. Bardzo dobrze. Kupiłbym, ale pewnie kupię samego pada. 😛 I świetny pomysł z dźwiękami.
Widzę że dyskusja prowadzi donikąd ty dowalisz mi ja mógł bym znów napisać coś uszczypliwego pod twoim adresem ale nie w tym rzecz więc zakończę tą wymianę. Co do moich błędów to tak zdaję sobie sprawę że je popełniam i to tez jest kaleczenie j. polskiego ale przynajmniej się staram tego nie robić [z rożnym skutkiem]. Jedną rzeczą jaką zauważyłem po tych kilku moich postach to jest to że nie warto się wypowiadać jeżeli masz odmienne zdanie [a ja wszelakich takich tworów nie lubię i lubić nie będę] Pozdrawia