18.12.2013
Często komentowane 53 Komentarze

YouTube zabiera głos w sprawie Content ID. I wyjaśnia, jak sobie z nim radzić

YouTube zabiera głos w sprawie Content ID. I wyjaśnia, jak sobie z nim radzić
Content ID to nowy, kontrowersyjny mechanizm serwisu YouTube, który skanuje treści związane z grami i sprawdza czy ich właściciele mają prawo na nich zarabiać. Efektem są roszczenia dotyczące nie tylko konkretnych produkcji, ale też użytej w filmikach muzyki (nawet jeśli pochodzi ona z oficjalnego soundtracku danej pozycji).

YouTube wysłał do swoich użytkowników maila poświęconego Content ID. Jeśli jednak oczekiwaliście, że przedstawiciele serwisu wycofają się z tego konkretnego pomysłu lub przeproszą nadawców i twórców filmików, to jesteście w błędzie. W wiadomości administratorzy portalu wyjaśniają pokrótce, na czym dokładnie polega nowy mechanizm weryfikacji treści, zaznaczając, że jedno nagranie może złamać kilka praw autorskich jednocześnie – oddzielnie wysyłane są roszczenia związane z fragmentami gier i wykorzystaną w materiale muzyką.

Co więcej, YouTube radzi w jaki sposób uniknąć zablokowania filmiku. Nagrywając wideo wystarczy wyłączyć chociażby lecące w tle utwory zostawiając same dźwięki i odgłosy otoczenia. Prawda, że proste? Szkoda, że tylko w teorii. Aha – serwis poleca też swoją bibliotekę piosenek, które można bezpiecznie wykorzystać w swoich dziełach.

W tym samym czasie Content ID zbiera kolejne żniwa. W ostatnim czasie ofiarą mechanizmu padli niezależni developerzy, w tym Mike Bithell, twórca Thomas Was Alone, oraz Terry Cavanagh, autor VVVVVV, którzy otrzymali roszczenia od firm IndmusicTunecore.

Tyle tylko, że dotyczą one utworów, które twórcy sami skomponowali…

53 odpowiedzi do “YouTube zabiera głos w sprawie Content ID. I wyjaśnia, jak sobie z nim radzić”

  1. Sraki a nie nowy, on istnieje od dawna, teraz zostanie tylko ulepszony

  2. SolariusScorch 21 grudnia 2013 o 13:27

    Najwyżej internet wróci do stanu sprzed dziesięciu lat: użytkownicy i twórcy uciekną z wielkich serwisów i znowu zaczną stawiać prywatne strony z własnym kontentem. Ma to swoje wady i zalety, ale w sumie jestem za, bo lubię taką anarchię.

  3. Widać że lepsze jest dobrego wrogiem

Skomentuj Vithar Anuluj pisanie odpowiedzi