22.11.2015
Często komentowane 54 Komentarze

Znamy datę premiery drugiego numeru magazynu o Minecrafcie!

Znamy datę premiery drugiego numeru magazynu o Minecrafcie!
Crafter to pismo w całości przeznaczone dla fanów jednej z najpopularniejszych gier na świecie, tworzone między innymi przez ludzi z ekipy CD-Action. 3... 2... 1...

No, hejterzy, rozgrzewajcie silniki i wzbijajcie się do lotu! Ułatwię zadanie, żebyście nie musieli pisać, tylko przekleić sobie do komentarza szczególnie oryginalne i błyskotliwe riposty:

bez sensu… Wy naprawde sadzicie ze takie czasopismo wytwa na rynkun i jeszcze przyniesie dochody? Co bedzie nastepne ? Poradnik do symulatora trawy ? Spoko, jeszcze troszkę i sięgniecie… dna głupoty, ostatnia prosta. najgorsze jest to że Minecraft to gra o której nie da się pisać, przez co pomysł wydaje się jeszcze bardziej głupi. Gra nie jest wystarczająco głęboka aby pisać o niej jakiekolwiek praktyczne poradnik No i zagadka słabszych pełnych wersji wyjaśniona. Jak chcecie pieniądze topić w szambie to już lepiej wyślijcie do mnie. Jedno słowo: KOMPROMITACJA

Wszystkie cytaty pochodzą z newsa, który pojawił się przed premierą pierwszego numeru Craftera. Nie muszę chyba pisać, że ani jeden z komentujących nie widział pisma na oczy?

Nie chciałbym jednak, żeby zdrowo patrzący na temat czytelnicy, którzy również komentowali tamtego newsa, odnieśli mylny wniosek, że wrzucam wszystkich do jednego, „hejterskiego” worka. Wiem bardzo dobrze, że negatywne opinie są zawsze głośniejsze niż te mądre i zachowawcze.

Jednak mimo wszystko uważam, że warto dyskutować i tłumaczyć różne rzeczy nawet tym, którzy pod tym newsem napiszą, bez zadania sobie trudu, by go przeczytać w całości: „no jasne, panowie z CDA, hajs się musi zgadzać!”.

Bo to prawda.

Wydawanie pism jest działalnością zarobkową. Jeśli kupujecie pismo, hajs się zgadza. Jeśli nie kupujecie, hajs się nie zgadza i pisma nie ma.

A jeśli się przyjrzeć reakcjom na Craftera (dostaliśmy setki maili, a fanpage magazynu też stale rośnie) – są one niemal wyłącznie pozytywne! Przy czym mowa tu o ludziach, którzy pismo mieli w ręce, przeczytali je i zechcieli podzielić się z redakcją swoim zdaniem.

Powiem całkiem szczerze i bez ogródek: Minecrafta szanuję raczej z daleka. Nie grałem w niego dużo i nie zamierzam wracać, bo wokół jest dużo innych gier, na które nie mam czasu – a wiem, że dzieło Mojanga potrafi go wchłonąć nieskończone ilości. Jednak przeczytałem pierwszy numer wielokrotnie od deski do deski nie tylko dlatego, że musiałem. Traktowałem go jak przedłużenie publicystyki w CD-Action. A ten dział to miejsce, w którym często czytam o grach, które mnie nie obchodzą, ale dowiaduję się o nich wielu bardzo ciekawych rzeczy.

Crafter to pismo, które potrafi otworzyć oczy na to, jak niewiarygodnie skomplikowanym projektem jest ta gra. O Minecrafcie można pisać w nieskończoność, analizować go na tylu różnych poziomach, że jakakolwiek inna znana mi gra nie ma w ogóle do niego startu. Dlatego też magazyn trafił i do najmłodszych, którzy poznali kilka prostych sztuczek, i do starszych fanów, którzy mogli np. przeczytać wywiad z człowiekiem, który był w stanie stworzyć przy pomocy tej zdawałoby się prostej gry funkcjonujący wirtualnie komputer.

Nie proszę nikogo, by się „nawrócił”, kupił magazyn i zaczytywał. Będzie mi bardzo miło, jeśli to zrobi i później napisze, że nie żałuje wydanych siedmiu złotych (bez grosza, a jakże), ale nie w tym rzecz. Proszę tylko o tolerancję i otwartość. Dajmy cieszyć się każdemu takimi grami i magazynami, jakimi chcą. I nie oceniajmy pisma po okładce, a gry po nieudanych kanałach na YouTubie.

PS: Co do uwag o tym, że poziom CD-Action spadnie dlatego, że część ekipy zaangażowana jest w Craftera: gwarantuję, że jedno z drugim nie ma nic wspólnego, mamy na tyle dużo współpracowników i pomysłów, że sobie poradzimy.
PPS: Zupełnie przy okazji. Czy ktoś potrafi racjonalnie mi wytłumaczyć korelację między wydawaniem Craftera a jakością pełnych wersji (której zresztą wcale nie musimy się wstydzić, śmiem twierdzić), bo zachodziłem w głowę i nie byłem w stanie dojść do żadnego wniosku?
PPPS: 1 grudnia.

54 odpowiedzi do “Znamy datę premiery drugiego numeru magazynu o Minecrafcie!”

  1. Co do PPS, wydaje mi się że według niektórych jeśli co miesiąc nie ma Bioshocka to pismo niewarte jest już kupna

  2. bez sensu…Wy naprawde sadzicie ze takie czasopismo wytwa na rynkun i jeszcze przyniesie dochody?Co bedzie nastepne ? Poradnik do symulatora trawy ?Spoko, jeszcze troszkę i sięgniecie… dna głupoty, ostatnia prosta.najgorsze jest to że Minecraft to gra o której nie da się pisać, przez co pomysł wydaje się jeszcze bardziej głupi. Gra nie jest wystarczająco głęboka aby pisać o niej jakiekolwiek praktyczne poradnikJedno słowo: KOMPROMITACJA

  3. A u mnie w Cz-wie nie było :C A chciałem kupić.

  4. A tak bardziej serio: Nie rozumiem po co hejtować. Prawa rynku: co się sprzedaje, to będzie sprzedawane. Ja podziękuję, bo mnie to nie interesuje, ale nigdy nie zrozumiem po co wylewać takie żale w komentarzach.

  5. Nie kupiłbym tego pisma za 16 złotych jak CDA. Ale 7 złotych wydaje się całkiem sensowną propozycją. I choć w magazynie kogoś mi brakuje to drugi numer kupię z ciekawości.

  6. @mikoma – co to jest Cz-wo? Serio, nie mam nawet najmniejszego pomysłu co dokładnie ten skrót przedstawia.|Czczewo?

  7. who cares

  8. „Znamy datę premiery drugiego numeru magazynu o Minecrafcie!” – oj chyba przegapiłem tę datę w newsie!

  9. Ja kupuję tego Craftera, i to nie jet żaden wstyd. Czasami nie rozumiem ludzi którzy reagują tak… no nie jestem w stanie tego opisać na słowo ,,MINECRAFT”. Co mają do tego pisma ? Nie chcą wydawać hajsu, dobrze nie moja sprawa ale żeby być aż tak negatywnie nastawionym na byle co… Wracając ja to kupuję bo lubię w to grać i jaram się każdą ciekawostką z moich ulubionych gier. No cóż poradzę, zabroni ktoś ? Jestem ciekaw czy ktoś obsmaruje za wyrażanie takiej, a nie innej opinii.

  10. mnie- zapomniałem dodać słowa do ostatniego zdania 🙂

  11. jak widać cd action ma gdzieś opinie to nie ma sensu się wysilać

  12. Ok, news brzmi jakbyś chciał po prostu ponarzekać na hejterów, bo nawet tej daty w nim nie ma…

  13. Co do PPS to wg mnie mogło chodzić o to, że macie mniej pieniędzy bo finansujecie wydawanie Craftera przez co nie stać was na zakup licencji na porządne pełniaki. Oczywiście przy założeniu, że Crafter byłby projektem przynoszącym straty.

  14. @Mariusz Saint ale pod tytułem jest „dzisiaj, 19:40” 😀

  15. Nie do końca łapię sens tego newsa. Tytuł to „Znamy datę premiery drugiego numeru Craftera”. W samym tekście o tym ani słowa. Czyli cała wiadomość, miała być prowokacją dla hejterów? Po co? Ani on zachęca do kupna, ani nie wnosi nic sensownego. Z drugiej strony gratuluję przyznania się, że „hajs się musi zgadzać”. Niektórzy tego nie ogarniają. News mi wygląda na sprytną próbę przypomnienia co niektórym, że coś takiego istnieje, aby było jeszcze więcej hajsu. Mam rację?

  16. Wchodzę, bo chcę sprawdzić datę żeby przekazać znajomemu, który kupił pierwszy numer dla syna, a tu o hejterach. Ja na przykład nie kupiłem, ponieważ nie gram w Minecrafta i jakoś nie trafia do mnie takie czasopismo. Tak samo zresztą jest z LoL’em czy WoT’em. Nie zamierzam jednak narzekać jakie to złe, że wydajecie takie czasopisma. Dobra robota z Waszej strony i tyle, może kiedyś pojawi się tematyczne czasopismo z tematem dla mnie, bo te projekty się sprawdzają. Trzymam kciuki za wszystko co wydajecie 🙂 .

  17. @Gallu|Cz-wa to skrót od CZęstochoWA.Nie pytaj dlaczego tak,bo sam nie wiem.

  18. Jak nie ma daty jak jest? Czytajcie PPPS.

  19. Trzeba przyznać że z jednej strony mieli racje ci hejterzy, a z drugiej nie… Minecraft to gra nadal bardzo popularna, choć według mnie nie tak jak kiedyś… ja już czuje się tą grą troche zmęczony… ale gazetkę czyta się fajnie 😀

  20. @yami13 A data 1 grudnia na samym końcu się nie liczy?

  21. Tytuł na poziomie onetu. Jak już chcecie napisać o magazynie który sami wydajecie to chociaż nie z tak głupim tytułem.

  22. „Wiem bardzo dobrze, że negatywne opinie są zawsze głośniejsze niż te mądre i zachowawcze” – z tego zdania wynika, że autor uważa każdą krytykę (nawet merytoryczną, ale negatywną) wobec swojego pisma za głupią, a tylko kierowane wobec niego pozytywy za mądre – gratuluję postawy.

  23. Odnośnie PPS: nie wiem czy MQc tutaj tylko podpuszcza, czy poważnie może nie zajarzył. Przecież to jest chyba logiczne, o co chodziło. Zakładając, że Crafter przynosi straty wydawnictwu, w budżecie jest mniej pieniędzy między innymi na zakup licencji na pełniaki. Tak jak Piterk95 napisał. Jedyny błąd w takim rozumowaniu, to to, że Ci ludzie nie mają pojęcia czy przynosi on zyski czy straty, tym bardziej przed premierą pierwszego numeru. Równie dobrze może być na odwrót gdzie Crafter przynosi zyski i CDN…

  24. CD: Równie dobrze może być na odwrót gdzie Crafter przynosi zyski i dzięki temu w budżecie jest więcej funduszy które mogą być np. wykorzystane na zakup lepszych pełniaków. Z tym, że to też zależy jak jest budżet wydawnictwa podzielony, bo równie dobrze możę być tak, że Crafter funkcjonuje zupełnie osobno i jest finansowany z jakichś nadwyżek, które tak czy tak nie byłyby wykorzystane na zakup licencji, gdyż są to środki przeznaczone na inne cele. CDN…

  25. CD: Co do Craftera, to nie interesuje mnie Minecraft, więc i samo pismo też, jest mi ono zupełnie obojętne. Jak ktoś chce to niech kupuje, jego sprawa. Nie mam pojęcia po co hejtować, nie podoba się to nie kupuj i tyle.

  26. Lubię was, ale… czy naprawdę według was każdy kto uważa, że Crafter to kiepski pomysł od razu jest „hejterem”? Dzięki, to miłe. Bo jak dla mnie to też trochę marnowanie czasu i zasobów, które równie dobrze mogły być wykorzystane do „dopiększania” samego CD-Action. Ok, z newsa wynika, że pracują nad nim też osoby spoza redakcji CDA, ale niemniej obawy, że zarówno Crafter jak i ten LoLowiec (już zapomniałem nazwy) mogą wpłynąć negatywnie na jakość przyszłych CDA są chyba trochę uzasadnione.

  27. No i jeszcze to: „Wiem bardzo dobrze, że negatywne opinie są zawsze głośniejsze niż te mądre i zachowawcze.” Zatem każdy kto ma negatywną opinię jest idiotą, niezależnie od sposobu jej wyrażania, a ten kto popiera pomysł Craftera (matador nie czuje kiedy rymuje) jest „mądry i zachowawczy”? Hmm, ok. Nie powiem, ciekawe podejście.

  28. Weeeee! „Znamy datę premiery drugiego numeru magazynu o Minecrafcie!”. Super. Skąd się dowiedzieliście?

  29. Typowe. Brakuje tylko Smugglera w komentarzach, który próbuje jechać po wszystkich, którym nie podoba się Crafter.|News cudowny. Część osób kupiła i się im spodobało, część nie kupiła i napisała, że nie są zainteresowani, więc: 1. Nie mają prawa pisać negatywnych opinii, bo magazynu nie kupili. 2. Jak mimo wszystko napiszą – są idiotami.

  30. Kiedy filmik z kartkowaniem? ^ ^

  31. SniperV przybiłbym Ci piątkę jakby się dało przez internet.

  32. SniperV Pan Smuggler siedzi cicho bo też nie lubi Craftera.

  33. Hahahah, news po prostu genialny. XD Cały blok tekstu wylewania żalu, że prawie ta date (która właśnie poznali, ludzie!!) zapomnieli podać. Widać co było priorytetem w tym newsie… No i ten tekst, że komentarze dzielą się na negatywne i mądre. Rządzicie!

  34. Kilka słów wytłumaczenia. 1. Tytuł newsa to żart. Wiadomo, że datę tę znamy od dawna. No ale OK, nie twierdzę, że żart szczególnie wyrafinowany. 😉 2. Wybaczcie, ale negatywne opinie o magazynie, którego się nie widziało na oczy, nie są niczym mądrym. Nie mówię tu oczywiście o „nie interesuje mnie, nie kupię” – to normalne i zdrowe podejście, ale to nie jest OPINIA O MAGAZYNIE. Mówię o uczeniu nas, jak się robi magazyny i co ma sens biznesowy, a co go nie ma. CDN.

    1. Właściciel CD-Action ma jednocześnie kilka innych mediów. Np. radio RMF, całą Interię, dziesiątki innych magazynów. Ci, którzy się martwią tym, że Crafter wpływa negatywnie na CDA, powinni też się niepokoić, gdy np. RMF organizuje loterie, w której można wygrać 100 000 złotych. No bo to przecież kasa tej samej firmy… Uspokajam: nie, to tak nie działa. To zupełnie różne budżety.
  35. @ Airoder – no wlasnie, nie lubi, nie gra – wiec nie komentuje, anie wylewa „rzaluf” i „rzułci” itd. Polecam te metode.

  36. @MQc http:www.theguardian.com/media/2015/nov/17/fhm-zoo-magazines-suspend-publication|Czyli: Bauer zamyka dwa znane czasopisma w UK. To na pewno wynik słabej sprzedaży Craftera, Świata Czołgisty i Poradnik Gracza LoL temu winne!|A tak na serio: nie sądziłem, że którykolwiek z tych magazynów dotrwa do drugiego numeru, ale widać zapotrzebowanie jednak jest. Gratulacje. 🙂

  37. Magazynu nie kupie bo nie lubię Minecrafta ale i tak wydaje mi się 100 razy bardziej sensowny niż ten do LoLa. Pierwszy numer „Poradnika Gracza LoLa” można śmiało wywalić do kosza bo 90% treści jest nie aktualne

  38. „Co do uwag o tym, że poziom CD-Action spadnie dlatego, że część ekipy zaangażowana jest w Craftera: gwarantuję, że jedno z drugim nie ma nic wspólnego, mamy na tyle dużo współpracowników i pomysłów, że sobie poradzimy.”Poziom CDA już i tak mocno spadł w stosunku do tego co było jeszcze 5-6 lat temu.

  39. @Miloszun|Jak pisałem komentarz daty nie było. Nie widzisz tego „PPPS” przy niej?

  40. @Bajsido|Ba ja bym powiedział więcej, chociaż nie gram już x lat, a i pisma nie czytałem, to jednak zaryzykuje.|99% z tego poradnika jest do odnalezienia w google i nie powinno stanowić większego problemu niż sięgnięcie na półkę po czasopismo, a w dodatku mamy bardziej aktualne dane z komentarzem innych graczy, no i możliwość porównania kilku źródeł co zawsze daje lepsze efekty.

  41. @FaceDancer a widzisz… Moim zdaniem właśnie teraz jest lepiej niż było parę lat temu. Odnoszę wrażenie, że od lat nie było tak dobrej publicystyki.|Co do recenzji – do pisma dołączyli redaktorzy, z których podejściem do niektórych gier niekoniecznie się zgadzam, co nie zmienia faktu, że sam poziom recenzji moim zdaniem pozostaje mniej więcej stały.

  42. Zamiast płakać o negatywne opinie i o to że ocenia się magazyn „którego się nie widziało”, może dobrze by było zauważyć że nie każdy pomysł musi być oceniany dopiero po jego wykonaniu. Są projekty, dobre, takie które potrafią stworzyć coś bardzo jakościowego i złe, takie które nie wyjdą z powodu niewłaściwych decyzji. Ludzie mają prawo ocenić do której grupy należy dany pomysł, a więc może zamiast pisać artykuły w którym negatywne opinie nazywa się „hejtem”, można by uszanować ich opinie?

  43. I po jaką cholerę dorzucacie do pieca?!?! „No, hejterzy, rozgrzewajcie silniki i wzbijajcie się do lotu! Ułatwię zadanie, żebyście nie musieli pisać, tylko przekleić sobie do komentarza szczególnie oryginalne i błyskotliwe riposty”Myślicie że przez to ludzie wam nie powiedzą co myślą o tym „gófnie” wręcz przeciwnie! I napisze kolejny raz wyrażenie swojej opini na dany temat to nie jest Hejt! A wy wszystko teraz pod to podpinacie.

  44. Quassimodo jak napiszesz „to jest gófno” to dla mnie jest hejt. Można w bardziej konstruktywny sposób wypowiedzieć własne zdanie przy tym nie zniechęcając i obrażając kogoś 🙂

  45. Airoder, widzisz na tej liście wyrażenie „To jest [beeep]”? Widzisz tam cokolwiek obraźliwego? Ja najwyżej mógłbym uznać czwarty i piąty za obraźliwe, ale i tak musiałbym być naprawdę przewrażliwiony aby to zrobić. A nawet jeśli, forma w jakiej podawana jest krytyka nie wpływa w żaden sposób na jej treść.

  46. eLkathebaloon po pierwsze – czytanie ze zrozumieniem. Napisałem stricte odnosząc się do wypowiedzi Quassimodo. Po drugie, już odpowiadajac na Twoje pytanie, tak widzę. „bez sensu” – konstruktywna krytyka, autro dobitnie wskazał czemu to jest bezsensu; „Spoko, jeszcze troszkę i sięgniecie… dna głupoty, ostatnia prosta.” Synonim do zdania „ale gufno”? „Jak chcecie pieniądze topić w szambie to już lepiej wyślijcie do mnie.” – no tutaj to jesteśmy bardzo blisko „gunfa”.

  47. Airorder, ok zwracam honor, nie doczytałem moja wina.|Ale odnośnie komentarzy:|Każdy ma prawo wyrazić swoje niezadowolenie, i nie musi zawsze podawać swoich powodów (Szczególnie przy durnym limicie 500 znaków). Owszem niektóre z tych komentarzy nie są zbyt miłe, ale też nie jakoś szczególnie obraźliwe. Obraźliwe są dwa fakty, po pierwsze, fakt że autor umieszcza na liście ironicznie przez niego nazwanych „błyskotliwych ripost” konstruktywną krytykę wyrwaną z kontekstu (np. Komentarz pierwszy).

  48. Drugą obrazą, jest fakt że autor zamiast podjąć rzeczywistą dyskusje, chociażby wytłumaczyć błąd czy też przedstawić swoją opinię na temat, postanawia napisać ten artykuł. Lepiej oczywiście wyśmiać czytelników którzy ośmielą się „Broń Boże!” mieć odmienne zdanie od redakcji. No i w dodatku wszystko napisane ironicznym, wprost prześmiewczym tonem aby pokazać jaki to autor jest śmieszny i fajny a „hejterzy” głupi a następnie oczekuje że publika będzie mu przyklaskiwać.

Skomentuj Smuggler Anuluj pisanie odpowiedzi