Zobacz nieślubne dziecko Dooma i Cupheada prosto z Polski. Mouse: P.I. For Hire na 12-minutowej rozgrywce

Zobacz nieślubne dziecko Dooma i Cupheada prosto z Polski. Mouse: P.I. For Hire na 12-minutowej rozgrywce
Mouse: P.I. For Hire
Premiera już 19 marca.

Premiera Mouse: P.I. For Hire, czyli polskiej kreskówkowej strzelanki, zbliża się wielkimi krokami. Możemy się więc nastawiać na to, że w najbliższym czasie otrzymamy zatrzęsienie nowych materiałów z gry. Na pierwszy ogień idzie 12-minutowy gameplay przygotowany przez IGN.

Opublikowany fragment pochodzi z drugiej misji fabularnej i udowadnia, że z tym Doomem i Cupheadem to jednak trochę przesadziłem (nie pierwszy raz). Owszem, Mouse: P.I. For Hire korzysta z perspektywy pierwszoosobowej oraz nawiązuje swoją estetyką do klasycznych animacji z lat 30., ale rozgrywka nie przypomina zbytnio ani krwawej jatki rodem z legendarnej strzelanki id Software, ani cupheadowych starć z bossami.

Zamiast tego twórcy gry – warszawskie Fumi Games – skupili się na detektywistycznej robocie oraz zagadkach środowiskowych. Główny bohater Mouse: P.I. For Hire – grany przez Troya Bakera Jack Pepper – większość czasu poświęca na szukanie poszlak i pozyskiwanie informacji. Chociaż zdarza się i czasem, że zmuszony jest do sięgnięcia po broń lub walki wręcz.

Czy Fumi Games stanęło na wysokości zadania, przekonamy się już 19 marca. To właśnie wtedy Mouse: P.I. For Hire trafi na Steama, PS4 i PS5, Xboksy One i Series X/S oraz Nintendo Switcha.

4 odpowiedzi do “Zobacz nieślubne dziecko Dooma i Cupheada prosto z Polski. Mouse: P.I. For Hire na 12-minutowej rozgrywce”

  1. Będzie grane.

  2. Sekcje FPS-owe wyglądają strasznie blado, jak jakiś fragment strzelanki wrzucony do gry z innego gatunku w ramach urozmaicenia

  3. Czekam. Jak recenzje będą ok, to się kupi. Oby tylko było łatwiejsze niż Cuphead 😉

  4. Mam w planach, wygląda to naprawdę odjazdowo. Obawiam się tylko, że to co jest siłą produkcji, może się okazać też jej największą słabością, bo tak charakterystyczny świat może się szybko opatrzeć. Także po jednej-dwóch sesjach, formuła może się wyczerpać, a podobnie jak @Jakub K, mam wątpliwości co do samego strzelania i fanu z niego. Zagram na pewno, ale raczej nie od razu, chyba że twórcy zaskoczą niską ceną.

Skomentuj Mosparko Anuluj pisanie odpowiedzi