28.11.2014
Często komentowane 17 Komentarze

Obejrzyjmy sobie The Evil Within skrócone do 2 godzin [WIDEO]

Obejrzyjmy sobie The Evil Within skrócone do 2 godzin [WIDEO]
Jeżeli nie chcecie grać w The Evil Within, którego gameplay budzi reakcje dosyć mieszane (recenzja gema w aktualnym numerze CDA), to może chcecie sobie je obejrzeć? Nabil Ayari wyłączył HUD, odpalił produkcję w 60 fps-ach, pociął trochę cut-scenek, pododawał trochę dźwięków i muzyki, i zmienił jeszcze kilka innych rzeczy. A przede wszystkim: skompresował całość do dwóch godzin.

17 odpowiedzi do “Obejrzyjmy sobie The Evil Within skrócone do 2 godzin [WIDEO]”

  1. Jeżeli nie chcecie grać w The Evil Within, którego gameplay budzi reakcje dosyć mieszane (recenzja gema w aktualnym numerze CDA), to może chcecie sobie je obejrzeć? Nabil Ayari wyłączył HUD, odpalił produkcję w 60 fps-ach, pociął trochę cut-scenek, pododawał trochę dźwięków i muzyki, i zmienił jeszcze kilka innych rzeczy. A przede wszystkim: skompresował całość do dwóch godzin.

  2. Mi ogólnie gra się podobała, może tylko prócz kilku końcowych chapterów 😛

  3. W sumie dobry pomysł, w połowie się zatrzymałem i jakoś nie mam chęci dalszych do grania. Chętnie obejrzę.

  4. OldSchoolGames 28 listopada 2014 o 11:55

    Gra jest dobra. Fajnie że w aktualizacji dali możliwość gry w 60 fps-ach oraz wyłączenia ramek (chyba tylko na PC).

  5. Ta, widziałem tą recenzję. Przeczytałem plusy i minusy, po czym zamknąłem gazetę i nie otworzyłem więcej.

  6. OMG, oglądam od 5 minut a już żal bierze, że taką technologię wykorzystuje się w sposób tak za przeproszeniem budżetowy.

  7. Dożyliśmy czasów gdzie ludzie wolą oglądać gry niż w nie grać… nic dziwnego że taki niski poziom gier ostatnio

  8. Po przeczytaniu recenzji w CDAction dochodzę do wniosku, że gem chyba właśnie oglądał ten film i na jego podstawie spłodził swoją opinię o grze. Zarzucił twórcom totalną amatorszczyznę, czepia się rzeczy z góry założonych przez projektantów odnośnie symboliki zbieranych przedmiotów w grze – mapy, czy zielony żel – a nawet nie chciało mu się sprawdzić do czego de facto służą zbierane mapy, więc napisał, że są do niczego nie potrzebne… brawo.

  9. Dodatkowo gem pisze, że w pewnym momencie przestał się przejmować dlaczego bohater gry rzucany jest w różne scenerie ( nie zrozumiał fabuły, czy też zamiarów twórców gry ? ), a do tego upraszczając jego wypowiedź określił grę jako chyba zbyt dla niego trudną. Oczywiście rozumiem, że recenzja jest subiektywnym odczuciem recenzenta i możemy się z nią nie zgadzać, ale szczerze mówiąc czytając ten tekst miałem nieodparte wrażenie, że totalną amatorszczyzną wykazał się tutaj tylko i wyłacznie gem.

  10. Mar1o a bo to raz tam coś dziwnego mazneli? Ja pamiętam jak jeden z recenzentów obniżył ocene grzę bo wymuszała na nim elementy skradanki a mu się nie chciało skradać bo…. na skradał się w grze poprzedzającej.

  11. Ktoś mi powie ile redakcja dała tej grze i jakie bylł plusy i minusy? Głupio pytać, ale w tym miesiącu niestety brakło hajsu na pisemko.

  12. 5/10 Gra nie jest straszna, system spalania wrogów jest za trudny dla recenzenta, wrogowie zbyt obrzydliwi. Takie tam głupoty.

  13. Gem chyba powinien zmienić pracę. Coraz częściej jego recenzje to jakiś bełkot niż porządnie wykonana praca.

  14. 5/10 to faktycznie kpina. Mam oryginalny egzemplarz i dawno się tak świetnie nie bawiłem przy żadnej grze. Jestem weteranem serii Resident Evil i Silent Hill i doceniam bardzo robotę Mikamiego. Mam nadzieję, że ostrzeżenie o stracie pracy dla recenzenta za głupie i bezsensowne recenzje będzie wystarczająco straszne dla niego i dostarczy mu odpowiednich wrażeń. Cieszę się, że nie kupiłem numeru i między innymi w ten sposób straciliście kolejnego wiernego czytelnika.

  15. Recenzja rzeczywiście była beznadziejna. Nie mam pojęcia co się dzieje z Gem(.ini) ale coraz bardziej widać, że granie już go tak nie jara jak kiedyś. BTW: Szkoda, że ludzie z pasją pokroju Elda, Yasia czy Czarnego Iwana jak odeszli (pewnie niektórzy z powodu wyczerpania pokładów pasji) to nabraliście bardzo słabych pismaków którzy przyszli na gotowe i jawnie nie mają serca do tej pracy. Ich teksty to jedynie rzemieślnicza robota – wstęp, wady, zalety, czy warto, zakończenie. Z unikalnego pisma…

  16. …zrobiło się typowe pisemko o gierkach, które niczym nie wyróżnia się na tle konkurencji. Ba! Wielu waszych redaktorów uważa się za nie wiadomo kogo i często czuć dystans między czytalnikiem a pismakiem. A przecież to powinno być wspólne doświadczenie, CD-A łączyło ludzi, a nie dawało oględne pojęcie o grze i suche opisy. No ale tak to bywa, kiedy ludzi, którzy WYŁOŻYLI WŁASNE PIENIĄDZE na tworzenie pisma, zamieniono na tych co już PRZYSZLI NA GOTOWE. CD-A znów zdziecinniało i stracił swój duch. Szkoda :/

  17. Grałem w demo i naprawdę: bardzo mało jest gry w tej grze.

Skomentuj