2 godzin temu
1 Komentarze

Szpile: Sony i Microsoft, czyli prawdziwe okazy zdrowia

Szpile: Sony i Microsoft, czyli prawdziwe okazy zdrowia
Twoja cotygodniowa dawka przekąsu.

📍Żeby dobrze zacząć dzień – koszt pamięci RAM w Europie poszybował w górę o 400% od września 2025 roku. I jak mawiał Churchill, gdy alianci wygrali pod El Alamein: „To nie jest koniec. To nawet nie początek końca. To koniec początku”. Początku podwyżek. Bo podobno w pierwszym kwartale tego roku RAM ma zdrożeć jeszcze o 50%, czyli do września 2026 możemy mieć te kości o 1000% droższe niż rok wcześniej. Podsumuję to najdelikatniej jak potrafię: O,  k**** mać!!!

PS Na pociechę powiem, że w 1995, kompletując pierwszego peceta, płaciłem 100 zł za 1 MB RAM przy zarobkach 1000 zł miesięcznie. Więc nie narzekajcie… za bardzo. Może być gorzej. I będzie.

📍Wydana jesienią 2025 przez Amazon gra King of Meat okazała się taką klapą, że w kilka miesięcy po premierze wydawca zamyka jej serwery i oddaje kasę nabywcom. Zamieszczono też komunikat: „Chcemy szczerze podziękować każdemu graczowi, który wspierał King of Meat, i wspaniałej społeczności, która powstała wokół gry”. Jako, że w momencie premiery grało w nią 250 osób, a po intensywnej akcji promocyjnej przez chwilę nawet 320, to wydaje mi się, że mogli bez problemu takie podziękowania napisać każdemu z tej społeczności osobno, na privie…

📍Phil Spencer odchodzi z Microsoftu (plotki głoszą, że nie całkiem z własnej woli). Szefem Xboksa zostaje… prezeska oddziału AI. AIjajaj… Nowa dyrektorka przyrzeka nie gonić za krótkoterminową efektywnością oraz nie chce zalewać gier AI slopem. Wierzymy, prawda? Jak by jeszcze dodali, że nie będą zwalniać ludzi, by zastępować ich sztuczną inteligencją… 🙂 Poza tym deklaruje, że gra w gry. Jej konto na Xboksie ma co prawda tylko miesiąc, ale za to zdobyła na nim już 10 tysięcy punktów. Przy czym nie ma tam żadnych osiągnięć w tych gier, które podała jako swoje ulubione. Wcale nie wygląda to podejrzanie. Wcale!!! Gracze drwią, że w ciągu miesiąca ogrywała aż 28 różnych tytułów. Ona się tłumaczy, że grała z rodziną na współdzielonym koncie i to dlatego. Zaprzecza też, że jej posty pisze AI. W to akurat wierzę, AI pewnie wymyśliłaby lepsze usprawiedliwienie.

By the way, współtwórca pierwszego Xboksa komentuje te zmiany w swej dawne firmie. Jego zdaniem markę czeka powolna śmierć. „Spodziewam się, że Asha Sharma dostała zadanie opieki paliatywnej nad Xboksem i powoli odprowadzi go w [wieczny – Smg] sen”. Ramen.

Pierwsze obietnice nowej dyrektorki Microsoft Gaming. Asha Sharma przyrzeka nie zalewać gier AI

📍Tiktok bez wiedzy wydawcy (Finji) zmodyfikował za pomocą AI dwie reklamy firmy i to w taki dość seksistowski sposób. Nie spodobało się to twórcom. A dalej to było troszkę jak w skeczu Monty Pythona albo filmie Barei.
– Ej, TikTok, co jest?! Dlaczego zmodyfikowaliście nam reklamy?!
– Nie, co wy, nic takiego nie miało miejsca.
– Oto dowody.
– No dobra, zmodyfikowaliśmy.
– Ale dlaczego?!
– Uważamy, że to dobry pomysł.
– My tak nie chcemy!
– To powiedzcie nam, żebyśmy wpisali was na taką listę firm, którym tego nie robimy.
– To wam mówimy.
– OK. Ale nie wiemy, czy posłuchamy. Sprawa zamknięta, do widzenia.

📍EA i studio Full Circle zapowiadały wielokrotnie, że żadna mapa w grze Skate nie trafi za paywalla. Trafiło to nawet do oficjalnego FAQ oraz na naklejki na serwerze discordowym gry. A w trzecim sezonie trzeba już za jedną płacić… przez jakiś czas. Za darmo będzie dopiero w maju. No, jakoś trzeba zacząć „zmianę trendu”… Nie rozumiem irytacji graczy, przecież nigdzie nie powiedziano, że ta pierwotna deklaracja ma obowiązywać bezterminowo. 

📍W sieci zawrzało po komunikacie Sony, że zamyka cieszące się dobrą renomą studio Bluepoint Games. Przypomnijmy, że korpo kupiło je pięć lat temu, następnie zaangażowało je w sieciowy projekt w uniwersum God of War. To, co zrobili, Sony uwaliło po zmianie strategii i odejściu od tworzenia gier-usług… a teraz posyła ich na zieloną trawkę. Nie prościej było po prostu od razu wywalić te zainwestowane w Bluepoint miliony dolarów za okno?  Jeden z rozeźlonych branżowych dziennikarzy napisał, że to, co zrobiono z tym studiem, to wprawdzie nie przestępstwo… ale powinno nim być.

📍Pewne poszlaki pozwalają wysnuć tezę, że niezależne studio tworzące Highguard miało „cichego sponsora”, a konkretnie to… Tencenta. Cóż, może więc to studio nie do końca niezależne, lecz za to gra do końca nieudana. Ale przynajmniej przejdą wraz ze swoim dziełem do historii branży, zaraz obok MindsEye i Concorda. Zawsze coś. 🙂

Jedna odpowiedź do “Szpile: Sony i Microsoft, czyli prawdziwe okazy zdrowia”

  1. „W sieci zawrzało po komunikacie Sony, że zamyka cieszące się dobrą renomą studio Bluepoint Games. Przypomnijmy, że korpo kupiło je pięć lat temu, następnie zaangażowało je w sieciowy projekt w uniwersum God of War. To, co zrobili, Sony uwaliło po zmianie strategii i odejściu od tworzenia gier-usług… a teraz posyła ich na zieloną trawkę.”

    A nie było już przypadkiem informacji od kogoś ze studia, że oni sami zdecydowali się zrobić tę grę jako usługę i nie szło to najlepiej, bo nie mieli w tym polu żadnego doświadczenia?

Skomentuj szczurwysyn Anuluj pisanie odpowiedzi