15.07.2019
Często komentowane 28 Komentarze

Zombie Army 4: Gra będzie tytułem na wyłączność, bo Epic wyłożył na to sporą sumkę

Zombie Army 4: Gra będzie tytułem na wyłączność, bo Epic wyłożył na to sporą sumkę
Twórcy raczej nie przepadają za ideą "ekskluzywności", ale dodatkowe zera w kontrakcie pomogły ich przekonać.

Od czasu premierowej zapowiedzi Zombie Army 4, twórcy tytułu, Rebellion Developments (których możecie kojarzyć chociażby z serii Sniper Elite), solennie przyrzekali, że „oni fanami ekskluzywności swoich gier nie są i potrzebowaliby cholernie dobrego powodu, żeby zmienić ten stan rzeczy”. Cóż, długo na zmianę zdania czekać nie musieliśmy. Za pokaźną sumkę Rebellion oddało prawa do dystrybucji tytułu Epic Games Store.

Podczas wywiadu na żywo, założyciele studia Chris i Jason Kingsleyowie zostali zapytani o swoje poprzednie deklaracje i aktualną sytuację z Zombie Army 4. Panowie przyznali, że ich wcześniejsze zapewnienia obecnie brzmią dość głupio, ale, koniec końców, taka sytuacja będzie lepsza dla graczy. Jak dodaje Jason Kinglsey:

Generalnie nie chcieliśmy rozważać ekskluzywności, ale taka jest polityka sklepu Epica, który wkłada mnóstwo pieniędzy i wysiłku w rozwój swojego sklepu. To fantastyczne, a my z chęcią byśmy przygarnęli trochę ich gotówki. Czasami, jako małe, niezależne studio, musisz skorzystać z takiej szansy. Poza tym Epic uważa nasze dzieło za tytuł z górnej półki, co jest dla nas bardzo miłym komplementem.

Zombie Army 4 zadebiutuje zimą 2020 roku na konsolach Sony i Microsoftu. Natomiast komputerową wersję będzie można przez rok nabyć jedynie na platfromie Epic Games Store.

28 odpowiedzi do “Zombie Army 4: Gra będzie tytułem na wyłączność, bo Epic wyłożył na to sporą sumkę”

  1. I w jaki sposób to jest dobre dla klienta?

  2. Już by przynajmniej gęby w kuble trzymali. „W sumie to nie popieramy, no ale wiecie…kasa…he he..”

  3. Przynajmniej byli szczerzy, że poprostu Epic wyłożył dość kasy.

  4. @pablo0307 Ale dali normalny komunikat przez co nie mam prawa się wściekać. Firmę prowadzą dla zarobku i najwyraźniej im się to opłaca.

  5. Nie rozumiem logiki Epic, jak już wykładają pieniądze to mogliby na coś porządnego a nie poczwórnie odgrzewany kotlet o którym wszyscy już dawno zapomnieli

  6. Dobrze dla nich, ta gra to taki crap, że jeśli Epic im chciał za to grubo zapłacić to głupio by było odmówić.

  7. Szkoda strzępić języka. Rebellion mógłby faktycznie zrobić dla graczy coś dobrego i np. przestać ciągle odcinać kupony od wydanego 14 lat temu Sniper Elite. Śmiem jednak wątpić, żeby łapówka od Epika coś w tej kwestii zmieniła. Krzyżyk na drogę.

  8. Spójrzcie. Ani tyle kasy wydają na gry dla EGS, a jedyną rzeczą jaką mogli zrobić to po prostu usprawnić sklep, zaoferować konkurencyjne ceny i załatwić naprawdę dobre tytuły. A zamiast tego ekskluzywność, niedopracowany sklep, a jak są jakieś problemy to rzucają kasą dopóki problem nie zniknie. Tylko kwestia czasu dopóki ban na lootboxy i mikrotransakcje wejdzie w życie w Stanach. Wtedy Fortnite nie będzie taką dojną krową i kasa im się zacznie kurczyć.

  9. *ONI. Oni tyle kasy wydają na gry dla EGS. Przeklęta literówka.

  10. Hmmm z jednej strony niepotrzebnie gadają o dobru fanów, z drugiej to i tak najbardziej szczera wypowiedź. Może Epic zabrania powiedzieć bezpośrednio, że zrobili to dla kasy? W każdym razie ja tego nie potępiam, potrzebowali cholernie dobrego powodu i go dostali, nigdy nie mówili, że nigdy nie zrobią gry na wyłączność. No i od początku pokazywali logo EGS, zamiast Steama (tak, wciąż czekam na premierę Metra ;)).

  11. @pablo0307 W takim sam sposób w jaki ekskluzywność Mortal Kombat 11 (i setek innych gier) na Steam? 😉

  12. A już myślałem że Arma IV

  13. CzlowiekKukurydza 15 lipca 2019 o 15:37

    @zadymek A czy Valve zastrzegło sobie ekskluzywność tego Mortala i setek innych gier czy może ich twórcy uznali, że wydają tylko na Steamie? Przecież 'do dyspozycji’ jest także gog, Uplay czy stare dobre wydawanie gier w pudełkach bez konieczności używania launchera łączącego się z siecią.

  14. Sprzedawczyki. Wielkie butne słowa, a wystarczy większa suma, żeby się na nie wypiąć i później mieć czelność argumentować to „wyborem pozytywnym dla gracza”. A gra to jest mocno średni co-op shooter z bullet timem, taki sam, jak 3 poprzednie odsłony, nie wiem co Epic widział w tej grze, że tak bardzo chciał ich pozyskać na wyłączność.

  15. gavrielepic łapie się za byle gniota bo co lepsze tytuły zostają na steam i tak (Spyrom Doom Eternal, Cyberpunk, Sekiro, Prodeus, Ion Maiden, Wrath Aoen of ruin, Children of Morta, Desperados 3, Killsquad etc.)

  16. „Epica, który wkłada mnóstwo pieniędzy i wysiłku w rozwój swojego sklepu” – rozwój? Jaki rozwój? xD |”Czasami, jako małe, niezależne studio” – no raczej nie powiedziałbym, że Rebellion to małe studio… |”Epic uważa nasze dzieło za tytuł z górnej półki” – mocne słowa, teraz taką grę muszą dostarczyć ;p|Przynajmniej przyznali, że dali się przekupić.

  17. @Maciejka01 A dlaczego ktoś miałby banować mikrotransakcje?

  18. @noirmistig – obecnie jest już kilka prac naukowych łączących lootboxy z hazardem i w kilku krajach (w tym USA) są dyskusje o prawie zakazującym umieszczania ich w grach celowanych do nieletnich lub takich, gdzie nieletni stanowią sporą część graczy. Jeśli wejdzie to w życie to kilku dużych wydawców, w tym epic, dostanie mocno po kieszeni.

  19. @CzlowiekKukurydza |1. Nigdy nic nie wiadomo co Valve knuje…|2. A czy Rebellion ktoś zmuszał do pójścia na ekskluzywny układ z Epic Games Store? Tak czy siak, efekt jest ten sam. Again, „I w jaki sposób to jest dobre dla klienta?”

  20. @zadymek To nie to samo. Dla Ciebie nie ma różnicy między próbą przekupstwa a wzięciem łapówki. Tu jest tak samo, Steam niczego na kim nie wymusza ani nie przekupuje, natomiast Epic robi to na lewo i prawo zasłaniając się korzyścią dla graczy i niższą marżą. Ciekawe gdzie są teraz Ci krzykacze od niższej marży jak to już drugi z kolei potwierdza, że nie chodzi o marżę tylko kasę za wyłączność. Ogólnie najbliższe temu jest sytuacja streamerów. Czemu grają w głośne tytuły, bo ludzie chcą takie oglądać, czyli

  21. tak samo sprzedawcy ładują się na Steama bo jest najbardziej nośny i najwięcej ludzi z niego kupuje. A dlaczego niektórzy streamerzy grają w niektóre nie najlepsze gry AAA, zwłaszcza przed premierą? Bo im za to wydawcy płacą, patrz Epic, który wykupuje gry na wyłączność. I jakoś to Ci drudzy częściej dostają po dupie za to.

  22. Sweeney tyle pieprzy o „dobru graczy”, a gry dalej są drogie. Epic próbuje wygryźć Vale i ustanowić własny monopol (BTW Steam NIE ma żadnego monopolu). Mógłby już przestać się ośmieszać i to po prostu przyznać: wszyscy wydawcy (i większość developerów) mają w głębokim poważaniu „dobro graczy”, liczy się tylko kto więcej wydoi. I OK ja to rozumiem, żyć z czegoś trzeba, ale czy trzeba przy tym rzygać kłamstwami na lewo i prawo?

  23. @Rincevind lootboxy to rozumiem. Ale kolega napisał lootboxy i mikrotransakcje i nie wiem czemu mieliby tego zakazac. Mikrotransakcje to zazwyczaj sklepy w grach czy boostery, które nie są już hazardem. Raczej. Dlatego pytam 😉

  24. Rozumiem decyzję w pełni, jeśli płacą dobre pieniądze to czemu studio miałoby nie skorzystać?. Szanuje też za szczerość, choć fanem Epic store nie jestem, bo widać że próbują sobie zmonopolizować rynek sypiać agresywnie kasą na prawo i lewo.

  25. Szkoda, że ta gra nie wyjdzie na PC :/

  26. Pewnie nakradli, że tyle kasy mają.

  27. @Centek96 Też się nie wściekam, mam tą grę nawet gdzieś, po prostu za każdym razem staram się znaleźć to „coś” co epic „robi dla dobra graczy” jak to szumnie obiecywali ale nie widzę nic. Za sklep by się zabrali, żeby przez tyle czasu nawet koszyka nie dodać to kabaret po prostu.@zadymek Tyle tylko że steam nie kupuje wyłączności, mortal jest tylko tam bo wydawca tak chcę, najpewniej mu się opłaca, nic go nie trzyma żeby wydać też na gogu czy uplayu.

  28. zabawne, no ale hajs to podstawa

Skomentuj Hexagon Anuluj pisanie odpowiedzi