24.07.2015
Często komentowane 21 Komentarze

Znasz się na DTP i grafice i chcesz z nami pracować? Mamy dobre wieści

Znasz się na DTP i grafice i chcesz z nami pracować? Mamy dobre wieści
Dział DTP w CD-Action od lat jest niezmienny - i radzi sobie chyba całkiem nieźle. Ale że ostatnio ekipa ma coraz więcej pracy (wydania specjalne!) i czasem chciałby pójść na urlop... Przydałoby się jakieś wsparcie. Ktoś chętny?

Poszukujemy ludzi do pomocy przy składaniu magazynów (Poradnik Gracza League of Legends, Świat Czołgów i kto wie, co jeszcze:). Czego oczekujemy od kandydatów?

  • Znajomości InDesigna i Photoshopa.
  • Pomysłowości, otwartego umysłu i takich tam. 😉
  • Wiedzy o różnych tajnych skrótowcach, jak np. RGB, CMYK. No i kojarzenia dpi nie tylko z czułością myszki.
  • Znajomości gier – trzeba czuć ten klimat, żeby dobrze składać takie rzeczy.
  • Dyspozycyjności – bardzo wskazane jest mieszkanie we Wrocławiu (wiemy, wiemy…), bo czasem przebywanie w redakcji będzie niezbędne.
  • Spełniasz wszystkie wymogi i chcesz z nami pracować? Wyślij maila na adres rekrutacja@cdaction.pl, w załącznikach dodając:

  • Plik PDF z osobiście złożonym tekstem o grze. Może to być zapowiedź, recenzja, publicystyka – bez różnicy, ważne, by była estetyczna i klimatyczna. Sam tekst może być wklejonym Lorem Ipsum – to nie o niego tu zupełnie chodzi.
  • Nie zaszkodzi też CV.
  • Autorów najciekawszych i najbardziej obiecujących prac zaprosimy do redakcji, gdzie ich umiejętności przetestuje już dokładniej nasz dyrektor artystyczny.

    Powodzenia!

    21 odpowiedzi do “Znasz się na DTP i grafice i chcesz z nami pracować? Mamy dobre wieści”

    1. Jestem grafikiem i operatorem DTP, ale z pod Warszawy… To mogła by być ciekawa praca 😉

    2. No nie…mnie też interesuje ta dziedzina:) bardzo fajna robota:D tylko też jutro właśnie się przeprowadzam do Warszawy xD

    3. Trochę się na tym znam (a właściwie uczę się tego od 2 lat 😉 ), ale warmińsko-mazurskie raczej nie wchodzi w grę. 😉

    4. Panowie jak coś wiecie to nie zniechęcajcie się tylko dlatego że daleko macie do Wrocławia. Weźcie przykład z enkiego który (wedle wpisów na cdaction.pl) rzucił całą przygotowaną karierę przez rodziców i zaczął prace w redakcji. Zazdroszczę wam wiedzy w tym temacie bo tak to sam bym się zgłosił.

    5. Jeśli prawdą są te złote klamki do łazienki i wypasione auta, którymi jeżdżą redaktorzy, to z załatwieniem lokum nie powinno być problemu. Także – nie zniechęcajcie się xD

    6. To nieprawdopodobne, ale marzyłem o tej ofercie pracy od roku ’98, czyli mojego pierwszego numeru CD-Action z chyba Gecko na okładce 😉 Teraz, 17 lat później (sic!), jestem zawodowym grafikiem i nie kandyduję do wymarzonej pracy z powodu odległości. Proza życia 😛 mam nadzieję, że Wasi kandydaci docenią wspaniałą okazję przed którą stanęli 😉

    7. wielki0fan0gier 24 lipca 2015 o 17:13

      Gdybyś rzeczywiście nadal marzył o pracy w dziale DTP CD-Action, przeprowadzka nie byłaby dla ciebie przeszkodą nie do przejścia.

    8. wielki0fan0gier 24 lipca 2015 o 17:22

      Ludzie mają o wiele większe problemy, takie jak niepełnosprawność, a spełniają swoje marzenia. Wystarczy rzeczywiście czegoś chcieć i do tego dążyć. Poza tym Wrocław jest miastem, w którym żyje się przyjemnie. Argument przeciwko miejscu zamieszkania uważałbym za trafny, gdyby redakcja znajdowała się w małej miejscowości, w której byłoby mało możliwości rozwoju w innych dziedzinach życia oraz mało miejsc pracy. Poza tym wiele specjalistów użycza swoich umiejętności, przemieszczając się po całej Ziemi.

    9. „Autorów najciekawszych i najbardziej obiecujących prac zaprosimy do redakcji” Konkurs na posadę w CDA.

    10. @hocek11 Kopsnij linka do tych wpisów 😀

    11. damn, gdybym nie miał świetnej pracy w warszawie, to bym już leciał do wrocławia :c

    12. Thorongil83 24 lipca 2015 o 19:27

      Czy mieszkanie we Wrocławiu bądź w bezpośrednim sąsiedztwie jest konieczne? ;] … Z drugiej strony, ja byłbym nawet gotów się przeprowadzić jeśli byłaby możliwość utrzymania się za to co płacicie grafikom 😛

    13. NieJestemzPolskiPL 24 lipca 2015 o 22:44

      Ok, a w kwestii wypłaty to ile będzie 3,5 czy 4k?

    14. W tej ofercie brakuje jednej rzeczy co redakcja oferuje przyszłemu współpracownikowi, bo warunek mieszkania we Wrocławiu może sugerować że kwestia wynagrodzenia będzie raczej symboliczna, poszukujecie raczej kogoś kto uzupełni braki kadrowe w sezonie urlopowym, czyli raczej współpraca krótkoterminowa najpewniej na umowę o dzieło

    15. @wielki0fan0gier nie w każdej sytuacji wszystkie jest takie proste. Gdy dojdą Ci w życiu różne zobowiązania (kredyt hipoteczny to dobry początek w kwestii zobowiązań), to zrozumiesz że człowiek nie jest całe życie obieżyświatem.

    16. Czy tylko ja tak mam, że jak włączam stronę to avatar enki’ego to cycki, a po przejściu na 2 stronę kom. i z powrotem na pierwszą pojawia się tam zrezygnowany patapon?

    17. Pfu, to nie cycki. Nie przyjrzałem się dobrze…

    18. wielki0fan0gier 27 lipca 2015 o 00:13

      @Vangel – zobowiązania, takie, jak kredyt hipoteczny i przyjemne obowiązki, takie, jak rodzina, same nie „dochodzą”. Rozumiem, że ktoś podjął tego typu decyzje i nie może od razu zmienić miejsca zamieszkania, jednak przeprowadzkę wykluczają tutaj ci, którzy dopiero, co skończyli szkoły, a także ci, którzy ich jeszcze nawet nie skończyli. Mało 23-latków ma „na głowie” rodzinę z kredytem hipotecznym…

    19. wielki0fan0gier 27 lipca 2015 o 00:16

      I jeśli ktoś rzeczywiście marzy o pracy w redakcji CD-Action, według mnie powinien czynić kroki ku temu, choćby wpaść raz do redakcji z portfolio, czy współpracować, pisząc teksty. Jednym z kroków do spełnienia tego marzenia będzie także branie pod uwagę Wrocławia jako swoje przyszłe miejsce zamieszkania. Myślenie w stylu „od dziecka marzę o pracy w CD-A, ale pracuję w Warszawie i nie zmienię swojego życia, ale nadal marzę” wywołuje we mnie naturalną chęć skomentowania tego pod omawianym artykułem. 😉

    20. wielki0fan0gier 27 lipca 2015 o 00:24

      Z kwestii technicznych – nie wyobrażam sobie, by wydawane przez „moich ludzi” pismo było rozsyłane w kawałkach po całym świecie. Bezpieczeństwo danych byłoby bliskie zeru, a komfort pracy spadłaby ze względu na brak integracji pracowników w świecie rzeczywistym. Poza tym w okresie zbliżającego się deadline’u nie byłoby możliwe wprowadzanie szybkich zmian w piśmie, gdyż pracownik „internetowy” mógłby być przez ten czas niedostępny, choćby przez awarię Internetu – pismo nie zostałoby wydane.

    Skomentuj Kirrin Anuluj pisanie odpowiedzi