Zawartość CD-Action 03/2020
Dział zapowiedzi zaczynamy od 4 stron poświęconych Disintegration, które mogliśmy zobaczyć jako jedna z niewielu redakcji w Polsce. O czym mówimy? O dość ryzykownym połączeniu FPS-a i RTS-a w realiach sci-fi. Witold twierdzi jednak, że to się może udać. Dla fanów sci-fi mamy też Starship Troopers, czyli Żołnierzy Kosmosu w formie strategii.
A co powiecie na połączenie – w formie przygodówki – musicalu(!), greckiej mitologii i kryminału? Serio, taka gra powstaje (Chorus) i zapowiada się obiecująco. Na jej tle połączenie action RPG w realiach fantasy i karcianki, czyli Magic: Legends brzmi wręcz konserwatynie…
W betatestach sporo się dzieje i zapowiada bardzo gorącą wiosnę. No ale wiecie – Doom Eternal. Krigore go ogrywał i nadal jeszcze nie ochłonął… takie dobre. Ale nie samym Doomem gracz żyje. West of Dead to Dziki Zachód… i nieumarli. Dodajcie do tego szczyptę Ghost Ridera i z grubsza już wiecie o czym to gra. Dla tych, którzy wolą nieco mniej akcji mamy A Long Way Down – karcianka, gra taktyczna i rogalik w jednym. Smacznego! Ale jeśli jednak uważacie, że nie ma to jak dobra rozwałka, a Doom was nie nasycił – oto Trepang2, czyli coś dla fanów pierwszego F.E.A.R.-a i amatorów totalnej destrukcji. Mamy też coś dla tych, co lubią nietypowe przygodówki (The Drifter).
Dział recenzji rozpoczynamy przeglądem gier F2P. Recenzujemy 14 gier w tej kategorii, na które sami tracimy sporo czasu na co dzień. A potem znęcamy się nad nieszczęsnym remasterem Warcrafta III, z podtytułem Reforged (choć sądząc z reakcji nabywców właściwszym byłby „Refund”). Na szczęście większość gier w tym numerze CDA jest dużo bardziej udana, jak choćby sieciowy Darwin Project czy strategiczna Through the Darkest of Times. Ninho grał w To The Moon na Switcha i „już wie, z kim chce polecieć na księżyc”.
DaeL, wdziawszy żółty turban i niepomny na ryzyko wznieca (albo tłumi, w zależności od tego, kto lepiej zapłaci) rebelię w antycznych Chinach i dobrze się przy tym bawi – Total War Three Kingdoms: Mandate of Heaven. Nie można tego powiedzieć o Krigorze, rwącym sobie włosy z głowy przy remasterze kultowych Commandosów 2 (czy ktoś rzucił klątwę na odnowienia starych hitów?!). Zdecydowanie lepiej bawił się nasz autor przy DragonBall Z: Kakarot.
Nasza nowa autorka, czyli Joanna, wybrała się na „wieczór z wampirem” (Vampire: The Masquerade – Coteries of New York) i wrócila z tajemniczą miną, twierdząc że to „typowa opowieść inicjacyjna”. Pikatne szczegóły – w tekście recenzji. Enki zaś rozgrzał się przy dodatku do Frostpunka – The Last Autumn. To oczywiście tylko cząstka zrecenzowanych tytułów, po resztę zapraszam do spisu treści na końcu zapowiedzi.
Sporo dobrego znajdziecie też w Publicystyce. „Szach i mat, humans!” to opowieść moja, Smugglera o tym jak komputer „przeczołgał” mistrza świata w szachach, w praktyce to także tekst o tym „jak komputery nas – ludzkość – ograły” i czym to się może skończyć. „Chłopaki lubią (dwu)rurki” to dla odmiany historia dubeltówki shotguna – tak w grach, jak i w rzeczywistości. Powiem tylko, że artykuł spod pióra DaeLa przypadł do gustu wszystkich, którzy go czytali. Eugeniusz Siekiera zabiera czytelnika natomiast w kosmos, gdzie nie słychać naszego krzyku. Jego „Zabójcza izolacja” to analiza przyczyn, dla których twórcy tak lubia osadzać swe horrory w przestrzeni kosmicznej.
„Na tarczy” – to dwie stronice hejtu spikaina na najnowsze gry z Pokemonami. Dlaczego fan wylewa na nie wiadra żółci? Cóż, tego nie zdradzę. Bartłomiej Kluska przypomina historię walkmana – pierwszego przenośnego odtwarzacza muzyki – któremu właśnie stuknęło 40 lat. Wtedy to była prawdziwa rewolucja.
Do tego powracają dwa dawno niewidziane w publicystyce działy. W Grach Wiecznie Żywych przypominamy surrealistyczną grę akcji MDK, a w Dałbym Dychę oddajemy hołd Uncharted 2. Do tego aż cztery strony Magazynu Kulturalnego i – jak zawsze – Szpile na deser.
Dział sprzętowy to megatest dysków SSD, a także test rozmaitych gamingowych gadżetów – od słuchawek, poprzez klawiaturę, monitor, aż po… programowalnego robota. Będzie też „małe co nieco” o składanych smartfonach.
Zainteresowani? To 11 zł w rękę (pani ekspedientka będzie najwyżej winna grosik) i zapraszamy w najbliższy wtorek do kiosków, sklepów i salonów z prasą.
Jak zawsze życzymy miłej lektury, dobrej zabawy!
INFO
W PRODUKCJI
JUŻ GRALIŚMY
RECENZJE
PUBLICYSTYKA
SPRZĘT
MEGAPORADNIK
TECHNOLOGIE
TESTY
INNE
Quantum Replica EN
cyberpunk • skradanka • akcja
Multi: brak
Wymagania: Win 7/8/8.1/10, Intel Core 2 Duo 2,2 GHz, 4 GB RAM, GeForce GTX 550/Radeon HD 5400 1GB VRAM
Jesteś Alfą. Nic więcej nie pamiętasz, gdy budzisz się w nieznanym sobie świecie. Twoim świecie. Jest 2084 rok, a światem rządzi bezduszny i bezwzględny Syndykat. Wbrew swojej woli zostajesz wmieszany w konflikt z władzami. Nie pozostaje ci nic innego, jak przemierzyć całe miasto w poszukiwaniu odpowiedzi, zrozumieniu swojej przeszłości i zapewnieniu przyszłości. W odpowiedni sposób żonglując naginaniem czasoprzestrzeni i bronią konwencjonalną masz szansę przetrwać i dotrzeć do prawdy. O ile twojej wędrówki nie przerwie jeden z potężnych, wysłanych twym tropem bossów. Twoja przyszłość jest w twoich rękach. Czas ucieka, ale… przecież wiesz, co z tym zrobić.
Uwaga, klucz aktywacyjny pełnej wersji gry Quantum Replica w serwisie Steam znajdziesz w mailu, który otrzymasz po wpisaniu kodu ze zdrapki na stronie kody.cdaction.pl. Kod można zrealizować do 6 kwietnia 2020, aktywowaną grę zachowujesz na zawsze.
Soldiers: Heroes of World War II EN
RTS • II Wojna Światowa • historyczna
Multi: możliwe przy użyciu zewnętrznego programu
Wymagania: Win 2000/XP/7/8/8.1/10, Pentium III/Athlon 1GHz, 256 MB RAM, karta graficzna z minimum 32 MB VRAM
Soldiers: Heroes of World War II to gra o tyle nietypowa, że choć przez większość czasu jest zwyczajną strategią rozgrywaną w czasie rzeczywistym, to pozwala graczowi wcielić się w dowolną jednostkę i poprowadzić ją na polu bitwy przy pomocy klawiatury i myszy. W trakcie zabawy przyjdzie nam przejąć kontrolę nad wojskami amerykańskimi, brytyjskimi, radzieckimi oraz nazistowskimi i rozegrać bitwy, które miały miejsce w trakcie trwania II wojny światowej. Wojenny realizm potęguje ponad 100 autentycznych pojazdów i broni, które możemy wykorzystać w trakcie walki. Potyczki z AI są kolejną mocną stroną gry – żołnierze przeciwnika zawsze starają się skontrować twoje działania i to przy użyciu taktyk znanych z prawdziwego pola bitwy. Ceniących sobie starcia z żywym przeciwnikiem ucieszy natomiast możliwość zmagań z innymi graczami przez internet.
Uwaga, klucz aktywacyjny pełnej wersji gry Soldiers: Heroes of World War II EN w serwisie Steam znajdziesz w mailu, który otrzymasz po wpisaniu kodu ze zdrapki na stronie kody.cdaction.pl. Kod można zrealizować do 6 kwietnia 2020, aktywowaną grę zachowujesz na zawsze.

dr4cul4 – Strona z kodami działa cały czas. W przypadku gdy ktoś kilka razy błędnie zaloguje się na konto albo za często odświeża stronę z kodami, wtedy serwis z kodami na kilka godzin blokuje jego IP. Gdy to zrobi pojawia się w przeglądarce komunikat o tym, że strona z kodami jest nieosiągalna.|Trzeba w takim wypadku odczekać kilka godzin i dopiero po takim czasie spróbować się zalogować.
Numer w prenumeracie się spóźniał więc napisałem maila do Bauera z zapytaniem co jest powodem tego. Numer z czasem przyszedł, odpowiedzi nie otrzymałem, za to dziś przyszło mi drugi raz to samo wydanie CDA. No i co teraz? Nie jestem Januszem, który zwietrzył biznes. Powinienem odesłać numer? Komuś z was się to zdarzyło? Ciekawe też czy za to podwójne wydanie otrzymam mniej wydań niż zakłada prenumerata…
kamil90 – nie odpisali i wysłali drugi raz. Nie masz co odsyłać ale możesz zapytać co możesz zrobić jak bardzo chce, ich strata generalnie.
@ kamil90 – potraktuj to jako premię za straty moralne 🙂
Mnie najbardziej z pełniaków zadowala Realpolitiks!! Dzięki i wszystkiego najlepszego 🙂
Komentarz oczywiście dotyczy nowego numeru, który już wkrótce!
Mnie od lat ciekawi waga prenumerujacych 😉
No to bardzo dziwne masz zagwozdki
bardzo dobre, zastanawia mnie kto w dobie wszędobylskich kiosków, empików i innych korzysta z poczty polskie
Ja korzystam z prenumerat zawsze jak to możliwe, wygodne, tańsze, do kiosków i empików nie chodzę, zresztą empiki to przeżytek odkąd jest wszędobylski internet i zamówienia do paczkomatów.
@biberka – Ci sami, którzy kupują pełno rzeczy przez internet z dostawą do domu. To naprawdę nie boli…