Znany streamer World of Warcraft: Forever kontratakuje. Jego „cło” ma zepsuć grę innym graczom

Znany streamer World of Warcraft: Forever kontratakuje. Jego „cło” ma zepsuć grę innym graczom
Asmongoldowi chyba nie spodobała się wyciszająca go wtyczka…

Jak pewnie pamiętacie, kilka dni temu informowaliśmy, że do World of Warcraft: Forever powstał specjalny addon, który pozwala wyciszyć znanego streamera Asmongolda i jego gildię Olympus. Społeczność tego twórcy cechuje się bowiem tak wielką toksycznością i chamstwem, że wielu fanów WoW-a stwierdziło, iż nie chce już dłużej męczyć się z fatalnymi zachowaniami członków gildii. Oczywiście sam zainteresowany wypowiedział się na temat tej wtyczki i po prostu zwyzywał wszystkich, którzy zdecydowali się ją pobrać.

Historia jednak rozwija się dalej, bo oto Asmongold stwierdził, że aby zmusić graczy do wejścia w szeregi gildii, planuje zmonopolizować receptury na rzadkie przedmioty. Jak wyjaśnił, jego społeczność może doprowadzić do sytuacji, w której osoby niebędące w Olympusie nie będą w stanie skorzystać z receptur.

Spróbujemy zmonopolizować cały crafting house do takiego stopnia, by nikt poza nami nie miał żadnych rzadkich receptur. Zmonopolizujemy więc wszystkie ich formy i wykorzystamy to tak, by zmusić ludzi do dołączenia do gildii (...). Pomyślcie o tym jak o cle.

Oczywiście gracze już zwrócili uwagę na to, jak żałosne jest obecne zachowanie Asmongolda. Sporo osób zaczyna też coraz częściej prosić Blizzarda, by zrobił coś ze streamerem i Olympusem, bo jak na razie twórcy nie podejmują w tej sprawie żadnych działań. Co ciekawe, Asmongold dodał jeszcze, że ma przygotowany tajemniczy plan awaryjny na wypadek, gdyby developerzy jednak zrobili porządek z jego gildią.

Jedna odpowiedź do “Znany streamer World of Warcraft: Forever kontratakuje. Jego „cło” ma zepsuć grę innym graczom”

  1. O ile pamiętam, przy premierze Classica w 2019, Asmongold również zapowiadał, jak to będzie rządzić całym serwerem i nikt go nie powstrzyma. Skończyło się na tym, że jego gildia rozpadła się po miesiącu, a on sam z płaczem przestał streamować, bo nie potrafił poradzić sobie z PvP w otwartym świecie.

Dołącz do dyskusji