Valkyria Chronicles na PC już w przyszłym miesiącu
Zapowiedź pecetowej wersji Valkyria Chronicles bardzo was ucieszyła – z tym większą przyjemnością możemy podzielić się z wami datą premiery. Grę pobierzemy za niecałe pół miesiąca, będzie stosunkowo niedroga i kompletna – zawierać ma wszystkie dodatki, jakie ukazały się na PS3.
Valkyria Chronicles ukaże się na PC 11 listopada tego roku. Gra kosztować będzie około 80 złotych i zawierać ma wszystkie DLC.

Zapowiedź pecetowej wersji Valkyria Chronicles bardzo was ucieszyła – z tym większą przyjemnością możemy podzielić się z wami datą premiery. Grę pobierzemy za niecałe pół miesiąca, będzie stosunkowo niedroga i kompletna – zawierać ma wszystkie dodatki, jakie ukazały się na PS3.
Rozumiem że za tę cenę grzech nie brać?
jasne najlepiej ze 2 kopie
@master777 Oczywiście 🙂
Wiadomo kto to wydaje ?
SEGA 🙂 W Polsce od jakiegoś czasu Cenga reprezentuje Segę ale o ewentualnym wydani pudełkowym jeszcze nic nie wiadomo 🙁
Hmm, myślicie, że kod z kompanii graczy zadziała na tą grę ?
Poprzednio wyraziłem swój zachwyt i dziką radość związaną z wydaniem jednej z najlepszych (moim zdaniem – najlepszej i kropka) produkcji na PS3 na starym, dobrym PC, więc dla odmiany taka myśl – SEGA mogłaby skorzystać z okazji i poprawić trochę mechanikę gry, a konkretniej zaimplementować zmiany wprowadzone w VC II i III. Wiem, że i tak to już sukces, ale może jak gra się dobrze sprzeda, to kto wie? Pełnoprawny sequel na PC? (Fani w większości nie uznają VC II za poprawnego sequela).
a wiadomo, na co to wydają? znaczy: na Steam pewnie, ale pewności ni mam 🙂
@Qoureno Już jest na Steamie do zamówienia więc pewnie tam. 😛 Ogólnie to najlepsze miejsce na takie gry.
A mnie jeszcze tylko ciekawi czy będę skazany na angielski dubbing czy może będzie możliwość posłuchania japońszczyzny
Artystycznie bardzo ładna. Jeśli jednak chodzi o gameplay, to jest pewnie tragiczna, jak prawie każda gra od Japończyków. Bardzo lubię ich klimaty, ale gier robić nie potrafią.
@jezzaile Pffff… Powiedział co wiedział.
@jezzaile tak, wiesz najlepiej jak nie zagrałeś nawet