31.03.2014
Często komentowane 18 Komentarze

Zastanawiasz się, gdzie iść na studia? Warszawska Szkoła Filmowa ma kierunek dla przyszłych developerów

Zastanawiasz się, gdzie iść na studia? Warszawska Szkoła Filmowa ma kierunek dla przyszłych developerów
Matury za pasem (już za nieco ponad miesiąc!), więc tegoroczni maturzyści zastanawiają się pewnie nad swoją niedaleką przyszłością. Jeśli wciąż nie wiesz, gdzie chcesz iść na studia, a interesujesz się grami i chciałbyś w przyszłości je robić, to powinieneś skierować swoje kroki do Warszawskiej Szkoły Filmowej. Utworzono tam bowiem kierunek dla potencjalnych projektantów wirtualnej rozrywki.

Takich przedsięwzięć na polskich uczelniach wciąż jest niewiele, więc od razu trzeba pochwalić Warszawską Szkołę Filmową za inicjatywę. Ta na kierunku Film i Multimedia otworzyła nową specjalność – Reżyserię i Produkcję Gier Wideo. Program trzyletnich studiów licencjackich został zaprojektowany w taki sposób, by student zdobył podstawową wiedzę dotyczącą tworzenia własnych produkcji.

Uczestnicy, przygotowanych przez specjalistów, zajęć poznają historię wirtualnej rozrywki, nauczą się projektowania, cyfrowej kreacji artystycznej, produkcji, podstaw programowania oraz biznesu. Odbędą też zajęcia praktyczne tworząc prototypy własnych projektów oraz gotowe produkcje.

Warszawska Szkoła Filmowa zapewnia też praktyki w jednym ze studiów, które współpracuje z uczelnią – CD Projekt RED lub Techlandzie. Więcej informacji – w tym tych dotyczących rekrutacji – znajdziecie pod TYM adresem.

18 odpowiedzi do “Zastanawiasz się, gdzie iść na studia? Warszawska Szkoła Filmowa ma kierunek dla przyszłych developerów”

  1. Matury za pasem (już za nieco ponad miesiąc!), więc tegoroczni maturzyści zastanawiają się pewnie nad swoją niedaleką przyszłością. Jeśli wciąż nie wiesz, gdzie chcesz iść na studia, a interesujesz się grami i chciałbyś w przyszłości je robić, to powinieneś skierować swoje kroki do Warszawskiej Szkoły Filmowej. Utworzono tam bowiem kierunek dla potencjalnych projektantów wirtualnej rozrywki.

  2. O dzięki CDA za tą informacje bo przyda się jako zachęta do zdania matury 🙂

  3. za 11500 zł za czesne za rok … brawo … już lecę. Jak mi zagwarantują po tych studiach pracę za minimum 6 tys na reke ok może się opłaca. Po trzech latach mam prawie 35 tys w plecy … 35 tys które mozna przeznaczyc na naprawde fajną inwestycje

  4. szkoda, że za moich czasów nie było takich cudów. @LoDi studia prawnicze czy medyczne mniej cię nie wyniosą, a też nikt ci nie zagwarantuje takiej kasy od razu po studiach.

  5. Ja to mam fajnie, jestem w ZSEiL a ta szkola jest obok mojej 🙂 NAwet ostatnio jakieś dziefffczyny nas zaczepiały bo film chcą zrobić o relacjach między Technikam z studentami z ich szkoły

  6. @forest88 Można też pójść na którąś z państwowych uczelni technicznych lub uniwersytetów, całkiem bezpłatnie, o ile się otrzymasz i nie trzeba będzie powtarzać zajęć. A gwarantuję, że większość kierunków technicznych ma obecnie sporą ilość przedmiotów związanych z programowaniem.

  7. @Sabi|Tylko to programowanie na większości kierunków technicznych jest na mizernym poziomie.

  8. calkapokole 31 marca 2014 o 15:19

    @2real4game|Nie oszukujmy się, programowania człowiek uczy się sam, na uczelni mogą Ci jedynie wskazać pewne schematy myślenia, wzorce projektowe itp.

  9. @LoDi |A czego się spodziewałeś? Takie „ambitne” kierunki kosztują swoje czesne, a 7 stów, to nic super wyjątkowego.

  10. Równie dobrze można się wybrać na humanistykę 2.0 na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Studia dzienne nic nie kosztują a jest tam jakaś specjalność związana z grami i to ponoć dość ciekawa. zainteresowanym podrzucam link http:www.humanistyka2.pl/index.php/specjalnosci/gry

  11. Mam nadzieję, że ten kierunek nie będzie tak skostniały jak sama filmówka 🙂

  12. Ja właśnie jestem na tych studiach (btw, niezły zapłon macie). I powiem tak – jest zajefajnie.

  13. Wciąż najciekawsza opcja (w kwestii gier) wydaje się być na UJ.

  14. Ciekawa koncepcja. Niestety, nie każdego jest stać na płacenie czesnego za studia prywatne, bo z tego co wiem to uczelnia filmowa w Warszawie jest płatna, więc to kierunek jedynie dla osób którzy mają majętną rodzinę, lub mają ochotę oprócz nauki to jeszcze charować do nocy za marne grosze żeby na te czesne uzbierać.

  15. @sabi niestety studia (doktoranckie) skończyłem już parę lat temu, a na to, żeby być wiecznym studentem, nie można sobie pozwolić. Poza tym, jak zapewne doczytałeś, programowania na tych studiach jest niewiele, więc i kierunki techniczne nic z tym wspólnego nie mają.

  16. Nietrzezwyjasiu 1 kwietnia 2014 o 06:01

    W formie nie dowcipu, w końcu taki mamy dzień. Dzwoniłem w tym roku do Ministerstwa Edukacji w Polsce w pewnej sprawie i przy okazji uzyskałem informację taką oto informację. Politechnika, to nie są studia, tylko wyższa szkoła zawodowa! Jak znacie język w stopniu w miarę dobrym ,to lepiej studiować w Niemczech w Anglii niż w Polsce, bo niestety dyplom z naszego kraju liczy sie tylko u nas. A jeśli jesteście w czymść bardzo dobrzy, to tym bardziej uciekajcie z tonacej wyspy.

  17. Prawdę mówiąc nie poleciłbym tej szkoły nawet filmowcom…atmosfera na zajęciach jest tam „[beeep]ista”.

  18. kamilcorleone 26 maja 2014 o 14:54

    Ja kończę pierwszy rok i jest spoko. Ludzie z Techlandu są bardzo ogarnięci, mam już coś niby zaklepane u nich, nie wiem czy coś wyjdzie, bo to dopiero pierwszy rok, w październiku będę wiedział. W ogóle to jest tak, że to im bardziej zależy, bo sami dla siebie musza brać ludzi po rzeźbie czy jakichś innych dziwnych kierunkach, bo ciężko znaleźć kogoś, kto jednocześnie ogarniają komputery i ma artystyczne przygotowanie.

Skomentuj arturdzie Anuluj pisanie odpowiedzi