01.11.2013
Często komentowane 14 Komentarze

Yaiba: Ninja Gaiden Z w lutym [WIDEO]

Yaiba: Ninja Gaiden Z w lutym [WIDEO]
Yaiba: Ninja Gaiden Z to tworzony przez ekipę Keijiego Inafune nietypowy spin-off serii przygód Ryu Hayabusy, w którym gracz mierzy się z zombie. Właśnie ujawniono konkretną datę premiery produkcji. Kiedy ujrzy ona światło dzienne?

Yaiba: Ninja Gaiden Z ukaże się w Europie 28 lutego na PC oraz konsolach Xbox 360PlayStation 3. W grze wcielimy się w tytułowego Yaibę – ożywionego za pomocą nowoczesnej, cybernetycznej technologii ninję, który pragnie zemsty na swoim oprawcy: Ryu Hayabusie.

Z okazji Halloween ujawniono nie tylko datę premiery, ale i udostępniono nowy zwiastun:

14 odpowiedzi do “Yaiba: Ninja Gaiden Z w lutym [WIDEO]”

  1. Yaiba: Ninja Gaiden Z to tworzony przez ekipę Keijiego Inafune nietypowy spin-off serii przygód Ryu Hayabusy, w którym gracz mierzy się z zombie. Właśnie ujawniono konkretną datę premiery produkcji. Kiedy ujrzy ona światło dzienne?

  2. So edgy. Nawet Donte wysiada. Czy oni te teksty kierowali do dwunastolatków? Nie ma mowy żeby komuś starszemu mogło to się podobać.

  3. @QuadDamage Tutaj przynajmniej widać że jest to parodia (co innego że niezbyt śmieszna), podczas gdy w DmC oni naprawdę myśleli, że są „cool” z czymś takim. Więc przynajmniej taki plus ma Yaiba. 😛

  4. @Kawalorn istnieje cienka linia pomiędzy parodią i beznadziejnością. Niektóre gry umiejętnie trzymają się po stronie parodii, jak chociażby no more heroes czy metal gear rising. Ale ninja gaiden Z chyba jednak ją przekroczyło.

  5. Coż, po poprzednim jakże świetnym trailerze i błyskotliwym „Honour & Death Go Together Like Hot Sauce And My Balls” można się było tego spodziewać. Chciałbym porządnego Ninja Gaiden na pc, ale narazie to wygląda podobnie jak trzecia część jeśli chodzi o gameplay

  6. Wciąż dam tej grze szansę. Może to przez brak dobrych slasherów w najbliższym czasie (Bayonetta 2…), może przez ten trailer z E3, może przez Inafune. W każdym razie nie może być taką porażką jak DmC chociażby przez fakt, że jest spin-offem. I tak, wiem że nad grą pracuje Spark. Z jakiegoś względu koncept cybernetycznego ninja bijącego zombie ich powyrywanymi kończynami do mnie przemawia.@MartiusGW|Lubisz jechać po NG3 jak ja po DmC nie?

  7. @zoldator|No ba, obie gry są dla mnie podobne pod względem ich jakości. Pierwszy trailer z zeszłorocznego E3 rzeczywiście był niezły. Po Lost Planet 3 wątpię, że Spark jest w stanie porządnie coś zrobić. Może się mylę, najwyżej będe miał miłą niespodziankę.

  8. Czyżbym znowu był jedyną osobą której ta gra się podoba? A przynajmniej jej zapowiedzi i trailery.

  9. @b3rt|Powiedziałem, że dam jej szansę. Ale nadal pracuje nad nią Spark a ten trailer na pewno nie nastraja optymistycznie. Ten z E3 był w porządku, tutaj mamy sexual joke fest na poziomie DmC. Przynajmniej to jest spin-off, więc nie blokuje głównej serii NG.|@MartiusGW|Pamiętasz jak mówiłem o Lords of the Fallen? Tu jest to samo. Z jednej strony Infaune, z drugiej Spark.

  10. Mnie właśnie ten trailer nastroił optymistycznie. Bo jak słusznie Kawalorn zauważył, DmC starało się być bardzo poważne w tym co pokazuje, przez co wyszło żałośnie. Yaiba od początku straszy rynsztokowymi tekstami, masą krwi i głupich scen. Oczywiście, bardzo łatwo się przejechać na takich założeniach, ale równie dobrze może wyjść doskonały pastisz wszystkich uber poważnych slasherów w stylu No More Heroes.

  11. W sensie że pastisz w stylu No More Heroes, a nie że NMH to poważny slasher. Pomieszała mi się logika w tym zdaniu ^^

  12. @b3rt Ja w sumie też nie jestem negatywnie nastawiony do tej gry bo slashery rzadko mi się nie podobają. Chyba dopiero Blades of Time był pierwszym w którego w 100% nie byłem w stanie grać. Tutaj jucha fajnie się leje a zombiaki zawsze są przyjemne do cięcia. W Ninja Gaiden nie grałem więc nie mam oczekiwań i może będzie trochę przyjemnego bezsensu i przesadyzmu, bo widać, że ta gra nie próbuje być poważna. Ale i tak oddechu nie wstrzymuję i poczekam na recenzje.

  13. Tyle że jest różnica pomiędzy „nie chcą być poważny poprzez bycie zabawnym” (patrz, DmC) i „i nie chcę być poważny poprzez bycie zabawnym dobrze” (patrz, DMC). Tak bardzo jak spodobała mi się scena z 'Fuuuck… MWAHAHAHAHAHAHA!” i ten monolog o honorze, śmierci itp. to nie nie mogłem się uśmiechnąć z czegokolwiek w tym trailerze („miecz” ahahahaha, nope).

  14. Dla mnie jest inna różnica, bo jest bycie zabawnym przez ciekawe teksty i bohaterów jak w DMC (i przy okazji to próbowali osiągnąć ale totalnie zepsuli w DmC) i bycie zabawnym przez ogólny chaos, bezsens i brak hamulców jak np. w Deadpool albo Lollipop Chainsaw i to właśnie IMO stara się reprezentować Ninja Gaiden Z patrząc na cyber-ninje i zombie i o taki rodzaj braku powagi mi tu chodzi. Taki Deadpool może nie był gameplayowo superaśny ale humoru i pięknego bezsenu odmówić mu nie można było. 😛

Skomentuj zoldator Anuluj pisanie odpowiedzi