Genesis Nitro 800, czyli fotel w sam raz na upały. Test gamingowego mebla ze średniej półki

Genesis Nitro 800, czyli fotel w sam raz na upały. Test gamingowego mebla ze średniej półki
Genesis Nitro 800
Każdy, kto nie ma w domu klimatyzacji, prędzej czy później w okresie letnim dochodzi do wniosku, że skóra w gamingowym fotelu to taki sobie pomysł. Z tego też względu Genesis Nitro 800 mnie zaskoczył – komfortem przede wszystkim. Ale również dobrym stosunkiem jakości do ceny i przemyślaną konstrukcją.

Dobry fotel to podstawa – zwłaszcza już, jak człowiek jest „uwiązany” do komputera przez kilka, czasem nawet kilkanaście godzin dziennie. A temperatury często mogą być w tak długotrwałym przesiadywaniu przed ekranem przeszkodą – przyznacie: uczucie, że przyklejamy się do siedziska, gdy na zewnątrz grzeje niemiłosiernie, to nic miłego. Testowany tu fotel rozwiązuje zaś ten problem swoją konstrukcją.

Skóry nie stwierdzono

Oczywiście wykończenie tego rodzaju gamingowych mebli jest kwestią gustu – ja jednak skórę, czy to w wersji eko, czy tę prawdziwą, porzuciłem już lata temu. Z tym większą więc radością powitałem fakt, że Genesis Nitro 800 idzie właśnie w kierunku większej przewiewności, stawiając na oddychającą tkaninę, która tu pokrywa tak siedzisko, jak oparcie. Sprawia ona świetne wrażenie: jest przyjemna w dotyku i stosunkowo miękka – ale równocześnie trudno określić ją mianem delikatnej, co dobrze rokuje w kwestii trwałości. Rzecz jasna pod względem przewiewności jeszcze lepsze są fotele siatkowe – te jednak konstrukcjom podobnym do Nitro 800 ustępują pod względem wygody. Prezentowany tu fotel jest zatem świetnym kompromisem: siedzieć można i długi, i bez wspomnianego efektu „przyklejania się”.

Genesis Nitro 800

Obitą wspomnianym materiałem konstrukcję trudno przy tym wszystkim zaliczyć do „głębokich” – na pewno nie jest to typowy fotel kubełkowy. Mamy tu co prawda „skrzydła” – zarówno w oparciu, jak i w siedzisku – te jednak są stosunkowo skromne, ledwie wystając ponad płaszczyznę podparcia tyłka lub – tu już mowa o części przeznaczonej dla pleców – rozchylając się naprawdę szeroko. Innymi słowy, w fotel nie trzeba „nurkować” – siadamy na nim trochę jak na każdym „biurowcu”, równocześnie jednak czując delikatne wyprofilowanie.

Dzięki takiemu podejściu miejsca tu jest całkiem sporo i na Nitro 800 mogłem usadowić się naprawdę wygodnie – nawet zważywszy na moją masę. Inna rzecz, że osoby naprawdę szczupłe mogą stwierdzić, że przestrzeni tu aż nadto. Nie sądzę jednak, żeby to był duży problem: Genesis Nitro 800 wydaje się pod każdym względem uniwersalny.

Genesis Nitro 800

Ustawienie wedle gustu

Tym, co przypadło mi do gustu, jest naprawdę szeroki zakres regulacji. Przede wszystkim – podłokietniki. Te możemy sobie ustawić w czterech płaszczyznach, co odróżnia Nitro 800 od szeregu tańszych modeli – ba, bywa nawet, że i średnia półka cenowa jest pozbawiona takich udogodnień. Mamy zatem możliwość dostosowania wysokości, rozsunięcia, wysunięcia do przodu lub tyłu, a także obrócenia ich wokół pionowej osi w zadowalającym zakresie. Dodatkowo pozycję możemy sobie dostosować podczas skręcania mebla – służą do tego podłużne otwory, dzięki którym podpórki da się rozsunąć nieco mniej lub bardziej. Jedyna moja uwaga tutaj dotyczy niewielkich luzów, których doświadczymy, opierając ręce na wspomnianych elementach – górna ich część trochę się „telepie”. Koniec końców jednak nie jest to nic, co dyskwalifikowałoby ten skądinąd dopracowany fotel. Warto jeszcze dodać, że podłokietniki – nie licząc mocowań – wykonano z plastiku, wykończonego u góry sprężystą pianką. Ponownie zatem: jest komfortowo.

Genesis Nitro 800

Oprócz regulacji podłokietników dostosujemy sobie również wysokość i kąt nachylenia samego siedziska, jak również siedziska z oparciem. To ostatnie jest odchylane o 135 stopni, ale oprócz tego możemy skorzystać z funkcji bujania i zmienić położenie całej konstrukcji, włącznie z omówionymi wcześniej podłokietnikami.

Zestaw zamykają dwie poduszki z pianki zapamiętującej kształt. Pierwsza, mocowana magnetycznie pełni rolę zagłówka – konstrukcja oparcia jest sztywna, nie mamy zatem możliwości dostosowania pozycji jego górnej części. Producent feler ten rozwiązał właśnie takim przypinanym podparciem – i muszę przyznać, że to bardzo dobra opcja. Wygodna, dająca do tego możliwość dostosowania pozycji. Trochę mniej do gustu przypadło mi wsparcie dla lędźwi – ta poducha, jak na mój gust, jest nieco za duża. Tutaj bardziej sobie cenię rozwiązania zintegrowane z oparciem – te jednak są cechą droższych modeli. Jak ktoś lubi, to skorzysta – użytkowanie obydwu na szczęście nie jest obligatoryjne.

Genesis Nitro 800

Genesis Nitro 800 – podsumowanie

Ogółem to bardzo dobry fotel, który przypadł mi do gustu pod względem jakości wykonania i wygody – czyli de facto w najważniejszych obszarach. Mamy tu dobrą, oddychającą tkaninę, kształt, który pozwala siedzieć przed komputerem godzinami, a także szeroki zakres regulacji – w przypadku podłokietników typowy często dla konstrukcji droższych. Tym zaś, co może budzić jakieś obawy, nie przejmowałbym się zbytnio – to ledwie drobne minusy, które nie przekreślają ogólnego pozytywnego wrażenia. A skoro już pojawił się temat ceny: fotel możemy kupić za niecałe 900 zł – a w stosunku do możliwości myślę, że to rozsądna kwota zakupu.

Na koniec jednak warto podkreślić jedną rzecz: jeśli liczycie na kolor czarny, to… się rozczarujecie. Mebel dostępny jest wyłącznie w barwie „dżinsowo-szaro-niebieskiej” z ciemnymi elementami. Jeśli to nie stanowi przeszkody, śmiało można rozważyć zakup – to sprzęt godny polecenia. Zwłaszcza już dla kogoś, kto – tak jak ja – nie ma w domu klimatyzacji.

Genesis Nitro 800

Cena: 869 zł

Dostarczył: Genesis

PARAMETRY • Materiał: oddychającatkanina (siedzisko i oparcie), stal (podstawa), pianka (zagłówek), nylon (kółka) • Wzrost i waga użytkownika: 160-195 cm, do 150 kg • Głębokość/szerokość siedziska: 50/52 cm • Wysokość/szerokość oparcia: 83,5/53,5 cm • Wysokość siedziska: 47-53 cm • Wysokość podłokietników: 30-37 cm • Inne: regulowane podłokietniki 4D, regulowane pochylenie siedziska, funkcja bujania z blokadą (do 135°), podnośnik gazowy klasa 4, kółka 60 mm, poduszka lędźwiowa, poduszka zagłówkowa • Wysokość fotela: 124-133 cm • Waga: 23,4 kg

Genesis Nitro 800 – ocena i podsumowanie

Ocena: 8+

PODSUMOWANIE: Genesis Nitro 800 to kolejny udany fotel tej firmy. Konstrukcja ze średniej półki, ale najczęściej tego po prostu nie czuć. Cieszy szeroki zakres regulacji oraz dobra ogólna jakość wykonania, co sprawia, że zakup jest opłacalny, a minusy w gruncie rzeczy nieistotne.

PLUSY:

  • dobry stosunek jakości do ceny
  • estetyczny
  • materiał bardzo dobrze sprawdza się latem
  • magnetyczna poduszka na kark jest bardzo wygodna
  • odchylane oparcie i funkcja bujania
  • szeroka regulacja podłokietników i oparcia
  • parametry techniczne sprawiają, że to dobry mebel również dla cięższych osób

MINUSY:

  • brak blokad na kółkach
  • niewielkie luzy na podłokietnikach
  • poduszka lędźwiowa to dla mnie opcjonalny bajer – ale muszę przyznać, że pianka jest w porządku
  • jak komuś zależy: brak czarnej wersji

Jedna odpowiedź do “Genesis Nitro 800, czyli fotel w sam raz na upały. Test gamingowego mebla ze średniej półki”

  1. Skoro dostarczył Genesis, to artykuł nie powinien być oznaczony jako sponsorowany i reklamowy?

Skomentuj