18.11.2013
Często komentowane 47 Komentarze

Znak towarowy kolejną poszlaką w sprawie Fallout 4

Znak towarowy kolejną poszlaką w sprawie Fallout 4
W piątek informowaliśmy o tajemniczej stronie odliczającej do 11 grudnia 2013 i sygnałach, jakie można z niej wyczytać, sugerujących, jakoby w ciągu tego miesiąca ogłoszony miał zostać nowy Fallout. Dziwnym zbiegiem okoliczności może zdawać się fakt, że Bethesda właśnie zarejestrowała pewien znak towarowy...

Tym razem sprawa jest dość prosta i przejrzysta – znak towarowy zarejestrowany przez Bethesdę w Europie to po prostu Fallout 4. Czy oznacza to zbliżające się oficjalne ogłoszenie kolejnej części serii? Nic nie jest pewne, coraz ciężej jednak zachować sceptycyzm.

Warto śledzić stronę z licznikiem – TheSurvivor2299.com – i trzymać kciuki.

47 odpowiedzi do “Znak towarowy kolejną poszlaką w sprawie Fallout 4”

  1. Oby F4 😀 . Jestem wielkim fanem tej serii. Nawet z pozoru nieudane części (BoS, F3) miały w sobie coś, co potrafiło mnie przyciągnąć.

  2. czekam niecierpliwie bo czego by nie mówić o F3 i NV to grało mi się w nie doskonale;)

  3. To musi być Fallout. Czcionka zegara to czcionka z gry, a symbol widniejący pod odliczaniem pojawiał się na ekranach ładowania w Fallout 3.

  4. Ten symbol pod zegarem to logo przedwojennej firmy Vault-tec, ważnej dla uniwersum fallouta, to ona min. zbudowała krypty.

  5. Dodam, że klasa diva z obrazkiem na stronie nazywa się vt-counterfooter vt = vault-tec? 😉

  6. Ktoś potrafi odczytać tę wiadomość zapisaną alfabetem Morse’a?

  7. @Shael Fallout 3 nie udany? Dla mnie to jedna z najlepszych gier w jakie grałem.

  8. @PETRAS36- To po prostu wystukiwana data, która tam jest. Było o tym napisane w poprzednim artykule dot. Fallouta.

  9. @gienek880 a porównaj go z New Vegas, to zobaczysz jak był nieudany 🙂 . Na pewno przyjemnie się grało, ale sporo błędów było, dziwne DLC (kosmici jako easter egg to mogę zrozumieć), mała ilość broni ( w porównaniu np do F2). Plusem była dosyć ciekawa fabuła (jak dla mnie), klimat postapo i niektóre questy.

  10. @Shael|Tak z ciekawości, którego BoS masz na myśli?

  11. Biorąc pod uwagę, jaka przepaść stała między poprzednimi Falloutami a F3, lepiej by było, żeby Beth oddała produkcję innemu zespołowi – może Obsidian na ten przykład. F3 dobre miał tylko przestrzenie do zwiedzania, cała reszta kulała, broni i ekwipunku było tak mało, że aż łzy do oczu płynęły, statystyki od święta miały jakiekolwiek znaczenie, ilość questów można było policzyć na palcach, a głupoty w stylu „mini-bomby” (to Fallout, nie Quake) rujnowały odbiór.

  12. Tam na 100% nadają morsem. Niestety nie jestem specem od tego i przypuszczam, że niewielu poza marynarzami to zna. Mamy tu jakiś oficerów marynarki grających w gry?

  13. Zna ktoś alfabet morsa?

  14. Niestety w wiadomości nic ciekawego tylko data jest cały czas powtarzana.

  15. @mbwrobel Faktycznie wtopa:P Wstyd mi bo sam zazwyczaj zwracam uwagę innym, że nie czytają komentarzy a teraz sam jakoś tamten przeoczyłem (tak tylko pobieżnie przeleciałem).

  16. @Shael – Ja porównałem tak jak mówiłeś… I wyszło mi, że Fallouta 3 ukończyłem ze 4 razy, a New Vegas mimo 5 podejść ani razu. Naprawdę nie rozumiem, dlaczego F3 jest uważany za gorszy. Mimo paru fajnych rzeczy FNV moim zdaniem nie dorównywał trójce, a wręcz mnie śmiertelnie zanudzał. Był taki nijaki i fabuła też nijaka.

  17. ja ukonczyłęm fnv z 10 razy a 3cz. z 6 razy… już sam crafting i tryb jestem hardcorem zjada 3, poza tym że klimat dla mnie fajniejszy taki kowbojski opustoszały:) w 3, nie zmienisz rodzaju amunicji, nie modyfikujesz broni, a i przy ogniskach nie skombinujesz 3 rodzajów odlotu, mentatów czy innych wspomagaczy, nie wspomne już o różnych dodatkach jak pancerz ze skór wszystkich rodzajów gekona. w new vegas też teren był lepiej rozporządzony, drogi które gdzieś prowadziły i oznakowania gdzie jest bezpiecznie

  18. w 3 części nie wiadomo było któredy i jak iść… w FNV sugerowali mieszkancy, ale były też inne drogi, w 3 to wszystko gdzies się pogubiło, pełno miejsc do których nie chce się iść bo nic tam nie ma… w FNV w kazdym miejscu jakas unikalna broń, jakies społecznosci ktore mają określoną reputacje wobec nas… w 3 częśći była tylko karma… to nie było fajne… bardziej na shooter to wyglądało niż rpg… pod tym względem FNV przyćmiewa 3 część, w której nawet nasi towarzysze byli tylko bottami

  19. 3 wieże na horyzoncie = HALF-LIFE 3 CONFIRMED!

  20. Mówicie, że w new vegas warto zagrać? Hmmmm. Może w końcu zainstaluję.

  21. w FNV każdy towarzysz a jest ich trochę ma 1, 2 misje głowną i jedną ukrytą po której zmienia broń pancerz, i ogolnie awansuje:) najlepszy był Paul, który przyodziewał fajny stórj po zaliczeniu ukrytej misji i cięto ripostował:) no i wiele czynnikow moglbym wymienic, ale po co skoro 3 lubie tak samo mimo niedopracowania, sprawia sporo frajdy chociaż gdyby mechanika typowo Rpgowska, statystyki, karmy, crafting były jak w fnv… mam nadzieje, że w 4ce będzie można się opowiedzieć po wiecej niz 1 stronie…

  22. Ja tam gralem w trojkę kilka razy i bardzo mi sie podoba, mimo że jestem fanem pierwszych dwóch części. New Vegas nie przerabiałem, kiedys nadrobie ale na moim kompie już raczej będzie chrupalo. Jedna z moich ulubionych broni? Karabin kolejowy 🙂 Jak kołkownica z Painkillera

  23. Dlaczego warto śledzić strone z licznikiem?|przecież jest tam tylko licznik.

  24. . . .-.-.- . ..- .-.-.- . …|11.12.13|a może to tylko podpucha. J

  25. jedno jest chyba pewne… f4 bedzie bliższy klimatem i fabułą 3 części, co sam zresztą afiszował three dog na twitterze… mam nadzieje, że wykonanie bedzie mieszanką tego co w 3 i nv było najlepsze

  26. @Subaru|FNV zanudzał Cię właśnie dla tego że grałeś w 3 tak długo. Miałem tak samo, pomimo że gra mi się bardzo podobała. Dodatkowo swego czasu maniaczyłem z Obliviona, który działa na tym samym silniku. Po jakims czasie opanowuje się wszystkie smaczi i walka ( bez modów których jest od groma) staje sie bajecznie prosta. Ze Skyrimem jest to samo. Dopóki nie wrzuci się modów, np Requiem który poziom trudności walki wręcz z WalByleCzymIByleJak winduje na poziom JedenStrzałIPoTobie, gra jest banalnie łatwa.

  27. @Slipith – Pewnie masz racje. Zresztą tak mam też z innymi grami. F3 mi się podobał i nie rozumiałem tego narzekania na niego względem poprzednich części – które jakoś pechowo ominąłem. Może gdybym od nich zaczął, to miałbym zdanie podobne do większości. A najlepsza RPGowa walka dla mnie i gra do której wciąż wracam to Gothic 2 NK. Żebym ja się kiedyś doczekał RPG, który go przebije… 🙁

  28. to chyba kwestia gustu bo jak grałem w risena 2 który jest podobny ponoć do gothica to odechciało mi się grać w każdą gre ich produkcji ze względu na toporność prowadzenia i taką ogólną ciężkość grania, ja wiem że to RPG, ale w takim falloucie immersja jest soczysta, już w pierwszej osadzie takim goodsprings siedziałem ze 2 dni grania nim ruszyłem dalej i fajnie się tam bawiłem, piłem, polowałem, handlowałem i było to takie łał…same czytanie statystyk i cech zajęło mi pare godzin i jarałem się niesamowici

  29. Fallout 3 bądź NV każdy miał jakieś zalety i każdy miał swe wady. Co do tego Fallouta 4 to mam tylko nadzieje że zrobią POPRAWNA optymalizacje do niego a nie jak to w 3 i 4 nie mogłem grać bo mnie randomowo wywalało z błędem (i robi do teraz nawet) plus mam nadzieje że znowu nie zrecyklują grafy z elder scrolla jak to było z Fallout 3.

  30. Jeśli o mnie chodzi to: ukończyłem każdą część z czego 3 i NV po 4 razy i dla mnie ta seria to po prostu majstersztyk, żadna inna gra nie ma takiego klimatu, i nawet jeśli 4 będzie na silniku skyrima to mi to w zupełności wystarczy 😀 .

  31. To naprawdę się dzieje : D

  32. Trójka zła nie była, ale NV to było to, co w Falloutach najlepsze. Wolałbym żeby Bethesda nie robiła czwórki i oddała to Obsidianowi, tak byłoby najlepiej dla wszystkich.

  33. Trójka była bardzo fajna, podobała mi się fabuła 😀 |a w NV nie grałem ;_; , może kiedyś.|W 4 zapewne nie popykam ze względu na sprzęt. Mimo wszystko czekam na oficjalną zapowiedź 😛

  34. Pumo Zgadzam się, 3 miała za mało fallouta w falloucie szczerze mówiąc to nawet jej nie skończyłem bo za nudna był, za to NV to był majstersztyk.

  35. Eee… To wy jeszcze nie zauważyliście frazy „fallout” w kodzie strony? A logo pod licznikiem? To przecież symbol znany z Fallouta. Patrząc na te poszlaki, nie wiem, jaka inna gra może zostać ogłoszona na tej stronie.

  36. @KB1 – Bo każdy może postawić sobie strone i w jej treści wpisać „fallout” + wrzucić tam dowolną grafikę? Dalej nie wiadomo czy to fake, czy oficjalna strona.

  37. jeszcze tylko 50 min do końca odliczania|:D

  38. a o co chodzi z tym 21 przed licznikiem godzin, min i sek? to chyba ile dni zostało, a jeśli się nie mylę to nie jest to data tej gali rozdania nagród itd na których miała by być rzekoma zapowiedź… więc może to data wydania gry?:D :D:D ale by mi skopało jądro endorfinowe…

  39. a sory walnęły mi się daty

  40. eyvon14moutaire 19 listopada 2013 o 15:53

    22 dni 4 godziny 5 minut i ileśtam sekund … tak jest na tym zegarze. Prawdopodobnie Betha po tym upływie czasu potwierdzi oficjalnie że robią już Fallout’a 4 (nie żeby Mnie to cieszyło .. bo znowu dostanę TES’ę nie będącą TES’ą zamiast Fallout’a). Szkoda że nie oddadzą marki Obsidianowi, no ale tamci robią Wasteland 2 (czemu Wasteland 2 nie było jako „najbardziej wyczekiwany” na VGA ?). A tak odnośnie artykułu … dlaczego daliście obraz z końca Lonesome Road ? Zamiast dywagacji na temat logo ?

  41. eyvon14moutaire 19 listopada 2013 o 16:00

    Zaraz, zaraz skąd macie pewność że Fallout 4 będzie na silniku Skyrima ?? O.o Przecież to będzie chore. Silnik graficzny Skyrima NIE nadaje się moim zdaniem do Fallout’a. Przecież ten silnik unikał jak ognia pokazywania z bliska npc’ów. Nadaje się do animacji – Dunmerów, Bosmerów, Orisimerów czy Altmerów ale już ludzie wyglądają co najmniej .. osobliwie. Nie wyobrażam sobie tego silnika w jakimkolwiek produkcie spod marki Fallout’a. Tam ani śniegu nie ma, ani żadnej fantastyki takiej TES’owej.

  42. @down |No to zacznij się przyzwyczajać, bo Bethesda stworzyła F3 na silniku używanym w TESach i nie widzę powodu, by dla następnego mieli załatwiać odrębny silnik.

  43. Wystarczy trochę poszperać – JEŻELI prace nad F4 to nie fake, jest duże prawdopodobieństwo że będzie oparty na zupełnie innym silniku.|http:fallout.wikia.com/wiki/File:Screen_Shot_2013-11-15_at_21.04.43.png

  44. @eyvon14moutaire: Co ma silnik do modeli postaci (bo chyba o to ci chodzi)? Akurat zmiana z nie pokazywaniem npc tak bardzo z bliska jak w Oblivionie czy Fallout 3 to jedna ze zmian zdecydowanie na plus. Rozmowy wyglądały naturalniej i nikt nam nagle nie wyrastał tuż przed naszą twarzą. Dalej: śnieg i „fantastyka TESowa”. Co to ma do silnika? Chociaż też wolałbym coś nowego. Nie dlatego, że nie podobał mi się F3 czy NV (bo lubię te gry). Po prostu ile razy można grać w lekko zmodyfikowaną wersję poprzednika

  45. eyvon14moutaire 22 listopada 2013 o 00:26

    Ganjalf – Oszczędź sobie. Bethesda użyła silnika Obliviona ponieważ sama zauważyła jak bardzo skupili się na „zmiękczeniu” wyglądu wszystkich w TES IV. Wszyscy przypominali LUDZI – wszyscy Orkowie, Elfy (pragnę przypomnieć że zazwyczaj w TES’ach Dunmerzy NIE wyglądali jak .. Smerfy) ba nawet Khajici byli bardzie … ludzko wyglądający ? Dlatego silnik miał potencjał dla Fallout’a 3. W Falloucie nikt by im nie skomlał że wyglądają zbyt „ludzko” – bo występują tam tylko ludzie, ghule i mutanty.

  46. eyvon14moutaire 22 listopada 2013 o 00:36

    @HarryCallahan – no ja nie wiem. Silnik Skyrima był specyficzny – nadawał się do TES’a. Ten z Obliviona oprócz paru detali (zastój wszystkiego dookoła kiedy rozmawiasz) był dobry. Po prostu tamten silnik nie nadawał się do TES’ów (z niżej wymienionego powodu) za to doskonale nadawał się do innych gier. No Ja nie wiem wygląda na to że Betha stworzyła silnik do Skyrima żeby udobruchać TES’owców po wtopie z Oblivionem. Ale zaliczyłaby kolejną wtopę gdyby do Fallout’a użyła teraz silnika Skyrima.

  47. eyvon14moutaire 22 listopada 2013 o 00:46

    @HarryCallahan – Odnosiłam wrażenie że rozmowy w TES V były … takie nieobecne. Jakbym wróciła do Morrowinda … ale Fallout .. żeby rozmówca gadał do Mnie z tak daleka. I żebym ja jeszcze jego twarzy prawie nie widziała ? To raczej byłby mały popis dla silnika – bo scenerii zapierających dech w piersiach raczej nie będzie – określenie Pustkowie zobowiązuje. Prawdziwy problem z starym silnikiem zaczął się przy Ulyssesie – bo mechanika animacji twarzy przestała współgrać z zbyt dopracowanym modelem postaci.

Skomentuj bach0r Anuluj pisanie odpowiedzi