SMUGGLER: Rozmowa z Jerzym Poprawą
Kup książkę Smugglera:
https://sklep.cdaction.pl/shop/nie-podoba-sie-to-nie-kupuj-jerzy-smuggler-poprawa/
https://allegro.pl/oferta/nie-podoba-sie-to-nie-kupuj-jerzy-smuggler-poprawa-18462301617
To my:
Jerzy „Smuggler” Poprawa
Krzysztof „Bastian” Freudenberger
Dawid „spikain” Bojarski
Montaż: Krzysztof „Bastian” Freudenberger
Smuggler to Jerzy Poprawa? 😮
Nie wiem, ale Twoje pytanie przypomina mi książkę Zbigniewa Nienackiego „Pan Samochodzik i Kapitan Nemo”, gdy kapitanem Nemo okazuje się piękna dziewczyna.
Nie, odwrotnie.
Abrakadabra… Smuggler to MacAbra
Odpali się jutro w pracy 🙂
OSWIADCZENIE: Nie biore odpowiedzialnosci za szkody na psychice powstale po obejrzeniu tego podcastu.
Kurczaki potrzeba bylo 30 lat zeby wydało sie kto to Smuggler a ja pamietam Kalsantego.
Smuggler jest super i nawet Spikain jakoś mniej przeszkadzał niż zwykle.
Ale co do Metaxy, Smugg! Grecka pisownia jest inna, etykieta, którą widzimy jest międzynarodowa. Zanim zostałem prezedyntem, prowadziłem z ramienia dystrybutora degustacje w Polsce. Gdyby na butelce miało być greckie słowo, zawierałoby grecki znak, który czyta się KS.
Przepaść zieje pomiędzy prowadzącymi a Smugglerem. Nagle pojawia się człowiek, który potrafi… wypowiedzieć się. W podcaście CDA? Niebywałe.
My thoughts exactly. Przyznaję z przykrością, że po dużym hajpie na początku, przestałem słuchać przez spikaina, który nie tylko często przerywał Bastianowi, ale też często nie kończył myśli i urywał, czego jeszcze bardziej nie znoszę. Smuggler sztos, na prezydenta.
Tak, juz mi to powiedziano i ulzylo mi znacznie.
Normalnie ulga, że weź! Ciekawość mnie zżera, więc zapytam. Jaka whisky? Typowa Szkocja? Czy Islay prosto z komina lub inne smaki? Podziel się 🙂
Generalnie Islay, lubie te dymne nutki i posmak slonej bryzy gdzies w tle (Lagavullin i tym podobne).
Ale i te ze Speyside mi mocno podchodza (Glenffiddich!).
Zasadniczo zas zadnym single maltem nie pogardze 🙂
Dully noted 🙂
Świetny spektakl podcastowego gawędziarstwa, i to takiego gdzie widać, że mówiący wie o czym mówi. Fajnie by było, gdyby jako follow-up do książki pojawił się podcast (albo seria podcastów) z pytaniami od członków redakcji i od czytelników. No i przypominam, że liczę na fizyczne wydanie antologii Smugglerowych tekstów! (wszystkich)
fizyczne wydanie antologii Smugglerowych tekstów! (wszystkich).
To sporo by ich bylo.
Ale kto wie, kto wie…
Plus oczywiście tekstów niepublikowanych i dem studyjnych w ramach swoistego Deluxe Edition (2 CD) albo na 180-gramowym winylu.
„Kto wie, kto wie…” czytam jako „Stosowny projekt jest w przygotowaniu, i jak książka dobrze się sprzeda to pomyślę nad wydaniem zbioru swoich tekstów”.
Nieważne, że sporo – gdyby je jakoś sprytnie poukładać, to wyszłaby naprawdę konkretna piguła wiedzy o komputerowej (i nie tylko, bo nie tylko o kompach pisałeś) historii. Kibicuję idei wydania antologii „Smuggler Uncut” (pol. „Szmugler Nieobrzezany”) – bez ugrzecznień i bez kompromisów.
Dokladnie. Nie jest w przygotowaniu ale od paru lat cos takiego mi chodzi po glowie, i owszem. Czy cos z tego wyjdzie, tego nie wiem. Pozyjemy, zobaczymy.