Znasz się na DTP i grafice i chcesz z nami pracować? Mamy dobre wieści
Dział DTP w CD-Action od lat jest niezmienny - i radzi sobie chyba całkiem nieźle. Ale że ostatnio ekipa ma coraz więcej pracy (wydania specjalne!) i czasem chciałby pójść na urlop... Przydałoby się jakieś wsparcie. Ktoś chętny?
Poszukujemy ludzi do pomocy przy składaniu magazynów (Poradnik Gracza League of Legends, Świat Czołgów i kto wie, co jeszcze:). Czego oczekujemy od kandydatów?
Spełniasz wszystkie wymogi i chcesz z nami pracować? Wyślij maila na adres rekrutacja@cdaction.pl, w załącznikach dodając:
Autorów najciekawszych i najbardziej obiecujących prac zaprosimy do redakcji, gdzie ich umiejętności przetestuje już dokładniej nasz dyrektor artystyczny.
Powodzenia!

sasda
Jestem grafikiem i operatorem DTP, ale z pod Warszawy… To mogła by być ciekawa praca 😉
No nie…mnie też interesuje ta dziedzina:) bardzo fajna robota:D tylko też jutro właśnie się przeprowadzam do Warszawy xD
Trochę się na tym znam (a właściwie uczę się tego od 2 lat 😉 ), ale warmińsko-mazurskie raczej nie wchodzi w grę. 😉
Panowie jak coś wiecie to nie zniechęcajcie się tylko dlatego że daleko macie do Wrocławia. Weźcie przykład z enkiego który (wedle wpisów na cdaction.pl) rzucił całą przygotowaną karierę przez rodziców i zaczął prace w redakcji. Zazdroszczę wam wiedzy w tym temacie bo tak to sam bym się zgłosił.
Jeśli prawdą są te złote klamki do łazienki i wypasione auta, którymi jeżdżą redaktorzy, to z załatwieniem lokum nie powinno być problemu. Także – nie zniechęcajcie się xD
To nieprawdopodobne, ale marzyłem o tej ofercie pracy od roku ’98, czyli mojego pierwszego numeru CD-Action z chyba Gecko na okładce 😉 Teraz, 17 lat później (sic!), jestem zawodowym grafikiem i nie kandyduję do wymarzonej pracy z powodu odległości. Proza życia 😛 mam nadzieję, że Wasi kandydaci docenią wspaniałą okazję przed którą stanęli 😉
Gdybyś rzeczywiście nadal marzył o pracy w dziale DTP CD-Action, przeprowadzka nie byłaby dla ciebie przeszkodą nie do przejścia.
Ludzie mają o wiele większe problemy, takie jak niepełnosprawność, a spełniają swoje marzenia. Wystarczy rzeczywiście czegoś chcieć i do tego dążyć. Poza tym Wrocław jest miastem, w którym żyje się przyjemnie. Argument przeciwko miejscu zamieszkania uważałbym za trafny, gdyby redakcja znajdowała się w małej miejscowości, w której byłoby mało możliwości rozwoju w innych dziedzinach życia oraz mało miejsc pracy. Poza tym wiele specjalistów użycza swoich umiejętności, przemieszczając się po całej Ziemi.
„Autorów najciekawszych i najbardziej obiecujących prac zaprosimy do redakcji” Konkurs na posadę w CDA.
@hocek11 Kopsnij linka do tych wpisów 😀
damn, gdybym nie miał świetnej pracy w warszawie, to bym już leciał do wrocławia :c
Czy mieszkanie we Wrocławiu bądź w bezpośrednim sąsiedztwie jest konieczne? ;] … Z drugiej strony, ja byłbym nawet gotów się przeprowadzić jeśli byłaby możliwość utrzymania się za to co płacicie grafikom 😛
Ok, a w kwestii wypłaty to ile będzie 3,5 czy 4k?
W tej ofercie brakuje jednej rzeczy co redakcja oferuje przyszłemu współpracownikowi, bo warunek mieszkania we Wrocławiu może sugerować że kwestia wynagrodzenia będzie raczej symboliczna, poszukujecie raczej kogoś kto uzupełni braki kadrowe w sezonie urlopowym, czyli raczej współpraca krótkoterminowa najpewniej na umowę o dzieło
@wielki0fan0gier nie w każdej sytuacji wszystkie jest takie proste. Gdy dojdą Ci w życiu różne zobowiązania (kredyt hipoteczny to dobry początek w kwestii zobowiązań), to zrozumiesz że człowiek nie jest całe życie obieżyświatem.
Czy tylko ja tak mam, że jak włączam stronę to avatar enki’ego to cycki, a po przejściu na 2 stronę kom. i z powrotem na pierwszą pojawia się tam zrezygnowany patapon?
Pfu, to nie cycki. Nie przyjrzałem się dobrze…
@Vangel – zobowiązania, takie, jak kredyt hipoteczny i przyjemne obowiązki, takie, jak rodzina, same nie „dochodzą”. Rozumiem, że ktoś podjął tego typu decyzje i nie może od razu zmienić miejsca zamieszkania, jednak przeprowadzkę wykluczają tutaj ci, którzy dopiero, co skończyli szkoły, a także ci, którzy ich jeszcze nawet nie skończyli. Mało 23-latków ma „na głowie” rodzinę z kredytem hipotecznym…
I jeśli ktoś rzeczywiście marzy o pracy w redakcji CD-Action, według mnie powinien czynić kroki ku temu, choćby wpaść raz do redakcji z portfolio, czy współpracować, pisząc teksty. Jednym z kroków do spełnienia tego marzenia będzie także branie pod uwagę Wrocławia jako swoje przyszłe miejsce zamieszkania. Myślenie w stylu „od dziecka marzę o pracy w CD-A, ale pracuję w Warszawie i nie zmienię swojego życia, ale nadal marzę” wywołuje we mnie naturalną chęć skomentowania tego pod omawianym artykułem. 😉
Z kwestii technicznych – nie wyobrażam sobie, by wydawane przez „moich ludzi” pismo było rozsyłane w kawałkach po całym świecie. Bezpieczeństwo danych byłoby bliskie zeru, a komfort pracy spadłaby ze względu na brak integracji pracowników w świecie rzeczywistym. Poza tym w okresie zbliżającego się deadline’u nie byłoby możliwe wprowadzanie szybkich zmian w piśmie, gdyż pracownik „internetowy” mógłby być przez ten czas niedostępny, choćby przez awarię Internetu – pismo nie zostałoby wydane.